Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 17:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Polacy ruszyli na saksy. Wyjazdy za chlebem znowu na topie

Szparagi lub winogrona albo praca w chłodniach. Wrócił boom na wyjazdy na Zachód, żeby dorobić do przejadanej przez inflację pensji. Kierunek bez zmian: na czele Niemcy i Holandia.

To była przez lata polska tradycja. Ludzie masowo wyjeżdżali na Zachód, żeby tam pracować m.in. przy zbiorach warzyw i owoców. Szczególnie popularnymi kierunkami były Niemcy, Holandia czy Wielka Brytania. Wielu Polaków brało nawet bezpłatne urlopy, żeby tylko pojechać i zarobić, czyli dorobić do domowego budżetu. 

Na starych szlakach

Ten trend w ostatnich latach zdaje się osłabł, ale powoli wraca. Wysokie koszty życia i spowolnienie gospodarcze sprawiają, że Polacy odkurzają stare szlaki i znów szukają pracy za granicą. Zainteresowanie zarobkiem w obcej walucie jest coraz większe. 

„Najchętniej wybieranymi kierunkami emigracji zarobkowej są Niemcy i Holandia” – podaje teraz money.pl, przywołując dane portalu OLX Praca. 

Wynika, że w pierwszym kwartale tego roku kandydaci do pracy za granicą wysłali blisko 700 tys. aplikacji. To o 90 proc. więcej niż w tym okresie ubiegłego roku.

Na kupno auta, spłatę kredytu...

Ten trend potwierdzają agencje pracy, które również obserwują zwiększone zainteresowanie pracą za zachodnią granicą. Paulina Piskor, prezeska firmy Contrain, informuje, że chętnych na saksy jest w tym roku 37 proc. więcej.

– Często zgłaszają się do nas pary lub całe grupy znajomych, które chciałyby poprawić swoją sytuację finansową. Bywa, że biorą urlop w Polsce po to, żeby skorzystać z pracy sezonowej i szybciej uskładać na kupno auta, spłatę kredytu czy wyprawienie wesela – powiedziała „Rzeczpospolitej”.

Polacy wyjeżdżają zwłaszcza do Niemiec i Holandii. Lubią także Wielką Brytanię, Nową Zelandię, Francję, Norwegię, Hiszpanię, Irlandię, USA i Włochy.

Okazuje się, że głównym powodem emigracji zarobkowej jest drożyzna połączona ze spadkiem wartości złotego i wysokim kursem euro. 

Ruszył sezon na szparagi

Okres wyjazdów zaczynają zbiory szparagów w Niemczech. Właśnie się zaczęły. Ile można na tym zarobić? Płacą 12 euro za godzinę pracy, ale stawka może wzrosnąć. To zależy od wydajności. Niemieccy pracodawcy nie kryją, że przy zbiorach liczą głównie  na pracowników sezonowych z Polski i Rumunii. Do tego stopnia, że w internecie pojawiają się ogłoszenia o pracy publikowane m.in. w języku polskim.

Trzeba jednak samemu też wydać pewne pieniądze. To np. koszt zakwaterowania w kilkuosobowych pokojach, które oferują pracodawcy (koszt ponad 70 euro tygodniowo). O wyżywienie trzeba zadbać na własną rękę. 

Chętnych nie brakuje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Pis też tak przekazywał samochody gaśnicze i sprzęt strażakom i dziś ich za to ścigają ! Tu ochotniczą straż , nie państwową - psp - współfinansuje ministerstwo ? ! Oj będą zarzuty :) Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:17 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: leci KO-MA 3 Treść komentarza: Wyłączyłem parę dni temu w swoim telefonie alerty RCB , oznaczyłem je jako spam i już do mnie nie przychodzą ! Nie będzie mnie w nocy budził warszawski nachlany pijak ! - Quiz : inaczej Echo to ? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Polskie myśliwce w powietrzu, radiolokacja w gotowości i Alerty RCB przy granicy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Kiedy brakuje podstawowych umiejętności piłkarskich, to tak, jak w reprezentacji, żaden trener nie pomoże. Jeśli nic nie funkcjonuje (opanowanie piłki, podanie, wyjście na pozycję, strzał), a piłka odbija się od zawodników w zupełnie przypadkowych kierunkach, i do tego tzw. polski atak pozycyjny polega na wymianie kilku podań wszerz boiska, kończonej leciutkim strzałem na własna bramkę, to jakim cudem można wygrać mecz? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: kmicic Treść komentarza: Panie trenerze, trafne uwagi ale dlaczego nie wyciągamy z nich wniosków? Zacznę od bramkarza- niestety gra na przedpolu woła o pomstę do nieba, plus brak zrozumienia z obrońcami, dlaczego nie dajemy szansy rezerwowemu, dalej: obrona i pomoc- dlaczego tak łatwo pozbywamy się piłki, przecież wyprowadzenie piłki gdy zaczynamy akcję woła o pomstę do nieba, gdy przeciwnik podejdzie bliżej? Gra w stylu laga do przodu, nie przystaje do 3 ligi; poza tym, dlaczego nie analizujemy wcześniej gry przeciwnika, przecież nawet z filmików dostępnych na YT widać było, że mocną stroną Naprzodu są stałe fragmenty gry, a mimo tego ich obrońca strzela spokojnie dwie bramki po dośrodkowaniu z rzutów rożnych mimo, że nie należał do najwyższych, niestety czas przystosowania się do 3 ligi już minął, teraz przyszedł czas naprawdę potrząsnąć drużyną, na razie tragedii nie ma ale lepiej być mądrym przed szkodą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama