Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 19:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
„Nie można wykonać z ich udziałem czynności procesowych”

Dywersja na torach: są zarzuty. Grozi im nawet dożywocie

Dwóm obywatelom Ukrainy przedstawiono zarzuty dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz rosyjskiego wywiadu. Według Prokuratury Krajowej to oni stoją za uszkodzeniem torów i sieci trakcyjnej na linii Warszawa–Lublin. Mężczyźni uciekli z Polski przez przejście graniczne w Terespolu dzień po zamachach.
Działanie sprawców miało na celu „poważne zastraszenie wielu osób i oddziaływanie na opinię publiczną, a także osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego i zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie”.
Działanie sprawców miało na celu „poważne zastraszenie wielu osób i oddziaływanie na opinię publiczną, a także osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego i zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie”.

Źródło: Pexels

Prokuratura Krajowa poinformowała o sporządzeniu postanowień o przedstawieniu zarzutów dwóm obywatelom Ukrainy: Oleksandrowi K. i Yevheniiowi I., podejrzewanym o przeprowadzenie w dniach 15–16 listopada serii aktów dywersji na infrastrukturze kolejowej linii nr 7 Warszawa Wschodnia–Dorohusk. Według śledczych działania te miały charakter terrorystyczny i zostały wykonane na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej.

CZYTAJ TEŻ: Pierwsi zatrzymani w sprawie dywersji na torach na trasie Warszawa-Lublin

Jak czytamy w komunikacie, 17 listopada prokurator wszczął śledztwo w sprawie „aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, wymierzonych w infrastrukturę kolejową i popełnianych na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej”. Postępowanie obejmuje wszystkie zdarzenia, do których doszło na linii kolejowej nr 7 w dniach 15–17 listopada.

W ramach prowadzonego postępowania zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, obejmujący zeznania świadków, dokumenty, dane telekomunikacyjne oraz zapisy z monitoringu. Zebrane informacje pozwoliły śledczym ustalić — jak wskazano w komunikacie — że z dużym prawdopodobieństwem sprawcami byli Oleksandr K. (ur. 1986 r.) oraz Yevhenii I. (ur. 1984 r.). Na tej podstawie prokurator sporządził 19 listopada postanowienia o przedstawieniu im zarzutów.

PRZECZYTAJ: PKP Intercity zawiesza przesyłki konduktorskie. Reakcja na akty dywersji na torach

Według Prokuratury Krajowej dywersanci dokonali dwóch poważnych ataków na infrastrukturę kolejową. Pierwszy z nich miał miejsce w miejscowości Mika w powiecie garwolińskim, gdzie 15 listopada podłożono materiał wybuchowy w postaci C4 i zdetonowano go o godz. 20:58 pod przejeżdżającym pociągiem towarowym. 

Drugi akt dywersji odnotowano w miejscowości Gołąb w powiecie puławskim, gdzie uszkodzono sieć trakcyjną i zamontowano na szynie dwa specjalnie skonstruowane metalowe elementy, mogące spowodować wykolejenie przejeżdżających pociągów. Jak poinformowano, oba zdarzenia zostały nagrane „przy pomocy pozostawionych na miejscu kamer”.

PRZECZYTAJ: Cysterna w rowie, bus się zatrzymał, a opel wjechał mu w tył. W Wieprzowie ruch odbywa się wahadłowo

Śledczy podkreślają, że czynności dokonane przez podejrzanych „sprowadziły bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym w postaci wykolejenia pociągów”, stwarzając zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Jak zaznaczono, działanie sprawców miało na celu „poważne zastraszenie wielu osób i oddziaływanie na opinię publiczną, a także osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego i zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie”.

Zarzuty przedstawione mężczyznom obejmują przestępstwa z art. 130 § 7 kodeksu karnego (działalność na rzecz obcego wywiadu), art. 174 § 1 (sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym) oraz art. 171 § 1 (użycie materiałów wybuchowych). Za czyny te grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Prokuratura poinformowała również, że według dotychczasowych ustaleń podejrzani „już 16 listopada uciekli z Polski i wyjechali na Białoruś”. W związku z tym nie zostali zatrzymani i obecnie „nie można wykonać z ich udziałem czynności procesowych, w tym ogłosić im zarzutów”.

 

 

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tyv 23.11.2025 05:34
Tak to się kończy jak się sprzedażą obywateli Ukrainy bez żadnej kontroli.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Jak na to patrzę to dochodzę do wniosku że ci ludzie traktują Polske jako żerowisko!nie tylko w Bilgoraju Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: Ciszy nocnej nie ma!! Treść komentarza: Jaka cisza nocna gdzie??te wyjące motory i samochody po 22 I to miedzy blokami Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:40 Źródło komentarza: Zamość: Turystyczna wizytówka czy „miasto-sypialnia”? Starówka w ogniu sporu o ciszę nocną Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: POdwyżki teraz nazywają nowymi cenami hiPOkryzja Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:02 Źródło komentarza: Hrubieszów: Nowe opłaty za śmieci i ścieki Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Takie kominy KORYTO+ też w Hrubieszowie Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:00 Źródło komentarza: Zawrotne podwyżki dla władzy w Biłgoraju, choć miasto ma ponad 51 mln zł zadłużenia Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: Dyktatura Tfusska zafundowała kominy płacowe i prywatyzacyjny upadek szpitali. Szykują dla emerytów i ręcistów uchwałę by mogli przechodzić na czerwonym co zmniejszy o 90% wydatki budżetu Data dodania komentarza: 22.07.2026, 11:57 Źródło komentarza: Szokujące kulisy pracy na SOR-ach Autor komentarza: Mm Treść komentarza: Patrz w lusterka, motocykle 150km/h+ są wszędzie. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Zamość: Motocyklistka uderzyła w tył audi. 33-latka trafiła do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama