Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 06:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Paweł Babiarz odchodzi z Tomasovii

Ta informacja to spore zaskoczenie. Po osiemnastu miesiącach pracy z Tomasovią żegna się trener grup młodzieżowych – Paweł Babiarz.
Paweł Babiarz odchodzi z Tomasovii

Autor: tomt

O okolicznościach tej decyzji i planach na przyszłość z 27-letnim szkoleniowcem rozmawia Tomasz Tomczewski.

 

Trzęsienia ziemi w Tomaszowie Lubleskim nie odnotowano, ale ta decyzja wywołuje spore emocje.

 – Umowę mam do końca czerwca, a pracowałem półtorej roku. Po prostu złożyłem wypowiedzenie i w tej chwili trwa jego okres. Z dniem 1 stycznia 2018 roku nie będę już pracownikiem Tomasovii. Do tej pory sporo osiągnęliśmy, choć zabrakło "kropki nad i", jeżeli chodzi o CLJ. Teraz przyszedł taki czas stabilizacji i wygody, co ewidentnie hamuje mój rozwój, a proszę mi wierzyć, że IV czy III liga to nie jest szczyt moich marzeń. Stabilizacja to coś najgorszego dla trenera – zatrzymujesz się wtedy w miejscu, nie możesz osiągnąć wszystkiego, na co cię stać. Myślę, że właśnie mnie to dopadło i muszę wyjść z tzw. strefy komfortu, obciążyć się dodatkową presją. To jedyna droga do sukcesu.

 W ciągu osiemnastu miesięcy udało ci się wygrać kilkukrotnie wojewódzkie ligi młodzieżowe, a do awansu do CLJ zabrakło tylko paru minut. Nie żałujesz, że zostawiasz to wszystko?

 – Jeżeli chcę pracować na wysokim poziomie w piłce seniorskiej, musiałem zdecydować się na taki ruch. Dwie drużyny prowadzone przeze mnie na wiosnę zagrają w grupach mistrzowskich, więc sytuację zostawiam, że tak powiem, "opanowaną". Żal zawsze jakiś jest, bo to nie tylko piłka. Z tymi chłopakami tak naprawdę spotykałem się codziennie, nasze relacje są na poziomie rodziny i myślę, że to się nie zmieni. Cały czas będę z chłopakami w kontakcie, jeżeli komuś będę mógł pomóc, to zrobię to na 100% i oni o tym wiedzą. Tak na marginesie ciekawy jestem, kto tak naprawdę w lipcu 2016 roku, kiedy przychodziłem do grup młodzieżowych TKS, dawał szansę na to, że dwukrotnie będziemy grali w barażach o CLJ?  Proszę mi wierzyć, że ja od samego początku rozmawiałem z chłopakami, stawiając za cel Centralne Ligi Juniorów. Oni do końca sami w to nie wierzyli. Dopiero z czasem widać było u nich tę iskrę w oczach, zapalającą się, kiedy tylko była mowa o awansie. Był to efekt codziennych rozmów, motywowania i uświadamiania im ich wartości. Półtora roku z juniorami Tomasovii to dla mnie okres nie do zapomnienia. Trafiłem na świetnych chłopaków,  z którymi mogłem pracować na profesjonalnym poziomie. Teraz najważniejsze jest, aby sami zawodnicy potrafili uwierzyć w to, że tak naprawdę to  oni osiągali sukcesy, bo mnie przecież na boisku nie było. Pokazywałem im tylko kierunek. Przyszłość przed nimi, jak będą ciężko pracować, to może kiedyś jeszcze nasze drogi się skrzyżują? Mam taką nadzieję...

 No właśnie, potrafiłeś wziąć juniorów młodszych na ostatnim miejscu w tabeli i po roku z tą samą drużyną bić się o CLJ? W czym tkwi tajemnica sukcesu?

 – Pamiętam doskonale początki pracy z tą drużyną – styczeń, okres przygotowawczy, zespół z kilkoma punktami na ostatnim miejscu w tabeli. Wiele osób zadawało mi pytanie "co ty z nimi zrobisz?". Kiedy robię odprawy, często używam słów "magia futbolu",  w którą naprawdę wierzę, można się z tego śmiać, ale dla mnie naprawdę to wszystko więcej niż piłka. A jeżeli trener wierzy w drużynę i potrafi tą wiarą zarazić zawodników, to już jest początek sukcesu. Dalej to kwestia wytrwałości w pracy. To naprawdę świetni chłopcy, właściwie nie zadawali pytań, tylko pracowali. Robili to, co im kazałem, choć nie ukrywam, że mogło być im strasznie ciężko, szczególnie podczas obozów. Po raz kolejny powtarzam, ja tylko pokazałem im kierunek, pokazałem, jak ma wyglądać ich praca, ale to oni grali, oni wygrywali, oni tworzyli ten zespół.

Byłeś poważnym kandydatem do objęcia Hetmana Zamość. Najpierw jednak zarząd klubu zdecydował się na Marka Motykę, a później na Jacka Ziarkowskiego? Nie masz o to żalu?

 – Ja? To zarząd Hetmana powinien żałować (śmiech). A tak poważnie, w ciągu półtora roku było kilka szans, żeby ktoś w naszym regionie dał mi szansę w dorosłej piłce na poziomie IV ligi. Tak do końca nikt na to się nie zdecydował i między innymi dlatego postanowiłem, że najbliższe pół roku spędzę na nauce, stażowaniu, podglądaniu profesjonalnej pracy trochę wyżej. Widocznie czegoś mi jeszcze brakuje, a piłka uczy między innymi pokory. Ja ją mam i teraz trzeba co najmniej pół roku spędzić na obróbce "Pawła Babiarza jako trenera". Co do pytania, to faktycznie w kwietniu 2017 roku dostałem propozycję z Hetmana, ale walczyłem wtedy z juniorami Tomasovii o CLJ, poprosiłem więc działaczy z Zamościa o to, aby poczekali do końca sezonu,  a ja przyjdę od 1 lipca. Nie poczekali, zatrudnili Marka Motykę, a później proponowali,  abym był jego asystentem, ale to nie moja bajka...

 

Cały wywiad przeczytasz w w papierowym wydaniu i e-wydaniu "Kroniki Tygodnia".



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

józef 11.12.2017 12:17
O jakiej pokorze mówi trener Babiarz?

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pałkowozy możecie sobie parkować w krzakach, za nowym komisariatem. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Zamość: Wykonawca wybrany. Nowy pawilon dla psów będzie kosztował ponad 3 mln złotych Autor komentarza: Z Treść komentarza: Masz Emerycie absolutną rację. Ta poprzednia władza przekazywała sobie pieniądze ukradzione z Funduszu Sprawiedliwości, żeby mieć na finansowanie kampanii wyborczej. Przecież nawet sam Prezio ostrzegał na piśmie niektórych, obecnie uciekinierów, że za to, co robią, będą musieli ponieść odpowiedzialność, i to nie tylko polityczną. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:54 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z .Z. Treść komentarza: Nie obrazaj goscia za to ze napisał Ci prawde ? Bys sie wstydził !🐏 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Nie wyPISuj . Treść komentarza: Ty. byles w wojsku chyba w kurzej piechocie Jozko z Dorobuska z propaganda PiSuaru. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Radzę Ci. Treść komentarza: Bigosu jak zrobisz ze strachu w majty jak kacap bedzie bliżej naszej granicy . Tkvze uwazaj Ania . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Moje zdanie Treść komentarza: Smieszne co pisze w komentarzu czlowiek Błaszczaka a wcześniej Macierewicza to jest jakies nieporozumienie jak trwonione były pieniadze z pożyczka na bez uzbrojenia czołgów z Korei . Wojsko i uzbrojenie bylo z kawałka dykty a pieniadze trwonione były wokół siebie a pożyczkę trzeba spłacać tylko propaganda dzisiejsza wciska kit miedzy okno a futryne której niema i w tej chwilii o czym mówimy . To była studnia bez dna z prywatnym folwarkiem jak w tej chwili sie okazuje . Niech ten czlowiek propagandy nie wciska wam kit bez pokrycia bo tylko sie. blazni . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama