Do próby oszustwa doszło w ubiegłym tygodniu w Tomaszowie Lubelskim. Na telefon stacjonarny 80-letniej seniorki z tego miasta zadzwoniła rzekoma prokurator z informacją, że jej oszczędności są w niebezpieczeństwie z powodu nieuczciwego pracownika banku. Przerażona kobieta natychmiast udała się do placówki, wypłaciła 30 tys. zł i wróciła do domu, gdzie czekał już na nią 18-letni "kurier".
Zaskoczenie przed domem i rozbity układ
Seniorka przekazała nastolatkowi całą sumę, jednak ten po wyjściu z budynku zderzył się z brutalną rzeczywistością. Na zewnątrz czekali już na niego tomaszowscy kryminalni! Zaskoczony 18-latek z powiatu puławskiego został obezwładniony, a cała gotówka wróciła do rąk prawowitej właścicielki.
Czytaj też: Ruszył na policjantów z maczetą, siekierą i nożem
Szybkie czynności śledczych pozwoliły na odsłonięcie całej struktury tego przestępczego procederu. Mózgiem operacji oszustwa była 51-letnia mieszkanka Lublina. To ona telefonicznie instruowała 18-latka. Wcześniej kobieta jeździła z tym 18-latkiem (który pełnił rolę jej kierowcy) po całym województwie lubelskim, odbierając od starszych ludzi biżuterię i oszczędności życia. 51-latka została zatrzymana w swoim mieszkaniu w Lublinie.
Areszt i widmo surowej kary
W sobotę 15 sierpnia Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim podjął decyzję o 3-miesięcznym tymczasowym aresztowaniu dla 51-latki. Natomiast fałszywy kurier ma dozór policyjny. Zarówno jej, jak i 18-letniemu kurierowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Czytaj również: Senior z Zamościa stracił 32 tysiące złotych
Tomaszowska policja apeluje:
- Pamiętajmy, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie jakichkolwiek pieniędzy, o dokonywanie przelewów czy zaciągania kredytów w celu ujęcia przestępcy. Nigdy nie przekazujmy pieniędzy nieznajomym osobom. Nie informujemy też o prowadzonych akcjach. Taki telefon świadczy o próbie oszustwa - podkreśla asp. Małgorzata Pawłowska, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lub.
CZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz
Komentarze