Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 09:16
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Według sądu to był wypadek, nie zabójstwo

Biszcza: Mężczyźni zginęli na miejscu. Patryk P. "żałuje", a Sąd nie wymierza mu kary dożywocia

Prokuratura domagała się, aby oskarżony odpowiadał za podwójne zabójstwo, ale Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w środę wyrok 6,5 roku więzienia dla 42-letniego Patryka P. za śmiertelne potrącenie dwóch osób na stacji paliw w Biszczy. Zdaniem sądu, doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Patryk. P. był tymczasowo aresztowany. Za kratkami spędził prawie 2 lata. Fot. Policja
Patryk. P. był tymczasowo aresztowany. Za kratkami spędził prawie 2 lata. Fot. Policja

W listopadzie 2023 r. Sąd Okręgowy w Zamościu uznał Patryka P. winnym spowodowania śmiertelnego wypadku oraz uszczerbku na zdrowiu poniżej 7 dni. Wymierzył mu karę łączną 6,5 roku więzienia i orzekł zakaz prowadzenia pojazdów na 10 lat. 

– Apelacje wywiedli prokurator, obrońca oskarżonego oraz pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych, ale żadna z nich nie została uwzględniona – poinformowała nas sędzia Barbara du Chateau, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał 28 maja w mocy wyrok pierwszej instancji.

To był wypadek

Sędzia Tadeusz Bizior ocenił, że zgromadzony materiał dowodowy nie był wystarczający do przyjęcia zamiaru zabójstwa dwóch osób. Pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonymi – jak ustalił sąd – nie było wcześniej żadnego konfliktu, a po zdarzeniu Patryk P. bardzo przeżywał to, co się stało. Jeden ze świadków mówił, że po wypadku „nie wiedział, co się stało, upadł na ziemię, przeżywał szok”.

Zdaniem sądu, wszystko wskazuje na to, że nie mowy o istnieniu zamiaru zabójstwa dwóch mieszkańców gminy Biszcza. Sąd przywołał opinię biegłego, z której wynika, że do zatrzymania samochodu doszło na skutek jego hamowania. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość/Biłgoraj: Zabił ojca i brata, sąd nie skazał go na dożywocie. Bartłomiej B. usłyszał dziś wyrok

– Kierujący musiał hamować, ale zrobił to w ostatnim momencie. Czyli to nie było tak, że powziął zamiar, skierował samochód w kierunku siedzących pokrzywdzonych, nacisnął pedał gazu i spowodował śmierć – przytoczył sędzia Bizior.

Według niego świadczy to o tym, że po stronie oskarżonego nie istniał zamiar nawet ewentualnego zabójstwa tych dwóch osób.

W ocenie Sądu Apelacyjnego kara jest adekwatna.

 – Mamy do czynienia z przestępstwem nieumyślnym, związanym z brawurą, nieodpowiedzialnym sposobem kierowania pojazdu przez oskarżonego, udowodnieniem chyba tego, że jest najlepszym kierowcą, co skończyło się tragicznie dla pokrzywdzonych – powiedział sędzia Bizior.

Zginęli na miejscu

4 maja 2021 r. dwaj mieszkańcy gminy Biszcza siedzieli pod wiatą przy stacji paliw w Biszczy. W pewnym momencie w konstrukcję wiaty z ogromną siłą wjechało osobowe volvo. Siedzący na ławeczce pod ścianą mężczyźni nie mieli szans na przeżycie. 58- i 73-latek zginęli na miejscu.

Policja zatrzymała sprawcę, którym okazał się mieszkaniec gminy Biszcza. Poruszający się autem z automatyczną skrzynią biegów i kierownicą z prawej strony mieszkaniec gminy Biszcza był trzeźwy.

PRZECZYTAJ: Hrubieszów: Z prawomocnym wyrokiem na stanowisku. Dyrektor HOSiR rezygnuje

Patryk P. został tymczasowo aresztowany pod zarzutem spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym (za kratkami spędził prawie 2 lata – przyp. red.). Ale po przejęciu od biłgorajskiej prokuratury śledztwa przez jednostkę nadrzędną doszło do zmiany zarzutów ze spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i narażenia innego mieszkańca gminy Biszcza na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu na zabójstwo dwóch osób z zamiarem ewentualnym oraz usiłowania pozbawienia życia innego poszkodowanego i spowodowania u niego obrażeń ciała.

Podczas śledztwa ustalono, że kilka godzin przed tragedią na terenie prywatnej posesji w Biszczy Patryk P. usiłował przejechać swoim pojazdem innego mężczyznę, ale na szczęście udało mu się odskoczyć; samochód przejechał kołem po nodze pokrzywdzonego, po czym oskarżony uderzył go dwa razy pięścią w głowę. Prokuratura Okręgowa w Zamościu wnioskowała dla oskarżonego o karę dożywotniego pozbawienia wolności oraz pozbawienia praw publicznych na lat 10.

Bardzo żałuje

Ustalono, że 4 maja 2021 r. sprawca przyjechał pod stację paliw swoim volvo, gdzie przez chwilę rozmawiał przez otwarte okno ze znajomymi. Następnie ustawił samochód przodem do znajdującej się przy ścianie budynku ławki, na której siedzieli pokrzywdzeni, po czym niespodziewanie ruszył z dużą prędkością i w nich wjechał. „Niezwłocznie po uderzeniu Patryk wysiadł z samochodu i krzyczał, że pomylił pedał hamulca z pedałem gazu” – podano w akcie oskarżenia.

PRZECZYTAJ: Zamość: Nauczyciel i uczennica. Prokuratura prowadzi postępowanie przygotowawcze

Podczas śledztwa Patryk P. wyjaśnił, że tego wieczoru jechał nad zalew. Wstąpił do sklepu na stacji paliw. Cofnął samochodem, aby nie objeżdżać placu; chciał zawrócić w miejscu. W tym momencie – jak podał – siedzący z tyłu pies wszedł łapami na przedni podłokietnik. Zagapił się na czworonoga i chciał go przesunąć na siedzenie obok. Wyjaśnił, że samochód był już w ruchu i zauważył dwie osoby na masce. Podkreślał, że był to nieszczęśliwy wypadek. Przed sądem pierwszej instancji mówił, że nigdy nie chciał nikogo zabić ani próbować zabić. Dodał, że bardzo żałuje wypadku na stacji paliw i przeprasza wszystkich poszkodowanych.

Wyrok jest prawomocny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do mechanika chyba okrętowego? Treść komentarza: trollu i ignorancie niepotrafiący przeczytać artkułu ze zrozumieniem!! gdybyś doczytał to byś wiedział że problem był z napędem. a co to w manie jest silnik odrzutowy czy turbośmigłowy że nie można go porównać do silnika stara?? zasada działania silnika spalinowego jest taka sama czy to Man czy Star czy inna osobówka. Nowe samochody muszą spełniać normy spalin i dlatego posiadają Adblue które przy większych mrozach zamarza, szczególne przy dłuższych postojach bo grzałki grzeją a później są wyłączane z powodu niskiego naładowania akumulatorów takie zabezpieczenie przed wyczerpaniem które uniemożliwi rozruch auta. a jak zamarznie to pompka sie spali, grzałki tez, i pojawi się magiczne odliczanie kilometrów do braku możliwości odpalenia samochodu odjedziesz do zera i klops już nie odpalisz tylko laweta i serwis. po gwarancji zaczyna się płacz bo naprawa idzie w naście tysięcy. tak dla ciekawostki to Man przejął kiedyś fabrykę Stara w Starachowicach i robili "StarMana". nie porównuję tu komfortu jazdy bo wiadomo nowymi wozami jeździ się znacznie bardziej przyjemnie, ale co chodzi o mechanikę Stara to jest na zasadzie "gniotsa nie łamiotsa". a nowe części są dostępne w AMW. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:59 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Właśnie dobrze, że szkoły działały normalnie. Brawo. Po co straszyć dzieciaki? Niektóre mogą mieć po tym traumę. A wszystko po to bo politykom zachciało się straszyć mieszkańców wschodniej polski. Nie pierwszy dron i nie ostatni rozbił się na wołyniu czy Lwowie. Ale to do dobra okazja do straszenia. Tylko dzieci szkoda kiedy je jakiś imbecyl ze szkoły zagania jak bydło do piwnicy... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 01:44 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Wolne media Treść komentarza: Oczywiście policji brak.Jezdzą tymi pierdziawkami jak chcą. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: W Hrubieszowie ludzie w budynkach nawet nie słyszeli alarmu a szkoły normalnie prowadziły lekcje,wstyd. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:02 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Trol co widze sie odezwał któremu zamiast mozgu ma siano pomieszane z olejem . Ciezko sie pogodzić ze jego ludzie nie sa przy wypasionym korycie ! Bys sie wstydził jezeli bys miał chociaz troche honoru i ambicji . Tak zachowuja sie tylko błazny taki jak ty . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:07 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Mechanik . Treść komentarza: O czym ty piszesz takie nie stworzone rzeczy czlowieku , jezeli sie nie znasz na silnikach i mechanice . Co ty porównujesz silnik Mana do Stara chyba co widze to jestes nie poważny . To były inne czasy ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama