Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:55
Reklama
Reklama

Śmierć czai się w polu!

Dla dwóch mieszkańców powiatu hrubieszowskiego tegoroczne żniwa zakończyły się tragicznie. Jeden zginął pod ciągnikiem rolniczym, drugi zmarł podczas pożaru na własnym polu. To nie koniec wypadków na wsi. Pod Obszą ucierpiał przygnieciony ciągnikiem 64-latek, a pod Hrubieszowem podczas naprawy kombajnu 48-latek. Policja i KRUS apelują o zachowanie ostrożności przy wykonywaniu prac rolniczych.
Śmierć czai się w polu!

Autor: freeimages.com

Do dwóch śmiertelnych wypadków doszło w środę (2 sierpnia). W Hrebennem (gm. Horodło) podczas prac polowych przewrócił się ciągnik. Traktorem kierował 28-letni mieszkaniec tej gminy. – Ciągnik jadący polną drogą przewrócił się na pole i przygniótł kierującego nim mężczyznę – poinformowała nas st. asp. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. – Na razie nie ustalono, jaka była tego przyczyna.

Na miejsce przybiegł pracujący na sąsiednim polu mężczyzna i to on zawiadomił o wypadku służby ratunkowe. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń 28-latek zmarł.

Czarna środa

Tego samego dnia w Horoszczycach (gm. Dołhobyczów) podczas prac polowych zmarł 58-letni mieszkaniec tej gminy. Rolnik kosił zboże własnym kombajnem. W pewnym momencie zauważył, że za maszyną pali się ściernisko. Zapaliła się również przyczepa z ziarnem. Mężczyzna próbował ugasić pożar przy pomocy małej gaśnicy. W pewnym momencie upadł na ziemię i już się nie podniósł. Córka zawiadomiła strażaków z OSP w Dołhobyczowie. Druhowie podjęli akcją ratunkową, ale 58-latka nie udało się uratować. Policjanci sprawdzają wszystkie okoliczności wypadku.

To nie koniec, bo ok. godz. 11 tym razem biłgorajska policja otrzymała zgłoszenie o wypadku przy pracy na terenie gospodarstwa rolnego w gm. Obsza. – Jak wynika z naszych wstępnych ustaleń, podczas wykonywania prac w gospodarstwie kierujący ciągnikiem marki Ursus C330 64-latek zjechał z wysokiej skarpy przy rzece Lubień – informuje st. sierż. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. – Doszło do przewrócenia się pojazdu, a mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik.

Akcja ratownicza prowadzona przez strażaków z Biłgoraja oraz druhów OSP w Babicach, Obszy i Łukowej doprowadziła do uwolnienia uwiezionego pod kabiną traktora mężczyzny. 64-latek z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala "papieskiego" w Zamościu. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.

 

Zawód niebezpieczny

W ciągu pierwszego półrocza tego roku w całym województwie lubelskim do placówek KRUS zgłoszono 1247 wypadków przy pracy w gospodarstwie rolnym. To o 62 mniej niż rok wcześniej. Spadła też liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Do końca czerwca zgłoszono 4 takie przypadki, a więc o 3 mniej niż w analogicznym okresie ub. roku.

Na terenie działania placówek KRUS w Biłgoraju, Hrubieszowie, Tomaszowie Lubelskim i Zamościu rolnicy zgłosili w ciągu pierwszych 6 miesięcy tego roku 319 wypadków, a więc tylko dwa więcej niż rok wcześniej. – W tym okresie na omawianym terenie doszło do jednego wypadku ze skutkiem śmiertelnym – informuje Patrycja Józefowicz z Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie.

Według naszego rozeznania, śmiertelnych wypadków mogło być jednak więcej. – Nie wszystkie rodziny zwracają się do nas o wypłatę odszkodowania zaraz po zdarzeniu – wyjaśnia Patrycja Józefowicz. – Niektóre decydują się na to po miesiącu, a inne nawet po roku czy dwóch latach od tragedii.

Wielu rolników w wyniku wypadków doznało poważnych urazów, m.in. złamań kończyn czy urazów kręgosłupa.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Emerytka Treść komentarza: Nie ziej nienawiscia ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:35 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Emeryt . Treść komentarza: Do Polka ! Nie rób wroga jeden z drogim w tych niepewnych czasach za granica jak na ścianie wschodniej jak zachodniej ! Terrorysta jakim jest Rosja i Putin to widac na codzien co robi . Dopoki Ukraina sie broni nie jest ten bandyta przy naszej granicy . Nie prowokujcie bezmyślnością ! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:33 Źródło komentarza: "Jak można było siekierami, kosami zabijać polskiego brata?". Pogrzeb 55 ofiar zbrodni w Ostrówkach Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: Żadne udogodnienie tylko jeszcze większy bałagan. A ten pomysł aby osoby w wieku 85 lat lub starsze były zmuszone składać nowy wniosek o dowód to mistrzostwo świata. Dla takich osób dowód powinien być wydany na co najmniej 30 lat lub bezterminowo tak jak to już było. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:21 Źródło komentarza: Zmiana w dowodach osobistych. Koniec z wyprawami do urzędów Autor komentarza: Daniel Treść komentarza: Z Wyszyńskiego to prawda. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:53 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Adam Treść komentarza: Może być to dobry pomysł. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:52 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie Autor komentarza: Dawid Treść komentarza: Wyszyńskiego to jakiś koszmar. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:51 Źródło komentarza: Zamość: Niebezpieczne przejście na Sadowej będzie przebudowane, ale nie zniknie
Reklama
Reklama
Reklama