Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 lipca 2026 15:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PIŁKARSKA IV LIGA: Wszystko pod kontrolą

Bramkarz Patryk Rojek dobrze będzie wspominał stadion w Międzyrzecu Podlaskim. Co prawda w maju 2022 r. Kryształ Werbkowice z wychowankiem Górnika Łęczna w składzie przegrał tam z Huraganem 0:2 (0:1), ale wtedy był to mecz o „czapkę gruszek”, bo oba zespoły były już pewne utrzymania w IV lidze, występując wiosną w grupie mistrzowskiej.
Na zdjęciu Jakub Jarosz.
Na zdjęciu Jakub Jarosz.

Rok wcześniej Rojek strzegł bramki trzecioligowych Orląt Radzyń Podlaski. Zespół ten wygrał w Międzyrzecu z Huraganem 3:0 (0:0) w finale okręgowego Pucharu Polski. Rojek przez godzinę był napastnikiem, a następnie przez 30 minut bramkarzem.

Z kolei w ostanią sobotę cieszył się tam ze zwycięstwa ligowego Kryształu 2:0 (1:0). – Posiadaliśmy w grze dużą przewagę nad Huraganem. Zespół ten nam nie zagrażał. Nie był skory do pressingu. Kwestią czasu było to, kiedy strzelimy tę pierwszą bramkę, by potem kontrolować dlaszy przebieg meczu. Rywale oddali tylko dwa strzały na naszą bramkę – jeden zza „szesnastki”, a drugi z pola karnego. Żaden nie sprawił mi trudności. Tak naprawdę, to nie miałem kluczowych interwencji, którymi przyczyniłbym się do zwycięstwa naszego zespołu – mówi nam Patryk Rojek.

Prowadzenie dla Kryształu uzyskał w 31. minucie Marcel Pędlowski. – To był ładny gol. Pędlowski strzelił w samo „okienko” – podkreśla Piotr Welcz, szkoleniowiec piłkarzy z Werbkowic.

Drugą bramkę dla gości zdobył w 52. minucie Mateusz Janicki. – Po dośrodkowaniu Niewińskiego z rzutu wolnego jeden z zawodników Huraganu wybił piłkę wprost pod nogi Janickiego, a ten uderzył z woleja, z odległości około 13 metrów – opisuje sytuację trener Welcz.

Rozmiary porażki gospodarzy mógł zmniejszyć Oleg Filonow, jednak strzelił w poprzeczkę. – To było kontrolowane trafienie. Gdyby piłka leciała trochę niżej, to Rojek bez trudnu by ją wybił – twierdzi Welcz.

Później Stanisław Rybka trafił piłką w słupek bramki miejscowych. – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie podlegało to dyskusji od pierwszej minuty zawodów – uważa Welcz.

Inaczej spotkanie postrzega Przemysław Sałański, szkoleniowiec Huraganu. – Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę w tym meczu, bo nie graliśmy źle, a Kryształ nas nie zdominował. Pierwszą bramkę straciliśmy po rykoszecie, drugą – także w szczęśliwych dla rywala okolicznościach. Kryształ nie stwarzał wielu syuacji podbramkowych. Mecz był wyrównany, a my też mieliśmy swoje okazje strzeleckie – twierdzi Sałański.

Zespół z Międzyrzeca przegrał w sobotę w IV lidze po raz szósty z rzędu, a siódmy w obecnych rozgrywkach. – Ciężko mi wskazać przyczynę tej serii porażek. Gramy całkiem nieźle, stwarzamy sytuacje podbramkowe, ale jesteśmy nieskuteczni i tracimy „głupie” bramki. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, mimo tylu niepowodzeń – mówi nam Sałański.

Huragan Międzyrzec Podl. – Kryształ Werbkowice 0:2 (0:1)

Gole: 0:1 Pędlowski 31, 0:2 Janicki 52.

Kryształ: Rojek – Niewiński, Kowalski, M. Zieliński, Janicki (68 Kucybała, 88 Lis) – Pędlowski (81 Staruszkiewicz), Buczek, Michalak (80 J. Jarosz), Rybka, Gierowski – Pacek (89 D. Jarosz); trener Welcz.

Żółte kartki: Warda (Huragan), Niewiński (Kryształ). Sędziował: Zych (Lublin).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Eh Treść komentarza: Co to radziecka szkoła szachowa? Data dodania komentarza: 26.07.2026, 23:25 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski: Emilia Sprzęczka wśród najlepszych młodych szachistek Europy Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Nas Kosmitów bardzo cieszy taka sytuacja a już szczególnie, gdy bez wysiłku i nakładów finansowych przejmujemy kolejne rejony WSZECHŚWIATÓW. Uważamy, że należy zwiększać wycinkę drzewostanów oraz betonowanie wszelkich niskich zieloności, łącznie z przeganianiem i wybijaniem BOBRAKÓW oraz temu podobnych naturalnych inżynierów. Gdy powszechna BETONOZA już będzie od TATER do BAŁTYKU i do ODRY do BUGU, to puści się automatyczne odkurzalniki, co by powstałą PŁASKOŚĆ dokumentnie odpyliły. Musicie Ludziaki wiedzieć, że nasze BOLIDY MIĘDZYGALAKTYCZNE są bardzo duże i bardzo sterylne, więc nas to cieszy. Uwielbiamy SŁONKO i bezchmurne NIEBIESIA oraz temperatury w granicach 50-100 stopni. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:10 Źródło komentarza: Ziemia pęka, plony giną! Dramatyczny apel z Werbkowic: Żądamy stanu klęski żywiołowej! Autor komentarza: Franek Treść komentarza: No to się dowiedziałem z tego artykułu w jaki sposób powiązanie PESEL zobowiąże do płacenia, tych którzy nie płacą... Data dodania komentarza: 26.07.2026, 00:03 Źródło komentarza: Miliony Polaków nie płacą za śmieci. PESEL lekiem na nieuczciwość Autor komentarza: Jery Treść komentarza: aż do pierwszego zgonu Data dodania komentarza: 25.07.2026, 18:42 Źródło komentarza: Dzieci mogą sprzedawać lemoniadę bez zgody sanepidu. GIS potwierdza i wyjaśnia zasady Autor komentarza: Jery Treść komentarza: aż do pierwszego otrucia ! Data dodania komentarza: 25.07.2026, 18:41 Źródło komentarza: Dzieci mogą sprzedawać lemoniadę bez zgody sanepidu. GIS potwierdza i wyjaśnia zasady Autor komentarza: zamojski Treść komentarza: a nie łatwiej byłoby zrobić przejście podziemne? wtedy byłoby zero wypadków z pieszymi Data dodania komentarza: 25.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: Zamość: Będzie bezpieczniej na Sadowej. Zbudują aktywne przejście
Reklama
Reklama
Reklama