Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 16:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Badmintoniści Kiko Zamość postraszyli Stal

Publiczność zgromadzona w sobotę w hali sportowej Zespołu Szkół nr 2 w Nowej Dębie oklaskiwała badmintonistów Kiko Zamość, którzy w ramach karpackiej I ligi badmintona rozegrali dwa pasjonujące mecze – z miejscową Stalą i RKB Rzeszów. Podopieczni trenera Sławomira Moździocha zdobyli w Nowej Dębie trzy punkty – jeden za porażkę ze Stalą 3:4 i dwa za zwycięstwo nad RKB 4:3.
Podopieczni trenera Sławomira Moździocha zdobyli w Nowej Dębie trzy punkty.
Podopieczni trenera Sławomira Moździocha zdobyli w Nowej Dębie trzy punkty.

Oba mecze z udziałem zamościan były bardzo zacięte i wyrównane. Niezwykłą dramaturgię miało zwłaszcza spotkanie z zespołem z Rzeszowa. W tym meczu aż pięć spośród siedmiu potyczek rozstrzygnęło się w trzech setach.

Największym zainteresowaniem widzów cieszyło się jednak spotkanie Kiko z gospodarzami, czyli Stalą. Była to rywalizacja dwóch najlepszych zespołów w poprzednim sezonie, zajmujących także w obecnych rozgrywkach dwa czołowe miejsca w lidze. 

– Niewiele zabrakło, abyśmy wygrali ze Stalą. Niepotrzebnie wycofałem z jednego pojedynku Daniela Gujskiego, który był w wybornej formie i ograł Karola Wąsika. Daniel nie mógł jednak rozegrać aż tylu meczów – czterech indywidualnych i dwóch deblowych. Z jednego musiał zrezygnować, bo wbrew pozorom potyczki w badmintonie są wyczerpujące. Zresztą, w meczu z RKB Rzeszów zgłaszał, że walczy już resztkami sił. Zawodnicy z Nowej Dęby dobrze wiedzieli, że przegraliby z nami, gdyby Daniel zagrał przeciwko nim jeszcze jeden mecz, rezygnując w drugiej potyczki singlowej z RKB. Na pewno tym meczem trochę postraszyliśmy ich przed fazą play-off. Na pewno daliśmy im sporo do myślenia – komentuje trener Sławomir Moździoch.

Z niezłej strony zaprezentował się w Nowej Dębie także Kamil Zawada. W spotkaniu ze Stalą pokonał m.in. Jakuba Suszyńskiego – byłego reprezentanta Polski, uczestnika mistrzostw Europy juniorów. – Kamil zagrał przeciwko Suszyńskiemu wręcz koncertowo. Ograł go zdecydowanie. Kibice gospodarzy bili Kamilowi za to zwycięstwo brawo – mówi trener Moździoch.

Tradycyjnie nie powiodło się natomiast Zawadzie w pojedynku z Pawłem Kopańskim z RKB Rzeszów. Zawodnik Kiko przegrał po zaciętej walce 1:2. 

– Kopański ewidentnie „nie leży” Kamilowi – twierdzi trener Moździoch.

Zawadę „pomścił” Gujski, ogrywając Kopańskiego w trzech setach po równie zaciętym pojedynku. 

– Doświadczenie Daniela, mimo zmęczenia, wzięło górę. W meczu z zespołem z Rzeszowa nie zdołaliśmy zdobyć trzech punktów, ale wywalczyliśmy dwa, a rywale jeden, więc zwiększyliśmy nad nim przewagę w tabeli. Jest to dla nas o tyle istotne, gdyż do półfinału play-off chcielibyśmy awansować z drugiego miejsca, by ze Stalą zagrać ewentualnie dopiero w finale. Sobotnie mecze z Nowej Dębie uważam zatem za bardzo udane – tłumaczy trener Moździoch.

Po ośmiu kolejkach w tabeli prowadzi Stal Nowa Dęba z dorobkiem 22 punktów. Drugie miejsce zajmuje Kiko Zamość (18 punktów), trzecie RKB Rzeszów (15 punktów), a czwarte – Rakieta Tarnów (11 punktów). Spotkania dziewiątej i dziesiątej kolejki, zamykające sezon zasadniczy, rozegrane zostaną 23 kwietnia (niedziela) w Rzeszowie. Tego dnia o godz. 9.30 Kiko zagra z zajmującym ostatnie miejsce w tabeli zespołem Stowarzyszenia Sportowego Badminton Zarzecze , a o godz. 12 zmierzy się z tarnowską Rakietą. Turniej finałowy play-off o awans do I ligi centralnej odbędzie się 21 maja (niedziela) w Nowej Dębie.

Stal Nowa Dęba – Kiko Zamość 4:3

Kamil Malak – Kamil Zawada 9:21, 13:21

Karol Wąsik – Daniel Gujski 11:21, 14:21

Kamil Malak/Karol Wąsik – Patryk Bodzak/ Piotr Koza 21:7, 21:17

Jakub Suszyński/Krystian Wąsik – Daniel Gujski/Kamil Zawada 22:24, 21:15, 23:21

Krystian Wąsik – Piotr Koza 21:8, 21:9

Jakub Suszyński – Kamil Zawada 17:21, 13:21

Patryk Kopeć – Patryk Bodzak 21:14, 21:16

Kiko Zamość – RKB Rzeszów 4:3

Kamil Zawada – Paweł Kopański 21:17, 16:21, 22:24

Daniel Gujski – Krzysztof Skup 21:17, 21:9

Daniel Gujski/Kamil Zawada – Paweł Kopański/Krzysztof Skup 21:13, 21:18

Patryk Bodzak/Piotr Koza – Grzegorz Mac/Kamil Płoch 18:21, 21:17, 12:21

Kamil Zawada – Krzysztof Skup 21:5, 17:21, 21:10

Daniel Gujski – Paweł Kopański 21:18, 13:21, 21:18

Patryk Bodzak – Kamil Płoch 21:19, 15:21, 16:21

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Pis też tak przekazywał samochody gaśnicze i sprzęt strażakom i dziś ich za to ścigają ! Tu ochotniczą straż , nie państwową - psp - współfinansuje ministerstwo ? ! Oj będą zarzuty :) Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:17 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: leci KO-MA 3 Treść komentarza: Wyłączyłem parę dni temu w swoim telefonie alerty RCB , oznaczyłem je jako spam i już do mnie nie przychodzą ! Nie będzie mnie w nocy budził warszawski nachlany pijak ! - Quiz : inaczej Echo to ? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Polskie myśliwce w powietrzu, radiolokacja w gotowości i Alerty RCB przy granicy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Kiedy brakuje podstawowych umiejętności piłkarskich, to tak, jak w reprezentacji, żaden trener nie pomoże. Jeśli nic nie funkcjonuje (opanowanie piłki, podanie, wyjście na pozycję, strzał), a piłka odbija się od zawodników w zupełnie przypadkowych kierunkach, i do tego tzw. polski atak pozycyjny polega na wymianie kilku podań wszerz boiska, kończonej leciutkim strzałem na własna bramkę, to jakim cudem można wygrać mecz? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: kmicic Treść komentarza: Panie trenerze, trafne uwagi ale dlaczego nie wyciągamy z nich wniosków? Zacznę od bramkarza- niestety gra na przedpolu woła o pomstę do nieba, plus brak zrozumienia z obrońcami, dlaczego nie dajemy szansy rezerwowemu, dalej: obrona i pomoc- dlaczego tak łatwo pozbywamy się piłki, przecież wyprowadzenie piłki gdy zaczynamy akcję woła o pomstę do nieba, gdy przeciwnik podejdzie bliżej? Gra w stylu laga do przodu, nie przystaje do 3 ligi; poza tym, dlaczego nie analizujemy wcześniej gry przeciwnika, przecież nawet z filmików dostępnych na YT widać było, że mocną stroną Naprzodu są stałe fragmenty gry, a mimo tego ich obrońca strzela spokojnie dwie bramki po dośrodkowaniu z rzutów rożnych mimo, że nie należał do najwyższych, niestety czas przystosowania się do 3 ligi już minął, teraz przyszedł czas naprawdę potrząsnąć drużyną, na razie tragedii nie ma ale lepiej być mądrym przed szkodą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Piłkarska 3 liga: Kłopoty z głupoty. Nie na taką zdobycz liczył Hetman Zamość Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama