Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 22:51
Reklama
Reklama baner reklamowy

Żal kilku wpadek. Lublinianka zaprzepaściła szansę na powrót do III ligi

Lublinianka zaprzepaściła ogromną szansę na powrót po dwóch latach do III ligi. Nie powiodło się jej w półfinale barażowym, po zajęciu drugiego miejsca w tabeli, a wcześniej zaprzepaściła wyborną okazję do bezpośredniego awansu, z pierwszej pozycji. W meczach ze Stalą Kraśnik miała lepszy bilans (0:0 w Kraśniku, 2:1 na Wieniawie), jednak pogubiła trochę punktów w najmniej oczekiwanych momentach.
Lublinianka zaprzepaściła ogromną szansę na powrót po dwóch latach do III ligi.
Lublinianka zaprzepaściła ogromną szansę na powrót po dwóch latach do III ligi.

– Przed sezonem mało było osób, które stawiały na to, że do przedostatniej kolejki rozgrywek będziemy się liczyli w walce o bezpośredni awans do III ligi. Baraże były dla nas nagrodą za dobrą postawę w całym sezonie. Graliśmy widowiskową piłkę. Kibice nie nudzili się na naszych meczach. Strzeliliśmy mnóstwo goli. Za dużo jednak straciliśmy bramek, co dla mnie, szefa linii obrony, jest trochę przykre – mówi Przemysław Kanarek, pochodzący z Zamościa kapitan Lublinianki.

Niedosyt jednak pozostał. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Lublinianka nie zagra w tym roku w III lidze. Mają czego żałować

– Żal nam kilku przegranych meczów. Tomasovia strzeliła nam dwa gole ze „stałych fragmentów gry”. Nie wypracowała więcej groźnych sytuacji podbramkowych, a jednak pokonała nas 2:0. Przegraliśmy na wyjeździe z Janowianką 0:3, bo w tym meczu nie byliśmy sobą, więc spisaliśmy się bardzo słabo. W Bychawie niemal od samego początku meczu mieliśmy w składzie jednego piłkarza więcej niż Granit, a jednak przegraliśmy 1:2, bo zaprzepaściliśmy mnóstwo okazji strzeleckich. O walkowerze, którym zostaliśmy ukarani, mimo zwycięstwa 1:0 nad Orlętami Radzyń, niezręcznie mi nawet mówić. 

Barażowy mecz w Jędrzejowie też był dla nas ogromną szansą, którą zmarnowaliśmy. Po pierwszej połowie spotkania czuliśmy, że Naprzód nie jest mocny, więc po przerwie już nie czekaliśmy na kolejne okazje do wyprowadzenia kontrataków, tylko śmielej ruszyliśmy do ataku. Zrobiliśmy to jednak na hura. Poszła jedna piłka za naszą defensywę, a bramkarz Ciołek dopuścił się faulu na polu karnym. Taka porażka, po karnym, bardziej boli – komentuje Przemysław Kanarek.

Lublinianka 2024/2025

W IV lidze grało 26 piłkarzy: Jakub Sobstyl 32 (32), Jakub Wadowski 31 (3), Jakub Bednara 30 (29), Jarosław Milcz 30 (29), Mateusz Misztal 30 (29), Bartłomiej Koneczny 30 (25), Mikołaj Jagodziński 29 (29), Maciej Misiurek 29 (29), Sebastian Ciołek 29 (28), Przemysław Kanarek 29 (28), Piotr Pacek 28 (20), Patryk Knapp 28 (4), Bartłomiej Skrzycki 23 (10), Adrian Leszczyński 20 (10), Filip Świeboda 20 (3), Dominik Kołacz 16 (1), Kacper Wadowski 11 (3), Michał Furman 5 (4); tylko w rundzie jesiennej: Konrad Niegowski 16 (9), Eryk Szostak 9 (4), Igor Tomczak 3 (0); tylko w rundzie wiosennej: Anes Kherouf [Algieria] 15 (11), Oskar Gede 14 (11), Andrij Chwesyk [Ukraina] 4 (1), Krzysztof Ochmiński 3 (0), Kacper Czułowski 1 (0).

Strzelcy: 32 gole – Milcz, 14 – Koneczny, 10 – Sobstyl, 7 – Kanarek, Pacek, 5 – J. Wadowski, 4 – Kherouf, Świeboda, 2 – Bednara, Skrzycki, 1 – Gede, Knapp, Leszczyński, Misiurek, Niegowski, Szostak; 4 samobójcze – Wiktor Jasiński (Górnik II Łęczna), Gabriel Myćka (Motor II Lublin), Erwin Stadnicki (Górnik II Łęczna), Mateusz Zieliński (Gryf Gmina Zamość).

Trener: Daniel Koczon 32.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: co ty Kosmita zażywasz? Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:42 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Czy można mieć wątpliwości i pytać?niedawno sami zniszczyli dom pod Lublinem Oskarżali RosjanOkazało sie póżniej że to rakieta z mysliwca!Teraz to co to było naprawdę?Na pewno rosyjska rakieta?Tusk i Kosiniak z Kamyszem obaj to kłamcy?! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Patriotyczny Szczebrzeszyn Treść komentarza: Pełna relacja z ,, V Pieszego Rajdu Im. Majora Tadeusza Kuncewicza Podkowy na naszym profilu https://www.facebook.com/share/r/1BiNeC8Jri/ Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:28 Źródło komentarza: Szczebrzeszyn uczcił 82. rocznicę wkroczenia AK. Rajd „Podkowy” i rekonstrukcja Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: PiSlam szybko zapomina jak postępowała patologia oszustow 8- letniej mafii . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Alarm w Lubelskiem. Obiekt spadł pod Biłgorajem Autor komentarza: Z ciemnogrodu . Treść komentarza: Ścieku w tv. Republika i w Polsce 24 ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Taka jest prawda . Treść komentarza: Typowe myślenie tępoty fungicyd pod nazwa Braun . Czlowieka z pod ciemnej Putina mordercy gwiazdy. Bezszczelne błazeńskie myślenie ! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin
Reklama
Reklama
Reklama