Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 05:56
Reklama
Reklama
Reklama

Hrebenne: Buty ze skóry pytona jechały do Ukrainki. Inny podróżny wiózł kawior i pijawki

W ostatnich tygodniach funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej udaremnili przemyt kilku okazów CITES. Podróżni próbowali nielegalnie przewieźć przez granicę m.in. pijawki i tabletki z wyciągiem z konika morskiego.
Zagrożone gatunki zatrzymane na granicy m.in. w Hrebennem.
Zagrożone gatunki zatrzymane na granicy m.in. w Hrebennem.

Autor: KAS/Canva

W Oddziałach Celnych w Hrebennem i Zosinie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli ponad 200 pijawek lekarskich, 600 tabletek z ekstraktem z konika morskiego oraz 37 opakowań kawioru z ryb jesiotrowatych. To po tym, jak skontrolowano pojazdy osobowe wjeżdżające z Ukrainy.

Izba Administracji Skarbowej w Lublinie przypomina, że aksolotl, koralowiec, pyton siatkowy, pijawki lekarskie, konik morski oraz kawior znajdują się pod ochroną i kontrolą przepisów Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem - CITES. Ten dokument został sporządzony w Waszyngtonie 3 marca 1973 r., a jego celem jest ochrona dziko występujących populacji zwierząt i roślin gatunków zagrożonych wyginięciem. Konwencja reguluje kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu tymi gatunkami, ich częściami i produktami pochodnymi takimi jak np. odzież, galanteria, przedmioty pamiątkowe czy suplementy medyczne.

Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy tylko na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. Natomiast nielegalny przewóz przez granicę UE lub wewnątrzwspólnotowy handel okazami gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. I z taka karą mogą się liczyć osoby, które próbowały przemycić w Hrebennem i Zosinie okazy CITES. 

Zresztą nie tylko oni, bo funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w ostatnim czasie wykryli jeszcze więcej takich prób przemytu. Również na przejściu drogowym w Dorohusku. Obywatelka Ukrainy miała w swoim bagażu, w plastikowym pudełku wypełnionym wodą aksolotla, czyli salamandrę meksykańską, która w warunkach naturalnych występuje jedynie w części jednego z meksykańskich jezior – Xochimilco i jest zagrożona wyginięciem. W przestrzeni do spania innego autokaru funkcjonariusze zauważyli ukryte przez kierowcę kozaki ze skóry pytona siatkowego. Miały trafić do mieszkającej w Poznaniu obywatelki Ukrainy.

Z kolei funkcjonariusze Oddziału Celnego Port Lotniczy Lublin zabezpieczyli skamieniały szkielet koralowca rafotwórczego, który próbowała nielegalnie przemycić do Polski kobieta wracająca z wakacji w Bułgarii. Podróżna, która kupiła koralowca w sklepie z pamiątkami, twierdziła, że nie była świadoma, iż jest to gatunek objęty ochroną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Dziesięć metrów to, w przybliżeniu, średnica obszaru szkód wyrządzonych przez wybuch. Sam lej ma "nieco" mniejszą średnicę. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:06 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Z Treść komentarza: Doucz się, która to miała być rubież obrony, ta obrona Polski na Wiśle. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:56 Źródło komentarza: Huk postawił na nogi mieszkańców gminy Turobin. Został gigantyczny krater i szczątki obiektu Autor komentarza: fungicyd Treść komentarza: Jakby ciągle nie dozbrajali banderowców wojny na Ukrainie dawnoby nie było!Dla dobra nas wszystkich! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Znowu to mieszkańcy pierwsi poinformowali o zdarzeniu a nie służby Znowu twierdza oczywiście że to rakieta ruska W Przewodowie tez była ruska tylko wystrzelona przez Ukr Teraz to kto wystrzelił? Jaka propaganda w medialnym ścieku Och! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:20 Źródło komentarza: Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin Autor komentarza: qwerty Treść komentarza: Jest na głównej. Naucz się czytać patrioto od siedmiu boleści. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:12 Źródło komentarza: 574 tysiące złotych w dwa miesiące. Rząd szykuje lekarzom limity Autor komentarza: wasz przyjaciel? Treść komentarza: Jak trwoga to do pana Boga ", patrioty były ale wy i wasz Błaszczak nie chciał ich bo to niemieckie, ( to były patrioty NATO ), wasz prezydent Nawrocki zawetował ustawę o SAFE", takiego sobie wybraliście. Aha, głosicie wszem i wobec ,że wróg to UE, wróg to Niemcy itd, to czego się boisz głupia ".... Data dodania komentarza: 30.07.2026, 13:28 Źródło komentarza: Huk postawił na nogi mieszkańców gminy Turobin. Został gigantyczny krater i szczątki obiektu
Reklama
Reklama
Reklama