Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 19:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Posłuchał głosu serca

Marcin Cimek – kowal-uzdrowiciel z Lubelszczyzny. Od końskich kopyt i duszy

Mimo że kowalskie, artystyczne wyroby Marcina Cimka, mieszkańca gminy Kamień, trafiały do wszystkich niemal europejskich krajów (a nawet do Dubaju), on postanowił posłuchać głosu serca i pójść w swoim życiu w górę rzeki. Na przekór obowiązującym przekonaniom, w poszukiwaniu źródeł własnego „ja”. - To była miłość od pierwszego wejrzenia. Konie żyły we mnie od zawsze – mówi jeden z czołowych na Lubelszczyźnie kowali-podkuwaczy. Od kilku lat nie chodzi już do pracy. Wykonuje bowiem zawód, który jest jego pasją.
- To była miłość od pierwszego wejrzenia. Konie żyły we mnie od zawsze – mówi jeden z czołowych na Lubelszczyźnie kowali-podkuwaczy.
- To była miłość od pierwszego wejrzenia. Konie żyły we mnie od zawsze – mówi Marcin Cimek, jeden z czołowych na Lubelszczyźnie kowali-podkuwaczy.

Źródło: Marcin Cimek

Stalowe życie, stalowa przyszłość

Zaczęło się dosyć „klasycznie”. Tato pana Marcina był wykwalifikowanym spawaczem, pracował na kontraktach. Stal była więc obecna w jego życiu niemal od zawsze. Decyzja o rozpoczęciu kształcenia związanego z szeroko pojęta obróbką metali wydawała się więc tak naturalna, jak poranna kawa.

- Jakieś 15 lat temu pojechałem po raz pierwszy na warsztaty kowalskie do Wojciechowa. I to prawda – złapałem wówczas kowalskiego bakcyla. Wymyśliłem sobie, że rozpocznę po prostu pracę w zawodzie. I tak się stało. Zająłem się świadczeniem usług w zakresie kowalstwa artystycznego i ślusarstwa. Jestem osobą, która lubi nietuzinkowe prace, więc wydawało się, że rękodzieło znakomicie wpisze się w moje zawodowe oczekiwania. W popularnych marketach budowlanych można kupić niemal wszystko, co tylko chcemy. Ja do każdego projektu podchodziłem zawsze bardzo indywidualnie. Z uwzględnieniem marzeń klientów i własnego poczucia estetyki. I to się udawało, do czasu – mówi o drodze, jaką musiał przejść w swoim życiu, pan Marcin.

W pewnym momencie pojawił się w jego wnętrzu rodzaj zawodu tym, czym się zajmuje. Wypalenia. Wstawał rano, pakował narzędzia i udawał się do klientów tylko po to, aby wywiązać się z podjętych zobowiązań. Bez pasji, iskry w oku i wiary w to, że przed nim jeszcze tysiąc nieodkrytych możliwości. Jak to mawiają fachowcy – „kręciło się”. Wykonane przez Cimka balustrady czy inne architektoniczne elementy służą dzisiaj w Niemczech czy Belgii, a nawet odległym Dubaju. Jego wiedzę i umiejętności wykorzystywali też konserwatorzy zabytków. 

Czego więc zabrakło? Co było nie tak? Zewnętrzne warunki, w jakich funkcjonował fachowiec, nie przemawiały przecież za tym, że nie warto. Że już dosyć. Rozsądek podpowiadał – „Chłopie, masz stabilną pracę, niezły zawód. Czego szukasz?”. A jednak – czegoś szukał. Swojego „ja”, własnej drogi, nowego rytmu serca.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jak siekiera, to tylko od Pawłowskiego. Żar kowalskiego paleniska nie wygasł tutaj od 100 lat

- Żeby to zrozumieć, należałoby sięgnąć do mojego dzieciństwa, do źródeł. Moja rodzina nie była jakoś szczególnie związana z wiejskim życiem, ze zwierzętami. Pamiętam jednak doskonale moment, kiedy po raz pierwszy przekroczyłem próg budynku gospodarczego, w którym stał koń. Wpatrywałem się w niego przez kilka godzin. Oczarował mnie – mówi o jednym z kluczowych momentów inicjacji w swoim życiu Cimek.

foto: Marcin Cimek/Facebook

Przeżył iluminację

Nagle wszystko się poukładało. Wszystko zaczęło się zgadzać. Kowal postanowił sięgnąć do dziecięcych pokładów swojej wrażliwości i pójść za głosem serca. Nagle konie, które do tej pory żyły w nim przyprószone szarym pyłem codziennych obowiązków, przywołały go do siebie.

