Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 05:00
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zginęli, bo byli Polakami

Na początku 1944 r. Niemcy postanowili rozprawić się z polskimi partyzantami, którzy działali w południowej części powiatu hrubieszowskiego. Chodziło głównie o batalion Armii Krajowej "Wiktora" (który jednak działał na terenie powiatu tomaszowskiego) oraz leśnych BCh z oddziału "Rysia". Skutki ataku były wstrząsające.
Zginęli, bo byli Polakami

Autor: archiwum

Wacław Jaroszyński ps. Wilczek z oddziału AK Anatola Aleksandrowicza "Brawury" dowiedział się o pacyfikacji Smoligowa na placówce w miejscowości Borsuk. Tak to opisywał w swoich wspomnieniach:

"Doszła nas wiadomość, że Smoligów i Olszynka zostały spalone, ludność cywilna wybita, a ponad 50 partyzantów poległo w walce" – pisał "Wilczek". "Dowiadywałem się wśród ludzi, którzy zdołali zbiec ze Smoligowa o moją rodzinę, która miała przebywać w Smoligowie u gospodarza Grzegorza Bohuna. Otrzymałem smutną wiadomość, że wszyscy członkowie mojej rodziny zostali wymordowani. Byłem wstrząśnięty tą wiadomością – nie wiedziałem co począć ze sobą – straciłem wszystkich najbliższych, całe gniazdo rodzinne". 

Okazało się jednak, że Stanisław, brat Wacława Jaroszyńskiego, przeżył pacyfikację Smoligowa. Został jednak ciężko ranny, nie mógł się poruszać. Znaleźli go jacyś staruszkowie, którzy zabrali go i przywieźli go do gajówki w Smoligowie. Tam bracia się po pewnym czasie spotkali. 

"Opowiedział mi tragedię rodziny w tym strasznym dla Smoligowa dniu (chodzi o pacyfikację – przyp. red.)" – pisał Wacław Jaroszyński. "Ojciec, gdy nieco oddalił się od nich, został zabity. On matka, siostra i brat leżeli ukrywając się przed kulami, a gdy nadeszła tyraliera Niemców, ci nie zrobili im nic złego. Dopiero bulbowcy (chodzi o formację podlegającą Tarasowi Borowcowi ps. "Bulba": jak wynika z tej relacji jej członkowie także brali udział w pacyfikacji  – przyp. red.), ich legitymowali. Najpierw zastrzelili matkę, potem Genię i Józka (chodzi o innego brata "Wilczka"), a na koniec bulbowiec strzelił w Staszka. Trafił go w lewą rękę, jednakże wypadły mu naboje". 

Wtedy Ukrainiec kazał Stanisławowi Jaroszyńskiemu je podawać. Tak się stało. Chłopak zobaczył wówczas czym strzelano do pacyfikowanej ludności. 

 "Te naboje były z obciętymi stożkami i miały porozcinane końce, aby bardziej rozrywały ciało" – pisze dalej w swoich wspomnieniach "Wilczek". "Bulbowiec strzelił jeszcze dwa razy do Staszka – a gdy brat się przewrócił i udawał zabitego – podszedł do niego, kopiąc go nogą (...). Gdy oprawcy odeszli, Staszek podczołgał się po ziemi do zabitej matki. Wtedy usłyszał głos swojej siostry Gieni. Pytała go czy żyje.

"Gdy potwierdził i z kolei zapytał, gdzie jest raniona, nie usłyszał już odpowiedzi tylko charkot w jej gardle. Skonała. Brat leżał tak przy niej do wieczora. Odnaleźli go owi staruszkowie" – wspominał "Wilczek". 
Stanisław Jaroszyński został przewieziony z gajówki w Smoligowie do szpitala w Tomaszowie Lub. Tam zmarł. 

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kli 04.04.2017 08:21
Potworne historie tam się działy.

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: puknij sięTreść komentarza: Rozumiem ,że twoja TV Republika nie pokazuje jak pomagamy bezdomnym ludziom w Polsce. Rozumiem ,że chciałbyś być na miejscu Ukrainców , to zamień się z nimi.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:47Źródło komentarza: Generatory jadą na Ukrainę. Tysiące Polaków przekazało już miliony złotychAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: HAŃBA I JESZCZE RAZ HAŃBAData dodania komentarza: 2.02.2026, 11:39Źródło komentarza: Generatory jadą na Ukrainę. Tysiące Polaków przekazało już miliony złotychAutor komentarza: SędziaTreść komentarza: Odpowie. Właśnie jest informacja że Milicja dobiera mu się do kupra i zapłaci 1500zł. + 15 pk. , jak by miał Honor ( ale to nie o takich ludzi tu akurat chodzi ) to by dawno zapłacił i przeprosił ! Ale to l..........Data dodania komentarza: 2.02.2026, 10:50Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasęAutor komentarza: wiemTreść komentarza: Sluczajcie co wam mówia tzw experci to że bez wielu dawek szczepionek Polaku nie przeżyjesz? Taki teraz swiat nam fundujecie ?tylko że ja juz sie na to nie nabieram A wy jak chcecie Szczepcie sięData dodania komentarza: 2.02.2026, 09:46Źródło komentarza: Nowe szczepienia dla dorosłych w aptekach od wczoraj już dostępneAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: 38 już ofiar mrozu w POlsce to kto POtrzebuje POmocy a gdzie ukradzione miliardy $ przez oligarchów nie POmagająData dodania komentarza: 2.02.2026, 09:31Źródło komentarza: Generatory jadą na Ukrainę. Tysiące Polaków przekazało już miliony złotychAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: POlacy nie uciekają od zimy uciekają od cen naszych do tańszych kurortów za granicą. POlecam Turcję na narty za 3 tys tydzień all inklusive z przelotem zaPOmnijcie przeżyć za tą kasę u nas w jakimkolwiek ośrodkuData dodania komentarza: 2.02.2026, 09:25Źródło komentarza: Gdzie Polacy jadą na ferie 2026? Ciepło wygrywa ze śniegiem
Reklama
Reklama
Reklama