Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 16:50
Reklama
Reklama baner reklamowy

Wystarczyło 10 minut, aby Szczebrzeszyn znalazł się pod wodą [ZDJĘCIA]

Po nawałnicy, która 16 lipca przeszła przez Szczebrzeszyn, straty są ogromne. To nie tylko zalane ulice, posesje, budynki użyteczności publicznej, ale też powalone drzewa, zniszczone drogi, budynki i samochody. Burmistrz prosi o pomoc wojsko.
Zalane ulice Szczebrzeszyna. 16 lipca 2024 r.
Tak we wtorek (16 lipca) po południu wyglądało centrum Szczebrzeszyna.

We wtorek (16 lipca) około godz. 16 nad Szczebrzeszynem pojawiły się czarne chmury.

– Grzmiało, błyskało, a w końcu zaczął padać deszcz – mówi mieszkanka Szczebrzeszyna. – W zasadzie to nie padało, tylko lało. To była ściana deszczu.

Czytaj też: Komendant policji ze Szczebrzeszyna odnalazł zaginionego pacjenta szpitala w Radecznicy

Burmistrz Szczebrzeszyna: "Straty są naprawdę wielkie"

Wystarczyło 10 minut, a centrum miasteczka zamieniło się w wielkie jezioro.

– Mieliśmy zebranie Zarządu Gminnego OSP, gdy to się zaczęło – wspomina burmistrz Szczebrzeszyna Rafał Kowalik. – Prosto z tego zebrania ruszyliśmy do usuwania skutków nawałnicy. Z pomocą ruszyli strażacy zawodowi i wszystkie jednostki OSP. Ja zajmowałem się udrażnianiem studzienek kanalizacyjnych. Najstarsi mieszkańcy nie pamiętają takiej sytuacji, straty są naprawdę wielkie.

Studzienki nie były w stanie pomieścić wody, dlatego ulice szybko zamieniły się w rzeki. Woda wdzierała się do budynków, zalana została m.in. szkoła podstawowa i siedziba domu seniora. Ucierpiały drogi. Pod naporem wiatru wywracały się drzewa z korzeniami, jak zapałki łamały się gałęzie, które spadały nierzadko na zaparkowane samochody. Uszkodzony został też m.in. parkan cmentarza. Ucierpiał nie tylko Szczebrzeszyn, ale też Kawęczyn Błonie i Przedmieście Zamojskie, a także Bodaczów.

Zebrał się sztab kryzysowy

Wraz z mieszkańcami i strażakami skutki nawałnicy usuwali pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej w Szczebrzeszynie. We wtorek pracowali do godz. 22, w środę byli już na nogach o godz. 4 rano.

Przeczytaj: Szczebrzeszyn: Zamojskie Dni Folkloru to uczta dla miłośników tradycji

Straty są potężne. W środę (17 lipca) rano zebrał się sztab kryzysowy.

– Trzy dni wcześniej skończyliśmy sprzątanie miasta po wichurze sprzed dwóch tygodni, a teraz znowu wszystko trzeba zaczynać od nowa – mówi burmistrz Kowalik. – Zwróciłem się do wojewody lubelskiego z prośbą o skierowanie do pomocy żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Czekamy na odpowiedź.

16 lipca po przejściu burz z porywistym wiatrem zamojscy strażacy interweniowali w sumie 69 razy. Z informacji przygotowanej przez Komendę Miejską PSP w Zamościu wynika, że najwięcej zdarzeń odnotowano właśnie na terenie miasta i gminy Szczebrzeszyn – 31, a dalej gminy Zamość (10) oraz miasta Zamość i gminy Sułów (po 6). Do usunięcia powalonych drzew z dróg i chodników strażacy wzywani byli 38 razy, 8 razy usuwali powalone drzewa z budynków, w tym 7 interwencji dotyczyło Szczebrzeszyna, a jedna miejscowości Brody Małe.

8 interwencji dotyczyło uszkodzonych linii energetycznych, a 6 uszkodzonych dachów na budynkach w Szczebrzeszynie, Kawęczynie, Wysokiem, Majdanie Wielkim i Bortatyczach-Kolonii.

Od uderzenia pioruna zapaliło się drzewo w miejscowości Mokrelipie, doszło też do pożaru gniazda bocianów na słupie energetycznym w Komarowie-Osadzie.

Do likwidacji skutków burz zostały zaangażowane pojazdy z JRG Zamość i Szczebrzeszyn oraz 23 jednostki OSP z terenu powiatu zamojskiego.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: adhd2 Treść komentarza: Powiedzmy to otwarcie: Ukraińcy radzą sobie ze zwalczaniem celów powietrznych sto razy lepiej niż NATO, a zwłaszcza Polska. Za dużo "z boską pomocą", za wiele "drzwi od stodoły", a za mało konkretnych i szybkich decyzji. We wrześniu też strzelali Holendrzy... Data dodania komentarza: 4.08.2026, 14:46 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie Autor komentarza: MVMV Treść komentarza: Wydaje mi się, że to za mało. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: 31-latek namierzony i ukarany. Pędził 257 km/h na S17, nagraniem „pochwalił się” w Internecie Autor komentarza: Sołtys Tyrawy Treść komentarza: Co to za dwa czopki w granatowych marynarkach ? Czyżby przyszli kombajniści na szkoleniu ?! Ja bałbym się dać im kosy lub sierpy , proponuję stanowisko do młócenia sierpem , wyglądają na takich inteligentnych inaczej więc chyba sobie POradzą !!! Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:59 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Dlaczego przez ok. 7 miesięcy nie przekazanie pieniędzy dla Marysi? Kiedy osoby odpowiedzialne złożą oświadczenie w tej sprawie? Kto odpowiada za opóźnienie w przekazu pieniędzy na ten szczytny cel? Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:56 Źródło komentarza: Sprawa szkolnej zbiórki trafiła do prokuratury. Co stało się z pieniędzmi? Autor komentarza: Z Treść komentarza: Brawo Policja!!! Data dodania komentarza: 4.08.2026, 11:53 Źródło komentarza: 31-latek namierzony i ukarany. Pędził 257 km/h na S17, nagraniem „pochwalił się” w Internecie Autor komentarza: ostrożnie Treść komentarza: no i styrta się już dopala", gorąco ,susza ,wystarczy iskra z traktora lub kombajna. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 10:45 Źródło komentarza: Żniwa w ogniu. Cztery pożary na polach w powiecie zamojskim
Reklama
Reklama
Reklama