- Ktoś nawet odnalazł w archiwum stowarzyszenia kowali moje stare podanie z pierwszych warsztatów i stwierdził, że musiało minąć tyle lat, zanim odnalazłem w tym zawodzie swoje właściwe miejsce. To jakiś niesamowity dar. Nagle otrzymałem szansę spotkania się z masą ludzi, którzy wprowadzili mnie w tajniki podkuwania. Jedne z pierwszych warsztatów, w jakich wziąłem udział, poprowadził jeden z najlepszych fachowców w Polsce. Poza tym terminowałem przez jakiś czas u kowala-ortopedy, który należy do ścisłego grona może 10 specjalistów w tej dziedzinie. Można powiedzieć, że podkuwacze działają jednak w wąskiej dziedzinie kowalskiego rzemiosła – mówi o przełomie i związanych z nim doświadczeniach rzemieślnik.

Jego życie wywróciło się do góry nogami. Wyszedł z wnętrza swojego warsztatu, przesiadł na busa i urządził mobilną kuźnię na kółkach. Wciąż poznaje nowe środowiska, ludzi, konie i ich potrzeby. Śledzi najnowsze badania i konsultuje zawiłe problemy ze specjalistami w dziedzinie weterynarii. Jedno przeoczenie, zła interpretacja stanu zdrowia zwierzęcia czy błąd w doborze podków może się skończyć bardzo źle.

PRZECZYTAJ: Efekt „Domu dobrego”. Ofiary zaczęły masowo dzwonić po pomoc

- Te pierwsze praktyki, które odbywałem, miały miejsce w topowych stajniach w Polsce. Podkuwaliśmy z moim mistrzem konie, które brały udział w zawodach na szczeblu olimpijskim. Przejechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz. Zyskałem więc całe spektrum różnego rodzaju doświadczeń. Zapoznałem się z różnymi środowiskami. Trudno jednak mówić tutaj o rutynie czy pewnych utartych schematach. Schorzenia kopyt bywają naprawdę różne. Trzeba się pochylać nad szczegółami. To przestrzeń, w której codzienna, manualna i fizyczna praca musi iść w parze z uczestnictwem w specjalistycznych szkoleniach i sympozjach, gdzie podkuwacze, a jest to naprawdę wąska grupa rzemieślników, mogą zapoznać się z najnowszymi nowinkami technicznymi i aktualną wiedzą specjalistów w dziedzinie weterynarii – podkreśla pan Marcin.

 

Kowal elitarnej jednostki

Jak wąska jest to grupa? To pytanie można jedynie zestawić ze stwierdzeniem, że w Polsce działa w tej chwili ok. 1000 podkuwaczy. W województwie lubelskim można skorzystać z usług 10 specjalistów. A różnego rodzaju środowisk, stajni i osób, które utrzymują jednego czy dwa konie, jest całe mnóstwo. Mimo że jeździectwo było zawsze (i pozostaje nadal) dosyć elitarnym sportem, to jednak nie traci na popularności.

- Warto na pewno wyjaśnić, że podkuwacz posiada znacznie szersze kompetencje niż strugacz, czyli osoba, która zajmuje się na ogół tylko i wyłącznie formowaniem kopyt, usuwaniem przerostów. Można chyba odnieść wrażenie, że tych stajni i koni nie jest znowu aż tak dużo – mówię o spostrzeżeniach, jakie może mieć przeciętny kierowca, który przejeżdża przez jedną czy drugą wioskę – ale proszę wierzyć, że to nieprawda. Pracy jest naprawdę mnóstwo. Każdy przypadek inny, każdy koń – wyjątkowy. Ze względu na swoją masę, dietę, właściwości organizmu. To wymagające zajęcie, ale lubię wyzwania i rozwój. Czuję, że naprawdę żyję (śmiech) – zdradza kowal.

Nie ulega jednak wątpliwości, że świat ludzi i koni zmienił się nie do poznania. W otchłani przeszłości zginęły gdzieś wiejskie, tradycyjne kuźnie, poskrzypujące starością wozy i charakterystyczny klekot końskich kopyt. Z miejskich ulic zniknął gdzieś niepostrzeżenie bruk, węglarki i dorożki. Niektórzy z nas próbują jeszcze odnaleźć ten świat sprzed kilkudziesięciu lat – na krętej, zabytkowej uliczce, pomiędzy odrapanymi ścianami starych kamienic. I na wiejskiej drodze, pod ciężkimi, rozkwitającymi na wiosnę gałęziami. Ten świat, kiedy wszystko wydawało się prostsze.

PRZECZYTAJ: Gmina Tyszowce: „My chcemy most, bo nam to utrudnia życie!”. Mieszkańcy apelują do burmistrza

- Dzisiaj zawód kowala to w istocie szereg mniejszych specjalizacji. Kowalem od koni jest właśnie podkuwacz. Inne uprawnienia posiada z kolei rzemieślnik, który zajmuje się wykonywaniem różnych stalowych elementów. Ja akurat łączę te dwie specjalizacje, chociaż teraz uważam się bardziej za podkuwacza, aniżeli specjalistę od balustrad (śmiech). Dobrze mi w moim busie. Mam tam wszystko, co potrzebne w codziennej pracy. Różne rozmiary podków, specjalny gazowy piec do rozgrzewania stali, zestaw narzędzi. Konsultuję się na bieżąco z weterynarzami, którzy są jednocześnie zwierzęcymi ortopedami, ponieważ należy odpowiadać na bieżąco na różne problemy – wyjaśnia pan Marcin.

Nie chce wracać do tamtego życia

Wciąż jeszcze pojawiają się w jego warsztacie osoby, które potrzebują specjalistycznej pomocy „zwykłego” kowala. Ktoś potrzebuje naprawić lemiesz od pługa, a ktoś inny masywny zawias. Także on sam potrzebuje czasami naprawić drogie narzędzie, które będzie mu potrzebne w codziennej pracy. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że swoje serce kowal z gminy Kamień oddał koniom.

- Moje kowalstwo nie rozwinęłoby się, nie dopełniło, gdyby nie konie. Ucieszyły mnie oczywiście, te kilkanaście lat temu, pierwsze wykute kwiatki, ale jak się później okazało, nie mógłbym się na tym zatrzymać. Kowalstwo rozwija, wciąga, cieszy, ale w moim przypadku ważny był jednak ten dodatkowy element, dodatkowy impuls. Kiedyś wychodziłem z domu tylko po to, aby wykonać codzienne zadania, a dzisiaj wychodzę z uśmiechem na twarzy i realizuję swoją pasję. I jestem przekonany o tym, że nie będzie jej wykonywał ktoś, kto tej pasji nie czuje. Trzeba mieć świadomość, że jest się na właściwym miejscu. Mnie ta świadomość towarzyszy każdego dnia. Czy można chcieć czegoś więcej? - pyta retorycznie kowal - specjalista od końskich kopyt.

Pan Marcin nie byłby jednak sobą, gdyby poprzestał na wąskiej specjalizacji. Okazuje się to zresztą często niewystarczające. Aby móc uzdrowić kopyta, trzeba poznać psychikę zwierzęcia. Umieć się z nim prawidłowo komunikować. Mowa o leczeniu końskiej duszy? Tak, chyba tak. Trochę jak z człowiekiem. Ile razy okazywało się, że fizyczne schorzenia to tak naprawdę wierzchołek lodowej góry?

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ech... 30.11.2025 23:09
Rzygam tęczą, jeszcze w tej opowieści brakuje dziadka z chmurek i jednorożca.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Działki | Ruda Wołoska Cena: 80000 PLN Atrakcyjne działki budowlane w Ruda Wołoska (ul. Tomaszowska) - kup całość lub pojedynczo!Szukasz spokojnego miejsca na budowę wymarzonego domu z dala od zgiełku miasta, a jednocześnie z szybkim dojazdem? Oferujemy na sprzedaż malowniczo położone działki w miejscowości Ruda Wołoska przy ul. Tomaszowskiej. Nieruchomość daje dużą elastyczność – istnieje możliwość zakupu poszczególnych działek lub całego kompleksu.Zestawienie powierzchni działek:Działka nr 638/12: 0,0639 ha (ok. 639 m²) - 55 000 złDziałka nr 638/13: 0,1007 ha (ok. 1 007 m²) - 70 000 złDziałka nr 638/14: 0,1390 ha (ok. 1 390 m²) - 80 000 złŁączna powierzchnia całości: ok. 0,3036 ha (3 036 m²)Media i dojazd:Media: Prąd, woda i pozostałe media znajdują się w drodze w bliskiej odległości od działek, co ułatwi i przyspieszy proces przyłączenia budowy.Droga wewnętrzna: Do działek prowadzi wydzielona droga dojazdowa (nr 639/11). Każdy nabywca otrzymuje udziały w drodze, co gwarantuje bezproblemowy i uregulowany prawnie dostęp do nieruchomości.Dlaczego warto?Elastyczność zakupu: Możliwość zakupu pojedynczej działki pod budowę domu lub całego kompleksu (świetna opcja pod inwestycję lub dla rodziny/znajomych chcących zamieszkać obok siebie).Świetna lokalizacja: Cicha i zielona okolica przy ul. Tomaszowskiej z dogodnym i szybkim dojazdem do Tomaszowa Lubelskiego.Ustawny teren: Działki dają duże możliwości aranżacji przestrzeni wokół przyszłego domu oraz zagospodarowania ogrodu.Cena i warunki transakcji: Do uzgodnienia (możliwość zakupu całości lub wybranej działki).Zapraszam do kontaktu telefonicznego w celu uzyskania szczegółowych informacji oraz umówienia się na prezentację nieruchomości w terenie!Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.PAULINA [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomościul. Żeromskiego 3, 22-400 Zamość Data dodania ogłoszenia: 03.11.2026 Działki | Ruda Wołoska
Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego Cena: 1300 PLN Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie z balkonem w świetnej lokalizacji! Dostępne od zaraz.Na wynajem funkcjonalne mieszkanie o powierzchni 63 m², położone na drugim piętrze w niskim bloku na osiedlu Wyszyńskiego w Zamościu.Nieruchomość wyróżnia się wygodnym układem pomieszczeń oraz doskonałą lokalizacją, zapewniającą łatwy dostęp do najważniejszych punktów miasta.UKŁAD POMIESZCZEŃMieszkanie składa się z:-trzech niezależnych pokoi,-oddzielnej kuchni,-łazienki,-osobnego WC,-przedpokoju,-balkonu.Funkcjonalny rozkład pomieszczeń zapewnia komfort codziennego życia i daje możliwość wygodnego zagospodarowania przestrzeni.DOSKONAŁA LOKALIZACJAOsiedle Wyszyńskiego to miejsce, które łączy wygodę miejskiego życia z dostępem do zieleni. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe oraz dworzec PKS. To lokalizacja idealna dla osób ceniących dobrą komunikację i dostęp do niezbędnej infrastruktury.KOSZTY NAJMUOdstępne: 1 500 zł miesięcznieCzynsz administracyjny: około 700 zł latem i 1 000 zł zimąDodatkowo: opłaty za prąd i gaz według zużycia.WARUNKI NAJMUMieszkanie dostępne od zaraz. Wymagana umowa najmu okazjonalnego.Zapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji i umówienia prezentacji nieruchomości.Ogłoszenie zostało przygotowane przy wsparciu narzędzi AI.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika SosnaTelefon: 665-752-210E-mail: [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Ul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćNie zwlekaj – skontaktuj się i umów na oglądanie! Data dodania ogłoszenia: 01.11.2026 Mieszkanie 63 m² | 3 pokoje | Balkon | Os. Wyszyńskiego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: GOK Łaszczówka Treść komentarza: kolesiostwo , wstyd na całe sołectwo Łaszczówka i gminę ! referendum za odwołaniem ! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 18:57 Źródło komentarza: Gm. Tomaszów Lubelski: Sąd uniewinnił radnego Babiarza. Wójt nie zamierza odpuszczać Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Zadnej przyjazni z banderowcami! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 18:54 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn zerwał współpracę z ukraińskim Mikołajewem Autor komentarza: Ogień Treść komentarza: Strażaków szanują Wszyscy Polacy !!! Nawet za granicą Polski mają Szacunek jak żadna inna formacja mundurowa ! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 18:28 Źródło komentarza: Nabór do wojska w Zamościu. Batalion szuka żołnierzy zawodowych Autor komentarza: Zenada. Treść komentarza: Pampersa załóż sobie na zdradziecka parszywa morde bedziesz poważniej wyglądał dla mlaskacza z Żoliborza i kabaretu mapetow przy TK oraz przydupasow z nim związanych na codzien . Data dodania komentarza: 6.11.2026, 17:56 Źródło komentarza: Nabór do wojska w Zamościu. Batalion szuka żołnierzy zawodowych Autor komentarza: do pampersa vel folksdojcza Treść komentarza: ciebie stara na marszu powinna wyskrobać Data dodania komentarza: 6.11.2026, 16:53 Źródło komentarza: Nabór do wojska w Zamościu. Batalion szuka żołnierzy zawodowych Autor komentarza: Katolik. Treść komentarza: Ni obrazaj katoliku z pod TK z różańcem w ręku bo w sercu masz diabła i niczy sie nie różnisz od innych o ktorych piszesz. Prognozy. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 16:50 Źródło komentarza: Jak uczcić niepodległość? Program wydarzeń w Tomaszowie Lubelskim, nie tylko na 11 listopada
Reklama
Reklama
Reklama