Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 23:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Dzieciństwo bez dzieciństwa

W domu rodzinnym mówiło się, że Tadeusz Borkowski poszedł na wojnę i nie wrócił. Pani Halina miała wtedy, we wrześniu 1939 roku zaledwie 4 miesiące. Dopiero po wielu latach dowiedziała się, że ojciec został zamordowany w Lesie Katyńskim. Z rąk Sowietów. Miał 27 lat
Dzieciństwo bez dzieciństwa

Podporucznik rezerwy Tadeusz Borkowski został powołany na ćwiczenia już w czerwcu 1939 roku. Kilka tygodni po tym jak 19 maja urodziła się jego córka Halina.

 – Przyjechał jeszcze 19 czerwca na mój chrzest. I potem na krótko przed wybuchem wojny, z całym ekwipunkiem wojskowym, którego nie można było rozpakować. Oczywiście tego nie pamiętam, ale zachowało się zdjęcie. Ojciec siedzi na furmance w mundurze, a mama, kuzynka i babcia żegnają go. Na odwrocie tej fotografii babcia napisała: "Tadzio odjeżdża" – mówi Halina Padjas ze Zwierzyńca.

Jego 44 pułk piechoty w składzie 13 Kresowej Dywizji Piechoty ulokowano w rejonie nadgranicznym w Bydgoszczy. Następnie po rozpoczęciu działań wojennych przerzucono w rejon Spały. Po trudnych walkach z Niemcami dywizja znalazła się w rejonie Chełma, a stamtąd skierowano ją do walk pod Tomaszowem Lubelskim. Część oddziałów przedzierając się przez niemieckie okrążenie, wpadła w ręce Sowietów. Był wśród nich też Tadeusz Borkowski awansowany na polu walki na porucznika. Początkowo był przetrzymywany w obozie przejściowym w Szepietówce, potem trafił do obozu jenieckiego w Kozielsku. Do żony przesłał list i buty. Do jednego z nich, pod zelówkę, włożył karteczkę, na której ołówkiem chemicznym napisał "Ratuj życie". A potem ślad się urwał.

 – Wcześniej, tato w połowie września zdołał jeszcze zadzwonić do mamy z Kwasiłowa Czeskiego miejscowości pod Równem – mówi pani Halina.

 

Miłość na praktykach

Tadeusz Borkowski urodził się 28 czerwca 1913 roku w folwarku Jaski koło Radzynia Podlaskiego. Jego ojciec Aleksander był leśnikiem w miejscowych lasach. Na leśnika postanowił wykształcić też swego syna. Posłał go do czteroletniej Państwowej Szkoły Rolniczej w Białokrynicy, oczywiście na wydział leśny.

W roku szkolnym 1932/1933 Tadeusz odbywał praktyki szkolne w gospodarstwie leśnym inż. Stefana Gulanickiego w majątku Wiśniowiec-Łozy w powiecie krzemienieckim. Tam też pracował jako leśnik Roman Głazowski. Tadeusz Borkowski poznał jego córkę Danutę, która na co dzień pracowała w przedszkolu w Krzemieńcu. Młodzi zakochali się w sobie.

 – Jakiś czas temu, moja córka przez przypadek znalazła na strychu domu ich listy miłosne. Rozpoczynają się w 1934 roku słowami "Wielce Szanowna Pani", aby dwa lata później przejść na bardziej bezpośrednie "Najukochańsza Danusiu", "Złota Danusiecko". To piękne listy, pierwsza i ostatnia litera taka sama, wykaligrafowana – wzrusza się pani Halina.

O losach trudnych losach rodziny Borkowskich  przeczytaj w papierowym wydaniu "Kroniki Tygodnia"

Jeśli chcesz podzielić się z nami swoją historię rodzinną napisz do autora [email protected] lub zadzwoń (84) 62 70 011


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: Same przypadki wybuchają szyny płoną hotele, lasy, POciągi a zamachowcy legalnie przez TfuSSka przybywają z rosji i białorusi autobusami Data dodania komentarza: 30.06.2026, 10:48 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: TwuSSk Treść komentarza: Nowe fakty w tym południowym szpitalu sprzedawano skórki Chabowski z zaprzyjaźnionym zakładem POgrzebowym stare wraca jak TwuSSK u władzy Data dodania komentarza: 30.06.2026, 10:43 Źródło komentarza: VIP SOR, śledztwa, audyty i pytania o to, kto zawiódł. Afera w szpitalu trwa Autor komentarza: If Treść komentarza: Wagony były użytkowane w Holandii, ale wyprodukowane w Düsseldorfie w Niemczech (Düsseldorf to stolica landu Nadrenia Północna Westfalia) Data dodania komentarza: 30.06.2026, 10:25 Źródło komentarza: Piekło na szynach w okolicach Zamościa! W pociągu było 37°C Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: A w rankingu finansowym samorządów miasto Hrubieszów na ostatnim 236 miejscu. Ranking organizowany m.in. przez Związek Miast Polskich, do którego należy Hrubieszów z burmistrz M. Majewską. Tym na swoich stronach władze miejskie nie chwalą się, a tylko milczą Data dodania komentarza: 30.06.2026, 10:07 Źródło komentarza: Burmistrz Hrubieszowa Marta Majewska otrzymała zielone światło od rady miejskiej Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Za PiS to normalnie można było podróżować do Wrocławia bezpośrednio z Hrubieszowa. Obecnie nawet pożary starych pociągów na trasie Kraków nie wyleczą niektórych z "miłości" do KO, PSL Data dodania komentarza: 30.06.2026, 10:01 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: jaro Treść komentarza: Może zlikwidować etat dyrektora Data dodania komentarza: 30.06.2026, 09:28 Źródło komentarza: Były dyrektor proponuje rozważyć likwidację porodówki. Położne z Tomaszowa protestują
Reklama
Reklama
Reklama