Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 14:32
Reklama
Reklama

Piłkarska klasa A. Orkan Bełżec: Na napinamy się na awans. Cieszymy się z dobrej gry

Na zakończenie rundy jesiennej w zamojskiej grupie klasy A Orkan Bełżec wygrał na własnym boisku z Sokołem Zwierzyniec 2:1 (1:1). Dzięki temu zwycięstwu zespół prowadzony przez trenera Jacka Paszkiewicza zachował w tabeli trzecie miejsce, premiowane na koniec rozgrywek awansem do klasy okręgowej, a nad czwartym Sokołem zwiększył przewagę do pięciu punktów.
Na zakończenie rundy jesiennej w zamojskiej grupie klasy A Orkan Bełżec wygrał na własnym boisku z Sokołem Zwierzyniec
Na zakończenie rundy jesiennej w zamojskiej grupie klasy A Orkan Bełżec wygrał na własnym boisku z Sokołem Zwierzyniec.

Autor: Kamil Gac

 – Zagraliśmy z Sokołem bardzo fajny mecz. Trochę to widowisko swoimi pozbawionymi konsekwencji decyzjami zepsuł sędzia Pawęzka, który podobne zdarzenia interpretował w różny sposób. Ta niekonsekwencja sędziego wywoływała wśród zawodników obu zespołów frustrację. Dochodziło do nerwowych sytuacji. Piłkarze niekiedy nie mogli się powstrzymać od nikomu niepotrzebnych odzywek. Obie drużyny zagrały w pierwszej połowie na bardzo dużej intensywności. Zgodnie z moimi przewidywaniami Sokół trudów tego meczu nie wytrzymał pod względem kondycyjnym. Liczyłem właśnie na to, że jeśli narzucimy Sokołowi szybkie tempo gry, to ta drużyna w pewnym momencie nie da rady dotrzymywać nam kroku – komentuje trener Jacek Paszkiewicz.

Sokół wygrywał w Bełżcu po bramce, którą zdobył Mateusz Dziurdza. Do remisu doprowadził Michał Czachor, a zwycięskiego gola dla miejscowych strzelił Michał Kowal

PRZECZYTAJ TEŻ: Pucharową przygodę Orkana Bełżec przerwał Hetman Zamość

– Obawialiśmy się Dziurdzy, ale tylko raz nie zdołaliśmy go powstrzymać. Wykorzystaliśmy to, że Sokół miał obronę dużo słabszą niż ofensywę. W defensywie rzeczywiście zespół ze Zwierzyńca miał problemy. W drugiej połowie meczu dominowaliśmy na boisku. Zaprzepaściliśmy kilka wybornych okazji strzeleckich, m.in. Czachor nie wykorzystał rzutu karnego – posłał piłkę nad poprzeczką. To był już czwarty w tej rundzie niewykorzystany przez nas rzut karny – mówi Paszkiewicz.

W czerwcu Orkan ma szansę świętować powrót po trzech latach do klasy okręgowej, ale trener Paszkiewicz przekonuje, że w klubie z Bełżca nie ma parcia na ten awans za wszelką cenę. 

PRZECZYTAJ: Gryf Gmina Zamość – Omega Stary Zamość. Remis należy uznać za sprawiedliwy

– Na napinamy się na awans. Cieszymy się z dobrej gry, z kolejnych zwycięstw, ale nie paraliżuje nas presja awansu, bo nie mamy ciśnienia na ten sukces. Ze spokojem podchodzimy do tego tematu. Dobrze wiemy, z czym wiąże się awans. Przed nami jeszcze runda wiosenna, która będzie bardzo trudna dla wszystkich, także dla nas. Piłkarze będą wyjeżdżali albo na studia, albo do pracy za granicę. W rundzie jesiennej mieliśmy liczną kadrę, ale nigdy się nie zdarzyło, by wszyscy byli dostępni. Wiosną zapewne nadal będziemy borykali się z tym problemem – mówi Paszkiewicz.

Orkan niezbyt dobrze rozpoczął rozgrywki. W pierwszym meczu sezonu przegrał na własnym stadionie z Unią Hrubieszów 0:4 (0:3). Zespół z Bełżca zakończył rundę jesienną w bardzo dobrym nastroju, a miłym akcentem był także mecz z najlepszym w IV lidze Hetmanem Zamość w półfinale okręgowego Pucharu Polski. – Na pewno zima w naszym klubie będzie spokojna – twierdzi Paszkiewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: co ty Kosmita zażywasz? Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:42 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Czy można mieć wątpliwości i pytać?niedawno sami zniszczyli dom pod Lublinem Oskarżali RosjanOkazało sie póżniej że to rakieta z mysliwca!Teraz to co to było naprawdę?Na pewno rosyjska rakieta?Tusk i Kosiniak z Kamyszem obaj to kłamcy?! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Patriotyczny Szczebrzeszyn Treść komentarza: Pełna relacja z ,, V Pieszego Rajdu Im. Majora Tadeusza Kuncewicza Podkowy na naszym profilu https://www.facebook.com/share/r/1BiNeC8Jri/ Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:28 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn uczcił 82. rocznicę wkroczenia AK. Rajd „Podkowy” i rekonstrukcja Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: PiSlam szybko zapomina jak postępowała patologia oszustow 8- letniej mafii . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Alarm w Lubelskiem. Obiekt spadł pod Biłgorajem Autor komentarza: Z ciemnogrodu . Treść komentarza: Ścieku w tv. Republika i w Polsce 24 ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Typowe myślenie tępoty fungicyd pod nazwa Braun . Czlowieka z pod ciemnej Putina mordercy gwiazdy. Bezszczelne błazeńskie myślenie ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin
Reklama
Reklama
Reklama