Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 08:13
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Szop pracz to "biologiczny najeźdźca". Łowczy z Zamościa: "To kwestia czasu, aż do nas dotrze"

„Szop pracz to nie maskotka, lecz biologiczny najeźdźca. Inwazja szopa pracza eskaluje na zachodzie Polski. Zagrożone są dzieci, przyroda i budżet państwa” – alarmuje Polski Związek Łowiecki, który wraz z naukowcami i przyrodnikami ostrzega przed sentymentalnym ratowaniem szopa.
Szop pracz
Polski Związek Łowiecki mówi stanowcze „NIE” dla „romantyzowania” szopa pracza.

„Szop pracz to nie sympatyczny bohater z kreskówki. To inwazyjny drapieżnik, którego obecność na terenie Polski staje się jednym z najpoważniejszych współczesnych wyzwań przyrodniczych i sanitarnych. W samym tylko okręgu zielonogórskim, w ciągu trzech ostatnich sezonów łowieckich, odstrzelono aż 7 652 szopy pracze; w Gorzowie Wlkp. ponad 3 000 osobników. To dane, które nie pozostawiają złudzeń – Polska zachodnia została zalana przez ten niekontrolowany biologiczny najazd” – czytamy w rozesłanym do mediów materiale PZŁ, który stoi w kontrze do zbiórki na „ratowanie szopów praczy w Polsce”, która ruszyła w sieci.

Czytaj też: Zamość/Grabowiec: „Przystanek Alaska” i „Łoś Superktoś”. Myśliwi: Takich sytuacji będzie coraz więcej

Bezlitosny drapieżca

Myśliwi ostrzegają, że ten sympatycznie wyglądający ssak to nie ofiara, a bezlitosny drapieżca z listy najbardziej niebezpiecznych gatunków inwazyjnych w Europie, a zbiórka pieniędzy to nie ratunek, tylko „sabotaż ochrony przyrody”.

Co wiemy o szopie praczu? Nie jest to gatunek rodzimy. Szop został sprowadzony do Europy w latach 30. XX w. jako egzotyczne zwierzę futerkowe. Rozmnaża się błyskawicznie – jedna samica może wydać na świat sześć młodych rocznie, a populacja może podwajać się co dwa lata. Na dodatek nie ma naturalnych wrogów w Polsce, co pozwala mu ekspansywnie zdobywać kolejne tereny. Dlatego dziś występuje niemal w całym kraju, a jego ślady rejestrują m.in. parki narodowe i obszary Natura 2000. W Niemczech populacja szopa pracza wynosi już 1,5 mln osobników i wymknęła się spod kontroli.

– Na naszym terenie nie zaobserwowano jeszcze szopa pracza, ale na pewno i u nas się pojawi. To tylko kwestia czasu – uważa Jarosław Kuchta, zamojski łowczy okręgowy.

Czytaj również: Dodatkowa akcja szczepień lisów przeciwko wściekliźnie na Lubelszczyźnie

Szop pracz poluje nocą i wyjada ptaki gnieżdżące się na drzewach, w dziuplach, budkach i zaroślach. Szczególnie zagrożone są rzadkie i chronione gatunki: ptaki drapieżne, brodzące, śpiewające i wszystkie inne.

– Szop świetnie pływa, a jeszcze lepiej porusza się po drzewach – opowiada Kuchta. – Gdy się pojawia, w lesie robi się dużo ciszej.

Przeczytaj: Zamość: Turystka szła w pięknej kreacji, a koń się wypróżnił... "Afera" na Rynku Wielkim

„NIE” dla romantyzowania szopa

W Niemczech w niektórych regionach jego obecność doprowadziła do spadku liczby ptaków leśnych o ponad połowę. W Polsce skutki mogą być równie dramatyczne.

Największe zagęszczenia szopa pracza odnotowano w sąsiedztwie obszarów Natura 2000, takich jak Ujście Warty, Puszcza Notecka, Dolina Odry, Torfowisko Chłopiny, Jeziora Pszczewskie. W jednym tylko obwodzie łowieckim zlokalizowano 178 osobników na obszarze 150 ha lasu.

– To wartość skrajnie alarmująca – podaje lubuski łowczy okręgowy Jacek Banaszek.

Szop pracz to nie tylko zagrożenie ekologiczne, ale też realne ryzyko sanitarne i epidemiologiczne. PZŁ mówi stanowcze „NIE” dla romantyzowania szopa pracza i opowiada się za skutecznym ograniczaniem jego populacji.

Przeczytaj: Hrubieszów dla klimatu: I Ekologiczny Piknik podbił serca mieszkańców [ZDJĘCIA]

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

spasiba 18.06.2025 14:13
Jakoś u nas wszystko co złe to z zachodu, a najlepsze ze wschodu z Kremla.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do mechanika chyba okrętowego? Treść komentarza: trollu i ignorancie niepotrafiący przeczytać artkułu ze zrozumieniem!! gdybyś doczytał to byś wiedział że problem był z napędem. a co to w manie jest silnik odrzutowy czy turbośmigłowy że nie można go porównać do silnika stara?? zasada działania silnika spalinowego jest taka sama czy to Man czy Star czy inna osobówka. Nowe samochody muszą spełniać normy spalin i dlatego posiadają Adblue które przy większych mrozach zamarza, szczególne przy dłuższych postojach bo grzałki grzeją a później są wyłączane z powodu niskiego naładowania akumulatorów takie zabezpieczenie przed wyczerpaniem które uniemożliwi rozruch auta. a jak zamarznie to pompka sie spali, grzałki tez, i pojawi się magiczne odliczanie kilometrów do braku możliwości odpalenia samochodu odjedziesz do zera i klops już nie odpalisz tylko laweta i serwis. po gwarancji zaczyna się płacz bo naprawa idzie w naście tysięcy. tak dla ciekawostki to Man przejął kiedyś fabrykę Stara w Starachowicach i robili "StarMana". nie porównuję tu komfortu jazdy bo wiadomo nowymi wozami jeździ się znacznie bardziej przyjemnie, ale co chodzi o mechanikę Stara to jest na zasadzie "gniotsa nie łamiotsa". a nowe części są dostępne w AMW. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:59 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Właśnie dobrze, że szkoły działały normalnie. Brawo. Po co straszyć dzieciaki? Niektóre mogą mieć po tym traumę. A wszystko po to bo politykom zachciało się straszyć mieszkańców wschodniej polski. Nie pierwszy dron i nie ostatni rozbił się na wołyniu czy Lwowie. Ale to do dobra okazja do straszenia. Tylko dzieci szkoda kiedy je jakiś imbecyl ze szkoły zagania jak bydło do piwnicy... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 01:44 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Wolne media Treść komentarza: Oczywiście policji brak.Jezdzą tymi pierdziawkami jak chcą. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: W Hrubieszowie ludzie w budynkach nawet nie słyszeli alarmu a szkoły normalnie prowadziły lekcje,wstyd. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:02 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Trol co widze sie odezwał któremu zamiast mozgu ma siano pomieszane z olejem . Ciezko sie pogodzić ze jego ludzie nie sa przy wypasionym korycie ! Bys sie wstydził jezeli bys miał chociaz troche honoru i ambicji . Tak zachowuja sie tylko błazny taki jak ty . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:07 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Mechanik . Treść komentarza: O czym ty piszesz takie nie stworzone rzeczy czlowieku , jezeli sie nie znasz na silnikach i mechanice . Co ty porównujesz silnik Mana do Stara chyba co widze to jestes nie poważny . To były inne czasy ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama