Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 23:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Na Wielkanoc wydamy więcej niż rok temu, ale mniej niż przed pandemią

Po dwóch latach pandemii Polacy ponownie zasiądą do wielkanocnego stołu w większym gronie. Tegoroczna Wielkanoc nie będzie jednak tania.
Na Wielkanoc wydamy więcej niż rok temu, ale mniej niż przed pandemią

Autor: iStock

Według badania Barometru Providenta, aż 69,2 proc. Polaków zamierza najbliższą Wielkanoc spędzić w rodzinnym gronie, ale we własnym domu. Kolejnych 30,9 proc. respondentów wybiera się w odwiedziny do bliskich. Niewiele, bo tylko 7,2 proc. ankietowanych decyduje się w tym czasie na wyjazd wypoczynkowy lub wyjście do restauracji.

Pytani o tradycje wielkanocne, uczestnicy badania wymieniali m.in. malowanie pisanek (56,5 proc. odpowiedzi) oraz polewanie się wodą w lany poniedziałek (56,8 proc.). Najwięcej rodzin wskazało jednak śniadanie wielkanocne (90 proc.) oraz święcenie koszyczka (82,5 proc.). I właśnie te dwa ostatnie zwyczaje przyniosą w tym roku większe niż dotychczas wydatki.

Co się znajdzie na świątecznych stołach?

Uczestnicy badania wybrali potrawy, które - w ich ocenie - obowiązkowo muszą znaleźć się na świątecznym stole. Na pierwszym miejscu znalazły się jajka (91 proc.). Portal Dlahandlu.pl przygotował koszyk cenowy. Wynika z niego, że za opakowanie zawierające 10 jajek trzeba zapłacić średnio 6,39 zł. W ubiegłym roku było to o złotówkę mniej - 5,41 zł.

Drugie miejsce w tym rankingu zajęły biała kiełbasa (55,6 proc.) i żurek (50,5 proc.). Nie wyobrażamy sobie świąt również bez białego barszczu (35,4 proc.) i makowca (34,7 proc.).

Wszędzie podwyżki 

Bez względu na to, czy zdecydujemy się na samodzielne przygotowywanie potraw, czy kupimy gotowe, musimy liczyć się z wyższymi wydatkami. To wszystko za sprawą nie tylko rekordowej  inflacji, ale również wojny w Ukrainie. Według raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych”, przygotowanego przez UCE Research i Hiper-Com Poland, o 90 proc. wzrosły ceny oleju. Cukier w porównaniu do roku ubiegłego był droższy o 53 proc. O 40 proc. podrożała margaryna do pieczenia, a masło kupimy za cenę wyższą o ok. 36 proc. To tylko kilka przykładów skoku cen, jednak nasze portfele odczują kryzys gospodarczy niemal na każdym kroku.

Przez gigantyczne ceny paliw rosną koszty transportu. Coraz większe wydatki dotykają też przedsiębiorców ze względu na koszty pracy, ceny nawozów, podwyżki cen energii oraz surowce potrzebne do wytwarzania produktów. Na rynku zbóż, za który w zdecydowanej części odpowiadają skonfliktowane kraje: Ukraina i Rosja, eksperci prognozują poważny wzrost cen. W Ukrainie wiele pól nie zostanie w tym roku obsianych, a to z pewnością przyczyni się do rekordowych podwyżek cen pieczywa czy tłuszczy roślinnych, w tym m.in. oleju słonecznikowego (Ukraina jest zagłębiem słoneczników). Ostatecznie większość tych kosztów przedsiębiorcy i tak przerzucą na konsumentów.

Według Barometru Providenta, Polacy planują wydać na tegoroczną Wielkanoc średnio 535 zł. Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska, powiedziała Newserii Biznes, że to więcej niż rok temu, ale mniej, jeśli porównać te wydatki do czasu sprzed pandemii. Wtedy wydaliśmy na święta o 100 zł mniej. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Odbiło. Treść komentarza: Orlen TROL! Juz widac jak patologia zrujnowała mu czachę i stał sie błaznem . Całuje raczki z Żoliborza . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:53 Źródło komentarza: Nocny atak rakietowy przy granicy z Ukrainą i ewakuacja przejść granicznych Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Chory i ten sam trol na wykolejonym kursie bezczelności pisze błazeńskie bezdyskusyjne świrowanie po snusie i cpaniu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:38 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: Z Treść komentarza: Ten rząd nie kradnie, żeby za ukradzione pieniądze robić sobie kampanię wyborczą. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:36 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: Karol 46L. Treść komentarza: Trolu blaznie niePISmienny przestan pisac swoje brednie z oranego mozgu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:30 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: ZSL Treść komentarza: Jak żebraki !!! To w Bełżcu w Osp nie ma nikogo z rodziny Tygryska Władzia co mógłby dostać od niego dofinansowanie na sprzęt i samochody jak teściuni ??? Nie ma tam żadnego chłopa z PSLu ??? Nikt nie ma gumowców ??? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 20:48 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: ORLEN Treść komentarza: Lemingi , ubeki i komuchy jak to mówił taki jeden ryżawy - jak ja bym teraz rządził to paliwo było by PO ppppppić dziewiętnaście ?! Ropa kosztowała wtedy 120$ za baryłke a Dolar był po 4,40 zł. Dziś Baryłka ropy kosztuje 105- 107 Dolarów a Dolar jest po 3,7zł. PO ppppppić dziewiętnaście ?! PO ppppppić 5 dziewiętnaście 19 ?! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 20:42 Źródło komentarza: Nocny atak rakietowy przy granicy z Ukrainą i ewakuacja przejść granicznych
Reklama
Reklama
Reklama