Koniec z elektroniką, której bardziej opłaca się pozbyć niż naprawiać. Od 31 lipca producenci, sprzedawcy i serwisy muszą ułatwiać wydłużanie życia sprzętu.
Ceny podniosło już 8 na 10 warsztatów samochodowych. Koszty napraw wzrosły nawet o jedną piątą. Co gorsza, dwie trzecie właścicieli planuje kolejne podwyżki. Co na to klienci?
Już wiadomo, w których miejscach dokładnie doszło do awarii. Jej usunięcie nie będzie jednak proste. Prace trwają. Nie wiadomo, jak długo to potrwa.