Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 05:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Gmina Werbkowice: Niewinne nauczycielki wracają do pracy

Ewa Koźmińska i Anna Woś wrócą do pracy. Orzeczenie wydane przez komisję dyscyplinarną przy wojewodzie lubelskim uprawomocniło się w ubiegły czwartek. Komisja oczyściła z zarzutów obydwie nauczycielki. Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego, który zawiesił je w obowiązkach, musi teraz przywrócić nauczycielki do pracy i wypłacić im zaległe pobory z odsetkami.
Gmina Werbkowice: Niewinne nauczycielki wracają do pracy
Orzeczenie komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli dotyczy incydentu z sierpnia zeszłego roku.

Orzeczenie komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli dotyczy incydentu z sierpnia zeszłego roku. Wówczas Anna Woś była jeszcze dyrektorem Szkoły Podstawowej w Werbkowicach (ale w sierpniu ubiegłego roku przebywała na zwolnieniu lekarskim), a szkołą pod jej nieobecność kierowała wicedyrektor Ewa Koźmińska. Wówczas w internecie udostępniony został filmik z roznegliżowaną uczennicą werbkowickiej podstawówki. Wicedyrektor szkoły dowiedziała się o tym od jednej z nauczycielek. Mimo że były wakacje, natychmiast skontaktowała się z wychowawczynią tej uczennicy, a także z psychologiem i pedagogiem szkolnym. Mieli oni udzielić wsparcia zarówno uczennicy, jak i jej rodzicom. Koźmińska wahała się, czy nie zawiadomić policji. Ale zrezygnowała, bo dowiedziała się, że powinni to uczynić rodzicie dziewczynki z filmiku. Niedługo potem do wicedyrektor szkoły zadzwoniła mama uczennicy. Poinformowała ją, że zawiadomieniem policji zajmie się sama. Zdecydowanie odmówiła wsparcia ze strony szkoły. Ewa Koźmińska sporządziła notatkę i poinformowała o zdarzeniu kuratorium.

Zmiana goni zmianę  

Tuż przed początkiem zeszłego roku szkolnego do pracy wróciła ówczesna dyrektor SP w Werbkowicach, Anna Woś. O incydencie z filmikiem wiedziała jeszcze przed powrotem. Ale żadnych nowych decyzji nie podjęła, bo jej zastępczyni przekazała, co postanowili rodzice dziewczynki. Po wakacjach w szkole zaszły zmiany. Od 1 września ubiegłego roku ani Anna Woś, ani Ewa Koźmińska nie kierowały już Szkołą Podstawową w Werbkowicach. Gmina przemianowała tę placówkę na Zespół Szkolno-Przedszkolny, a obowiązki dyrektora powierzono osobie wyznaczonej przez wójt Agnieszkę Skubis-Rafalską.

Nowa dyrektor – Małgorzata Majewska-Tkaczuk – nie kierowała jednak długo placówką. Pod koniec grudnia zeszłego roku zrezygnowała ze stanowiska. A tuż przed powrotem do pracy jako nauczyciel w tej szkole, zawiadomiła rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie lubelskim o tym, jak poprzednia dyrektor szkoły Anna Woś i jej zastępczyni Ewa Koźmińska zareagowały na pojawienie się w sieci filmiku z roznegliżowaną uczennicą. Wszczęto postępowanie wyjaśniające, które trwało prawie pół roku. W międzyczasie, w lutym bieżącego roku dyrektorem Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Werbkowicach został Szczepan Jabłoński. Tuż po objęciu stanowiska podjął on decyzję o zawieszeniu w czynnościach obu nauczycielek i obniżeniu im o połowę poborów. Zarówno Annie Woś, jak i Ewie Koźmińskiej wstrzymano wypłatę wszystkich dodatków.

– W mojej ocenie musiałem podjąć takie decyzje, ponieważ wynika to z obowiązujących przepisów prawnych – zapewnia dyrektor Szczepan Jabłoński.

– Nie było takiej konieczności. Przepisy mówią o wyborze, czy zawiesić nauczyciela, czy też nie. W efekcie zawieszenia dwóch nauczycieli pod koniec roku szkolnego trzeba było zatrudnić innych nauczycieli na zastępstwo, a więc wiążą się z tym kolejne wydatki. Podobnie jak z wypłatą części wstrzymanych nam wynagrodzeń – argumentuje Anna Woś.

Uniewinnienia nie ma co komentować      

– Komisja wydała orzeczenie dyscyplinarne, które ostatecznie obie panie uniewinnia i tyle. Nie mam tu czego komentować ani oceniać Już wydałem decyzje o przywróceniu do pracy obydwu nauczycielek, a na ich konta bankowe przelano należne im pieniądze. Wszystko musi być zgodnie z prawem – podkreśla dyrektor Szczepan Jabłoński.

Polonistka Anna Woś podkreśla, że orzeczenie komisji dyscyplinarnej nie jest dla niej żadnym zaskoczeniem.

– Postępowanie dyscyplinarne zakończyło się z takim skutkiem, jaki przewidziałyśmy. Zostałyśmy oczyszczone ze wszystkich zarzutów. Otrzymałyśmy pismo od dyrektora szkoły z informacjami o przywróceniu nas do pracy i o wypłacie całego zaległego wynagrodzenia z odsetkami. Ale otrzymałyśmy tylko wstrzymane wynagrodzenie zasadnicze. Mam nadzieję, że należne dodatki powinnyśmy otrzymać na początki września – dodaje Anna Woś. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pałkowozy możecie sobie parkować w krzakach, za nowym komisariatem. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Zamość: Wykonawca wybrany. Nowy pawilon dla psów będzie kosztował ponad 3 mln złotych Autor komentarza: Z Treść komentarza: Masz Emerycie absolutną rację. Ta poprzednia władza przekazywała sobie pieniądze ukradzione z Funduszu Sprawiedliwości, żeby mieć na finansowanie kampanii wyborczej. Przecież nawet sam Prezio ostrzegał na piśmie niektórych, obecnie uciekinierów, że za to, co robią, będą musieli ponieść odpowiedzialność, i to nie tylko polityczną. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:54 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z .Z. Treść komentarza: Nie obrazaj goscia za to ze napisał Ci prawde ? Bys sie wstydził !🐏 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Nie wyPISuj . Treść komentarza: Ty. byles w wojsku chyba w kurzej piechocie Jozko z Dorobuska z propaganda PiSuaru. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Radzę Ci. Treść komentarza: Bigosu jak zrobisz ze strachu w majty jak kacap bedzie bliżej naszej granicy . Tkvze uwazaj Ania . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Moje zdanie Treść komentarza: Smieszne co pisze w komentarzu czlowiek Błaszczaka a wcześniej Macierewicza to jest jakies nieporozumienie jak trwonione były pieniadze z pożyczka na bez uzbrojenia czołgów z Korei . Wojsko i uzbrojenie bylo z kawałka dykty a pieniadze trwonione były wokół siebie a pożyczkę trzeba spłacać tylko propaganda dzisiejsza wciska kit miedzy okno a futryne której niema i w tej chwilii o czym mówimy . To była studnia bez dna z prywatnym folwarkiem jak w tej chwili sie okazuje . Niech ten czlowiek propagandy nie wciska wam kit bez pokrycia bo tylko sie. blazni . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama