Wszystko zaczęło się od zgłoszenia o kierowcy bez uprawnień. Gdy funkcjonariusze hrubieszowskiej drogówki namierzyli wskazany pojazd, siedzący za kierownicą nastolatek podjął desperacką próbę ucieczki. Policjanci szybko jednak zablokowali drogę i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Jeden z nich błyskawicznie podbiegł do auta, wyciągnął kluczyki ze stacyjki volkswagena i zakończył tę ryzykowną podróż.
– Po otwarciu drzwi auta okazało się, że za kierownicą siedzi 13-latek. Natomiast obok niego, na fotelu pasażera, podróżował jego 47-letni ojczym. Policjanci od razu wyczuli silną woń alkoholu dochodzącą od mężczyzny. 47-latek z gminy Hrubieszów zamiast okazać skruchę zachowywał się bardzo agresywnie – w trakcie interwencji używał wulgaryzmów i stanowczo odmówił przyjęcia mandatu – relacjonuje asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
Wkrótce skrajnie nieodpowiedzialny 47-latek odpowie przed sądem za popełnione wykroczenia. To jednak nie koniec konsekwencji – o sprawie i zachowaniu małoletniego powiadomiony zostanie Sąd Rodzinny i Nieletnich.
CZYTAJ: Zawada: Mercedesem wyprzedzał na podwójnej ciągłej i skrzyżowaniu. Skończyło się stłuczką
– Zachowanie 47-latka z gminy Hrubieszów to przykład skrajnego braku wyobraźni, mogło się zakończyć tragedią na drodze – komentują policjanci z Hrubieszowa.

Napisz komentarz
Komentarze