Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 11:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Rolnicy, także z powiatu zamojskiego, protestują w Chełmie. Walczą o godną przyszłość

O opłacalność produkcji, godne ceny zbytu, spokojną przyszłość i szacunek – o to walczą protestujący w Chełmie rolnicy. Polityce rządu w sprawie ukraińskiego zboża postanowili powiedzieć: „Basta, tak dalej być nie może!”. Akcja rozpoczęła się 17 stycznia o godz. 11 i ma potrwać 48 godzin.
Rolnicy, także z powiatu zamojskiego, protestują w Chełmie. Walczą o godną przyszłość

Chełm to kolejne miasto na mapie akcji protestacyjnych Agrounii – organizacji, która sama o sobie mówi, że walczy nie tylko o każdego rolnika, ale każdego polskiego obywatela. Zrzeszeni w organizacji rolnicy sprzeciwiają się takiej polityce rządu, która uderza w ich portfele, spokojne życie i w efekcie stabilność polskiego państwa. Dobrobyt polskiej wsi to bowiem dobrobyt całego społeczeństwa. Rolnicy uważają, że dzisiaj na stabilność polskiego rolnictwa wpływa przede wszystkim niekontrolowany napływ zboża z Ukrainy. 

- Jestem tutaj, ponieważ uważam, że w polskie rolnictwo rządy uderzają od kilkudziesięciu lat. Tak naprawdę żadna ekipa nie rozwiązała naszych problemów - uważa pani Aneta, rolniczka z okolic Chełma. 

Kluczowe zrzeszanie się w ramach organizacji

Pan Zbigniew przybył na protest mimo, że nie należy do Agrounii. Uważa jednak, że siła rolników leży w ich zdolności do organizowania się. Sam należy do Polskiej Narodowej Rady Kamratów. 

- Sądzę, że jeśli nie zrobimy nic, zostaniemy po prostu zniszczeni. Polityka polskiego rządu nas wyniszczy. Wszystkie gałęzie polskiego rolnictwa: produkcja roślinna, sadownictwo, hodowla są systematycznie niszczone. Wieprzowiny na całej naszej ścianie wschodniej praktycznie nie ma, podobnie, jak wołowiny. Najbardziej niepokojące jest jednak zjawisko wyludniania się polskiej wsi. Młodzi ludzie nie widzą we wsi żadnej przyszłości. Nie widzą sensu, aby wiązać z nią swoje przyszłe życie. Jestem przekonany, że aby zmienić jakikolwiek stan rzeczy, trzeba zrobić rewolucję. Nie widzę innej drogi. Żywność to nasz największy skarb. Bez niej nie ma życia. Jeśli tego skarbu nie zatrzymamy, będzie źle. Po prostu źle - mówi rozgoryczony rolnik.

Lista zarzutów wobec aktualnej polityki rządu jest długa. Na pierwszym miejscu - według rolników - znajduje się oczywiście ukraińskie zboże oraz inne płody przywożone zza wschodniej granicy. Ich niekontrolowany napływ sprawił, że ceny zbytu na polskim rynku zaczęły gwałtownie spadać. Nie spadają natomiast ceny nawozów i paliwa – dwu elementów, które w dzisiejszej produkcji są niezbędne. 

Rolników "dobijają" koszty produkcji i polityka Unii Europejskiej

- Pamiętam, że jeszcze przed gwałtownym wzrostem cen byłem w stanie kupić za 17 tys. złotych około trzech pełnych przyczep różnych potrzebnych nawozów. Dzisiaj wszystkie zakupy, jakie zrobiłem ostatnio, nie zajmują nawet jednej przyczepy – mówi pan Marek, jeden z młodych rolników, którzy na protest przyjechali z gminy Chełm.

Producentów żywności niepokoi jeszcze jeden fakt. W Polsce już dawno zakazano używania do produkcji różnego rodzaju szkodliwych środków chemicznych. Na Ukrainie nie funkcjonują zapisy mówiące o tym, z jakich nawozów i środków rolnicy mogą korzystać, a jakie są surowo zabronione. Takie obostrzenia nałożono natomiast na wszystkich rolników w Unii Europejskiej. Dzisiaj ukraińska żywność napływa do Polski zupełnie niekontrolowana i nikomu nie przeszkadza, że jest produkowana w określony sposób.

- Sądzę, że społeczeństwo naprawdę nie wie, jakie zagrożenia wiążą się z ze zjawiskiem, jakie obecnie obserwujemy. Na wschodzie żywność produkuje się naprawdę według diametralnie innych standardów, niż w Unii Europejskiej. Pozwolono na przewód tej żywności przez nasz kraj, tzw. tranzyt, a obecnie liczne firmy po prostu tę żywność kupują - stwierdza Marcin Sobczuk z Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego. - Paszarnie i młyny kupują to ukraińskie, wątpliwej jakości, zanieczyszczone, a często spleśniałe i zagrzybione zboże. To z tego zboża produkuje się dzisiaj chleb, pasze, a my, jako konsumenci, codziennie to zjadamy. Tylko czekam na moment, kiedy Unia Europejska „pokaże nam palcem” i powie, że wprowadziliśmy na rynek europejski coś, co w całej UE jest niedopuszczalne. To zjawisko trwa od lat – substancje, jakie kilka, kilkanaście lat temu zostały w UE wycofane z użycia, są z powodzeniem stosowane właśnie za wschodnią granicą. Odbyliśmy niedawno spotkanie w ministerstwie i minister Kowalczyk stwierdził, że rząd dopiero zakupił odpowiednie urządzenia badające zawartość niedozwolonych substancji czynnych. A napływ zboża trwa od wiosny...

Chcą zaalarmować świat

Pan Marcin uważa, że siłą polskiego rolnictwa jest fakt, że opiera się na wielu małych gospodarstwach, które produkują wysokiej jakości żywność. Żywność ta nie nosi znamion produktu masowego i dzięki temu jesteśmy rozpoznawalni jako wiarygodny partner biznesowy. Obecnie koszty, z jakimi muszą się borykać, mogą sprawić, że w przeciągu bieżącego roku znikną z rynku.

- Czy za chwilę będziemy eksportowali te właśnie ukraińskie produkty, które dzisiaj kupujemy? Czy ich jakość jest podobna? - pyta retorycznie pan Marcin.

Mariusz Dąbrowski uważa, że zasadniczym celem protestu jest zaalarmowanie świata o tym, że „sprawy na wschodzie” nie idą tak, jak iść powinny i nie chodzi tu o aspekt wojskowy. 

- Ktoś na górze musi w końcu zacząć myśleć. Dotychczas spotykamy się tylko z zapewnieniami o tym, że ktoś interesuje się naszą sytuacją, ale tak nie jest. Nie zrobiono nic. Jeśli sami nie pokażemy problemów, to nikt za nas tego nie zrobi – uważa z kolei pan Mariusz. 

Agrounia odpowiedzią na bolączki wsi?

Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, określa polski rząd mianem „patologicznego” i uważa, że rolnicy zostali pozostawieni sami sobie. Zostali pozostawieni z problemem, którego nikt nie chce rozwiązać..

- Zamiast robić przysługę nam, producentom, rząd robi tę przysługę wielkim koncernom i holdingom. Kiedy jednak patrzę na determinację ludzi, którzy tutaj przyszli, wiem, że Agrounia obroni polską wieś. To my jesteśmy dzisiaj głosem tych, którzy zostali pominięci. Premier Kowalczyk twierdził, że nie warto zbyt wcześnie sprzedawać zboża, że jesienią i zimą ceny będą wyższe. Dzisiaj widzimy, że są znacząco niższe. To dlatego właśnie jesteśmy dzisiaj na tej drodze. Tak naprawdę nie chcemy tego robić – ani tutaj, ani nigdzie indziej. Nie chcemy nikomu przeszkadzać. Uważamy, że rząd wciąż zwodzi rolników. Tak naprawdę nie robi się nic, nikt nie reaguje na nasz głos. Nasz protest zaplanowany jest na co najmniej 48 godzin. Ci ludzie są naprawdę aż tak zdeterminowani. Rolnicy przyjechali tutaj mimo deszczu. Trzeba skończyć zdecydowanie z mitem, że PIS to partia prospołeczna - mówił na konferencji prasowej rozpoczynającej protest lider Agrounii.

Powiązane galerie zdjęć:

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

marek 19.01.2023 06:28
Popieram rolników. PiS z opozycją robią nas Polaków w totalnego wała. Sprowadzane jest na lewo zboże zanieczyszczone bez żadnej kontroli. My dozbrajamy UPAdline sami się rozbrajając. . Cały chmary banderowców autobusami przyjeżdżaja po socjal ( na ten problem zwracają uwagę samorządowcy przygranicznych Gmin). Całe cysterny paliwa idą na wschód. Rządzący prą do wojny z Rosją swoimi głupimi działaniami. A my Polacy mamy milczeć bo Ci wlepią wyrok za mówienie prawdy i zapychać za michę ryżu i nie myśleć

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Komuna Treść komentarza: Gauslajter twussk dokonał zamachu stanu w TK yebać konfidenta SB ps oskar Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:00 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: pany Treść komentarza: Nie było od 30 lat większego widowiska jak Kaczyński wysłał policjantów ,którzy na wysięgniku zaglądali ludziom do mieszkań, albo 98 radiowozów z policjantami ( ok. 1000 ) na Żoliborzu pilnowało domu Kaczyńskiego, zablokowali całą ulicę Mickiewicza i inne. To dopiero hańba dla byłego rządu, itd..... Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:51 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego Autor komentarza: ZZopot Treść komentarza: Ciekawe gdzie na pielgrzymki jeździ rudy ze srającym w POlu ? POdobno do moskwy na plac czerwony do mauzoleum lenina ???! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: Z Hrubieszowa do Czestochowy: Tory, wiara i kolejarska tradycja Autor komentarza: Nicorette Treść komentarza: "PISowska Góra w Częstochowie będzie gościć prezydenta ? czy on tylko pojawia się dla kiboli-cyt. Nawrockiego do kumpli " pamiętajcie, że ja jestem jednym z was"!!!!. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:41 Źródło komentarza: Z Hrubieszowa do Czestochowy: Tory, wiara i kolejarska tradycja Autor komentarza: Patolu . Treść komentarza: Niech poprosi blazen sutenera Nawrockiego to go poczęstuje ! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 09:49 Źródło komentarza: Tajemnicze zaginiecie nad Bugiem, czy rzeka skrywa tajemnicę? Mija rok od zaginięcia Damiana Autor komentarza: Wisła Płock Treść komentarza: Mijają lata , zmieniają się twarze , milicjant wykona , co rudy folksdojcz rozkaże ! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 21:30 Źródło komentarza: Masowa akcja "Trzeźwość" na drogach powiatu hrubieszowskiego
Reklama
Reklama
Reklama