Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 16:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Mandaty nie odstraszają tirowców

Tiry rozjeżdżają nam drogi powiatowe! Najgorzej jest w gminach Sułów, Radecznica, Komarów-Osada i Miączyn

Po zimie drogi w naszym regionie są w złym stanie. Wynika to głównie z niskich temperatur oraz ciągłego rozmarzania i zamarzania gruntu. Powstały przełomy, ubytki i wyboje w nawierzchniach asfaltowych. Infrastrukturę drogową niszczą dodatkowo tiry, które z uwagi na objazdy skracają sobie czas przejazdu, kierując się na drogi niższej kategorii. Tak jest w powiecie zamojskim, ale nie tylko.
Niewirków (gm, Miączyn). Dyrektor ZDP w Zamościu wskazuje, że jeden w pełni załadowany tir (ok. 36-40 ton) może wywołać zniszczenia nawierzchni porównywalne do przejazdu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy aut osobowych!
Niewirków (gm, Miączyn). Dyrektor ZDP w Zamościu wskazuje, że jeden w pełni załadowany tir (ok. 36-40 ton) może wywołać zniszczenia nawierzchni porównywalne do przejazdu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy aut osobowych!

Zima pokazała pazur. Na Zamojszczyźnie śniegu nie brakowało, a temperatura spadała nocą poniżej –25 stopni.

– Po okresie zimowym stan dróg był sprawdzany i jest ciągle monitorowany – zapewnia Piotr Kuter, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Zamościu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Oblewała córkę kwasem, by zakładać zbiórki na jej leczenie. Monika B. skazana

Ciągłe rozmarzanie i zamarzanie gruntu spowodowało, że na drogach powstały tzw. przełomy, czyli trwałe odkształcenia nawierzchni, pęknięcia lub sfalowania.

– Wynika to z zamarzania wody w gruncie i jej topnienia, co prowadzi do niszczenia konstrukcji drogi pod obciążeniem kół, szczególnie samochodów ciężarowych – wyjaśnia Piotr Kuter.

Tiry niszczą drogi

Dyrektor wskazuje, że jeden w pełni załadowany tir (ok. 36-40 ton) może wywołać zniszczenia nawierzchni porównywalne do przejazdu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy aut osobowych!

– Trwa budowa drogi ekspresowej S17 oraz przebudowa drogi wojewódzkiej nr 837 i drogi krajowej nr 74, więc tiry skracają sobie czas przejazdu, kierując się – zamiast dróg o wyższej kategorii – na drogi powiatowe, przenoszące duże obciążenie i niszcząc nam infrastrukturę – opisuje sytuację dyrektor ZDP w Zamościu. – Po zimie osłabiony jest korpus drogi i podczas przejazdów samochodów ciężarowych powstają przełomy, co uniemożliwia bezpieczne poruszanie się takimi drogami innym uczestnikom ruchu drogowego. Kierujący ciągnikami siodłowymi po prostu traktują nasze drogi jako tranzytowe. My nie mamy prawa ich zatrzymać, dlatego wysyłaliśmy pisma o pomoc do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie oraz Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Walka z przełomami

W powiecie zamojskim najgorzej sytuacja wygląda na drogach powiatowych w gminach Sułów, Radecznica, Komarów-Osada oraz Miączyn. Na drodze w miejscowości Niewirków (gm. Miączyn) drogowcy robią, co mogą, aby kierowcy mieli bezpieczny przejazd. Ruch na tej trasie (z Jarosławca przez Cześniki do Kotlic) zwiększył się po zamknięciu dróg w związku z budową drogi ekspresowej i wprowadzeniu objazdu.

CZYTAJ: Aż 13 firm i konsorcjów chętnych na budowę obwodnicy Zamościa w ciągu S17

– Warunki pogodowe nie pozwalają, aby wykonać całkowity remont przełomów, chociaż staramy się zapobiegać ich pogłębianiu, wykonując doraźne prace remontowe oraz oznakowując niebezpieczne miejsca – mówi Piotr Kuter. – Nie tylko w Niewirkowie, ale też w Kotlicach, Bożym Darze, Hucie Komarowskiej, Gruszce Zaporskiej, Tworyczowie, Sułowcu czy Kolonii Siedliska wymieniamy i wzmacniamy podbudowy, gdzie jest grunt wysadzinowy. Dodatkowo wykonujemy remonty ubytków oraz wybojów, stosując masę mineralno-asfaltową na zimno.

Na położenie na podbudowy warstw bitumicznych trzeba będzie poczekać.

– Remonty cząstkowe na drogach powiatowych nie ruszyły, ponieważ wykonawcy jeszcze nie uruchomili otaczarni (chodzi o wytwórnię mas bitumicznych – przyp. red.) do produkcji mieszanki mineralno-asfaltowej ze względu na niekorzystne warunki pogodowe – mówi dyrektor. – Ogłosiliśmy przetarg, aby wyłonić wykonawcę na remonty cząstkowe naszych dróg.

Otwarcie ofert nastąpi 27 marca.

PRZECZYTAJ: Zamość: Cisza na budowie biurowca. Pieniądze podatników zostaną „zamrożone” w murach?

Śmieszny mandat

Za stan nawierzchni i ewentualne uszkodzenia spowodowane dziurami odpowiada zarządca drogi, czyli – w zależności od kategorii drogi – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, województwo, powiat lub gmina. Chociaż zarządzający muszą stale kontrolować stan dróg, napotkane dziury warto zgłaszać do odpowiedniego urzędu: telefonicznie, mailowo lub przez internet. Jak usłyszeliśmy w WITD w Lublinie, inspektorzy reagują na zgłaszane skargi od mieszkańców i zarządców dróg.

– Przeprowadzamy kontrole we wskazanych miejscach i nakładamy mandaty karne na kierowców łamiących zakazy poruszania się pojazdów o określonej masie – informuje Paweł Gruszka, naczelnik Wydziału Inspekcji WITD w Lublinie.

Taka sytuacja jest w powiecie zamojskim, ale też biłgorajskim i tomaszowskim. Mandat wynosi 500 zł.

– Nie jest to kwota, która odstraszałaby tirowców od łamania przepisów – powiedział nam jeden z zarządców dróg. – To śmieszna kara. Kierowca tira na mandacie straci, ale na paliwie więcej zyska.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: To ilu biednym dzieciom już pomogłaś? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak tam sprawy sądowe? Konkretnie chodzi mi o aferę z zakupem paliwa dla karetek. Nie po myśli dyrektora, że temat ucichł? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:49 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: były prawownik Treść komentarza: Pan dyrektor na dzień dobry obciął premie pracownikom, to się na pensję uzbierało. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:47 Źródło komentarza: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę Autor komentarza: teraz mądry ? Treść komentarza: Co zrobili dobrego ministrowie PIS w ciągu 8- miu lat.Radziwił, Szumowski, Cieszyński, Niedzielski, Sojka ??? Maseczki, agregatory, zastraszanie lekarzy, zwalnianie itd....... Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: znowu nagonka PISu Treść komentarza: Praca na 8 godzin, nagle przywożą na blok pacjenta z wypadku, operacja, ale juz 16.00, więc lekarze zbierają się do domu a pacjent ???? nie ma wyjścia ,musi czekać do jutra. TEGO CHCECIE ? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: Najważniejszy pacjent Treść komentarza: Czy Przychodnię Rodzinną w Hrubieszowie też "przejmiecie"? przecież można być lekarzem rodzinnym jednocześnie na dyżurze w pogotowiu, Izbie przyjęć czy też na oddziele + dyżur telefonicznie nie mówiąc już o wizytach prywatnych. Ilu jest takich lekarzy? Najwyższy czas dać miejsca młodym lekarzom. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 13:54 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama