Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 10:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wiadomo, skąd na powierzchni Topornicy w Zamościu wzięła się wielka plama oleju

Wiadomo, skąd na powierzchni Topornicy w Zamościu wzięła się wielka plama oleju. Okazało się, że ropa wyciekła z auta, które trafiło na plac jednego z pobliskich warsztatów samochodowych, a następnie kanałem deszczowym przedostała się do rzeki. Strażacy usunęli zanieczyszczenia.
Strażacy rozstawili dwa rzędy zapór sorpcyjnych, które zbierały substancję z powierzchni.
Strażacy rozstawili dwa rzędy zapór sorpcyjnych, które zbierały substancję z powierzchni.

Autor: Fot. KM PSP Zamość

Zanieczyszczenie Topornicy w rejonie ulic Lipskiej i Źródlanej w Zamościu odkryto 5 stycznia przed południem. Do oczyszczenia rzeki ruszyła grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego Komendy Miejskiej PSP w Zamościu. Akcja trwała 3 godziny. Strażakom udało się usunąć plamę oleju. 

– Na wysokości ul. Grunwaldzkiej, a więc w rejonie, gdzie Topornica łączy się z Łabuńką, rozstawiono dwa rzędy zapór sorpcyjnych, które zbierały substancję z powierzchni – informuje bryg. Andrzej Szozda, zastępca komendanta miejskiego PSP w Zamościu. Przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali próbki wody z rzeki do badań i wraz z policjantami zajęli się ustalaniem tego, skąd pochodziło zanieczyszczenie.

Okazało się, że olej napędowy wyciekł z samochodu osobowego, który laweta przywiozła na plac jednego z pobliskich warsztatów samochodowych (prawdopodobnie podczas zdejmowania auta z lawety doszło do uszkodzenia przewodów paliwowych albo zbiornika na paliwo). Ropa trafiła do studzienki kanalizacji deszczowej, a następnie do rzeki. 

– Szacunkowo wyciekło od kilku do kilkunastu litrów paliwa – powiedział nam Piotr Jonasz, p.o. kierownik delegatury WIOŚ w Zamościu. – Czekamy na wyniki badań próbek wody i prowadzimy czynności, żeby wyjaśnić, jak doszło do zanieczyszczenia i kto zawinił. Strażacy usunęli plamę, woda w rzece jest czysta.

Przeczytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 09.01.2024 11:44
Gdzie wy tam warsztat macie ?? Tak jak kiedyś pisałem wasza gazeta nadaje się do podcierania dupy ewentualnie na rozpałkę

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do mechanika chyba okrętowego? Treść komentarza: trollu i ignorancie niepotrafiący przeczytać artkułu ze zrozumieniem!! gdybyś doczytał to byś wiedział że problem był z napędem. a co to w manie jest silnik odrzutowy czy turbośmigłowy że nie można go porównać do silnika stara?? zasada działania silnika spalinowego jest taka sama czy to Man czy Star czy inna osobówka. Nowe samochody muszą spełniać normy spalin i dlatego posiadają Adblue które przy większych mrozach zamarza, szczególne przy dłuższych postojach bo grzałki grzeją a później są wyłączane z powodu niskiego naładowania akumulatorów takie zabezpieczenie przed wyczerpaniem które uniemożliwi rozruch auta. a jak zamarznie to pompka sie spali, grzałki tez, i pojawi się magiczne odliczanie kilometrów do braku możliwości odpalenia samochodu odjedziesz do zera i klops już nie odpalisz tylko laweta i serwis. po gwarancji zaczyna się płacz bo naprawa idzie w naście tysięcy. tak dla ciekawostki to Man przejął kiedyś fabrykę Stara w Starachowicach i robili "StarMana". nie porównuję tu komfortu jazdy bo wiadomo nowymi wozami jeździ się znacznie bardziej przyjemnie, ale co chodzi o mechanikę Stara to jest na zasadzie "gniotsa nie łamiotsa". a nowe części są dostępne w AMW. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:59 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Właśnie dobrze, że szkoły działały normalnie. Brawo. Po co straszyć dzieciaki? Niektóre mogą mieć po tym traumę. A wszystko po to bo politykom zachciało się straszyć mieszkańców wschodniej polski. Nie pierwszy dron i nie ostatni rozbił się na wołyniu czy Lwowie. Ale to do dobra okazja do straszenia. Tylko dzieci szkoda kiedy je jakiś imbecyl ze szkoły zagania jak bydło do piwnicy... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 01:44 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Wolne media Treść komentarza: Oczywiście policji brak.Jezdzą tymi pierdziawkami jak chcą. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: W Hrubieszowie ludzie w budynkach nawet nie słyszeli alarmu a szkoły normalnie prowadziły lekcje,wstyd. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:02 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Trol co widze sie odezwał któremu zamiast mozgu ma siano pomieszane z olejem . Ciezko sie pogodzić ze jego ludzie nie sa przy wypasionym korycie ! Bys sie wstydził jezeli bys miał chociaz troche honoru i ambicji . Tak zachowuja sie tylko błazny taki jak ty . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:07 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Mechanik . Treść komentarza: O czym ty piszesz takie nie stworzone rzeczy czlowieku , jezeli sie nie znasz na silnikach i mechanice . Co ty porównujesz silnik Mana do Stara chyba co widze to jestes nie poważny . To były inne czasy ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama