Już od godziny 10:00 do Masłomęcza ściągały prawdziwe tłumy miłośników żywej historii, adrenaliny i dobrej zabawy. Aby zobaczyć nową wystawę w gockim muzeum, trzeba było odstać swoje w kolejce – do wnętrza centrum weszło tego dnia niemal ponad 800 zwiedzających. Prawdziwe oblężenie przeżywał jednak skansen plenerowy. Szacuje się, że przez cały dzień przez Wioskę Gotów przewinęło się kilka tysięcy odwiedzających!
A atrakcji nie brakowało. Od odwiedzin w osadzie po finałowy pokaz, Masłomęcz tętnił życiem i przeniósł gości o całe dwa tysiące lat wstecz. Sercem wydarzenia były widowiskowe pokazy na głównej arenie. Publiczność z zapartym tchem obserwowała zmagania rzymskich legionów, bezwzględnych barbarzyńców oraz mrożące krew w żyłach igrzyska gladiatorów. Szczęk żelaza i bojowe okrzyki wymieszane z muzyką inspirowaną starożytnością tworzyły niesamowity, unikalny klimat.
Oprócz porywających walk organizatorzy przygotowali m.in.: Kreatywne warsztaty archeologiczne – pokazujące dawne rzemiosło z bliska oraz strefę interaktywną – pełną niespodzianek dla najmłodszych i nieco starszych. Spektakularny finałem był "Bursztynowy Ogień” – ognista poezja na zakończenie intensywnego dnia.



Napisz komentarz
Komentarze