Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 10:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Weterynarz uśpił przez pomyłkę zdrowego psa. Poradził kupić sobie nowego

Samorząd lekarzy weterynarii oraz prokuratura wyjaśniają bulwersującą sprawę weterynarza, który przez pomyłkę uśpił zdrowego owczarka niemieckiego.
Weterynarz uśpił przez pomyłkę zdrowego psa. Poradził kupić sobie nowego

Autor: iStock

„Stefan miał zaledwie 5 lat. Był wspaniałym, potężnym psem w typie owczarka niemieckiego. Ważył aż 70 kg i oczywiście nie był rasowy, ale miał spokojny charakter, nie był agresywny, uwielbiał swoją rodzinę, a rodzina jego. Niestety Stefana już nie ma. Zabił go weterynarz, który pomylił adres” – tak w internetowym wpisie na Facebooku opisywana jest ta bulwersująca sprawa.

Na początku maja weterynarz został wezwany do miejscowości w gminie Zagnańsk. Na podwórku Maciej D. ze strzykawką w ręku zapytał właścicieli, gdzie jest pies. Nie było w tym nic dziwnego, bo lekarz od lat szczepił to zwierzę przeciwko wściekliźnie. Właściciele Stefana sądzili, że tym razem chodziło o to samo.

Według relacji na FB, pies po zastrzyku uciekł do kojca, nie reagował na przywoływanie. Kiedy nieświadomi niczego właściciele poprosili weterynarza o wpisanie szczepienia do książeczki zdrowia psa, „na wszelki wypadek, gdyby na przykład kogoś ugryzł”, Maciej D. odpowiedział, że nie jest to konieczne. „On już nikogo nie ugryzie, przecież go uśpiłem” – opisuje sytuację Interia.

Okazało się, ze Maciej D. pomylił adresy i uśpił zdrowego psa. Właściciele zwierzęcia zaczęli krzyczeć, ale lekarz rzucił książeczkę zdrowia, oddał im 100 zł za szczepienie i miał powiedzieć: „Możecie sobie kupić nowego psa”.

Sprawą zajęła się policja, prokuratura oraz Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Świętokrzyskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Ten już zbadał wstępnie okoliczności i potwierdza, że pies był zdrowy.

Teraz do Sądu Lekarsko-Weterynaryjnego ma trafić wniosek o ukaranie Macieja D.

– Pod kątem odpowiedzialności zawodowej weterynarzowi grozi maksymalnie upomnienie lub nagana. Owszem, jest przepis pozwalający na odebranie weterynarzowi prawa wykonywania zawodu, ale w orzecznictwie zostało to zakwestionowane przez Sąd Najwyższy jako kara niewspółmiernie wysoka w stosunku do popełnionego czynu” – wyjaśnia lek. wet. Aleksander Borowiecki, rzecznik odpowiedzialności zawodowej.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do mechanika chyba okrętowego? Treść komentarza: trollu i ignorancie niepotrafiący przeczytać artkułu ze zrozumieniem!! gdybyś doczytał to byś wiedział że problem był z napędem. a co to w manie jest silnik odrzutowy czy turbośmigłowy że nie można go porównać do silnika stara?? zasada działania silnika spalinowego jest taka sama czy to Man czy Star czy inna osobówka. Nowe samochody muszą spełniać normy spalin i dlatego posiadają Adblue które przy większych mrozach zamarza, szczególne przy dłuższych postojach bo grzałki grzeją a później są wyłączane z powodu niskiego naładowania akumulatorów takie zabezpieczenie przed wyczerpaniem które uniemożliwi rozruch auta. a jak zamarznie to pompka sie spali, grzałki tez, i pojawi się magiczne odliczanie kilometrów do braku możliwości odpalenia samochodu odjedziesz do zera i klops już nie odpalisz tylko laweta i serwis. po gwarancji zaczyna się płacz bo naprawa idzie w naście tysięcy. tak dla ciekawostki to Man przejął kiedyś fabrykę Stara w Starachowicach i robili "StarMana". nie porównuję tu komfortu jazdy bo wiadomo nowymi wozami jeździ się znacznie bardziej przyjemnie, ale co chodzi o mechanikę Stara to jest na zasadzie "gniotsa nie łamiotsa". a nowe części są dostępne w AMW. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:59 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Właśnie dobrze, że szkoły działały normalnie. Brawo. Po co straszyć dzieciaki? Niektóre mogą mieć po tym traumę. A wszystko po to bo politykom zachciało się straszyć mieszkańców wschodniej polski. Nie pierwszy dron i nie ostatni rozbił się na wołyniu czy Lwowie. Ale to do dobra okazja do straszenia. Tylko dzieci szkoda kiedy je jakiś imbecyl ze szkoły zagania jak bydło do piwnicy... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 01:44 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Wolne media Treść komentarza: Oczywiście policji brak.Jezdzą tymi pierdziawkami jak chcą. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: W Hrubieszowie ludzie w budynkach nawet nie słyszeli alarmu a szkoły normalnie prowadziły lekcje,wstyd. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:02 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Trol co widze sie odezwał któremu zamiast mozgu ma siano pomieszane z olejem . Ciezko sie pogodzić ze jego ludzie nie sa przy wypasionym korycie ! Bys sie wstydził jezeli bys miał chociaz troche honoru i ambicji . Tak zachowuja sie tylko błazny taki jak ty . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:07 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Mechanik . Treść komentarza: O czym ty piszesz takie nie stworzone rzeczy czlowieku , jezeli sie nie znasz na silnikach i mechanice . Co ty porównujesz silnik Mana do Stara chyba co widze to jestes nie poważny . To były inne czasy ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama