Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Putin odcina Rosję od internetu

Trwają walki o kolejne miasta. Według ukraińskich służb Rosjanie planują atak bombowy na Odessę. Tymczasem Władimir Putin zacieśnia knebel informacyjny i chce odciąć swój kraj od światowego internetu.
Putin odcina Rosję od internetu

Autor: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych

Oprócz wojny na lądzie i w powietrzu trwa także wojna informacyjna. Rosyjskie władze – poprzez media – przekonują swoich obywateli, że w Ukrainie nie ma poważnych walk i „operacja specjalna” przebiega sprawnie. Rosyjscy żołnierze – według putinowskiej propagandy – w Ukrainie witani są kwiatami.

Prawda wychodzi na jaw w mediach społecznościowych, skąd Rosjanie mogą się dowiedzieć, co się naprawdę dzieje. Jednak wkrótce i z tym koniec. Według nieoficjalnych jeszcze informacji, do 11 marca wszystkie strony i domeny rosyjskie mają zostać przeniesione na serwery znajdujące się w Rosji. To oznacza, że Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu chce odciąć Rosję od zagranicznych treści w sieci.

Taka operacja jest technicznie możliwa, bo testowano ją już w 2019 roku. Wówczas na 30 dni wypróbowano w Rosji odcięcie serwisów od globalnych danych, a stało się tak na podstawie specjalnej ustawy o „suwerennym internecie”.

Kary

4 marca Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, przyjęła ustawę, na mocy której rozpowszechnianie "fałszywych" informacji o siłach zbrojnych jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia. Jeśli rozpowszechnianie tych informacji będzie miało "poważne konsekwencje", to kara może wynieść do 15 lat. Przepisy wejdą w życie po podpisaniu ich przez prezydenta Władimira Putina.

Wcześniej rosyjskie media otrzymały nakaz publikowania informacji wyłącznie ze źródeł rządowych i muszą opisywać sytuację na Ukrainie jako "specjalną operację wojskową", natomiast słowa "wojna" i "inwazja" są zakazane. Nadawanie programów ze swoich studiów w Rosji - jak czytamy w Wirtualnychmediach.pl - i relacji tamtejszych korespondentów zawiesiły m.in. BBC, Bloomberg, CNN, RAI, ARD i ZDF.

W tej sytuacji prawnej swojego korespondenta odwołał również TVN. Jak dowiedziały się Wirtualnemedia.pl, Andrzej Zaucha nie będzie na razie przygotowywał relacji z terytorium Rosji. Zaucha był stałym wysłannikiem „Faktów” TVN w Moskwie od 2007 roku.

Wojna

Tymczasem Rosja przygotowuje się do walk o kolejne duże miasto w Ukrainie. To Odessa – w niej samej i jej okolicach mieszka ponad milion ludzi. Ukraińskie służby mówią o planowanym przez Rosję nalocie. Od kilku dni w stronę Odessy kieruje się wroga flota. Ma to być przygotowanie do desantu. Siergiej Braczuk, przewodniczący Sztabu Operacyjnego Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, właśnie podał, że w pobliżu Odessy został zatopiony rosyjski okręt wojenny.

Z kolei szef ukraińskiego MON Ołeksij Reznikow podał, że w ostatnich dniach z innych krajów wróciło do Ukrainy 140 tys. obywateli. To głównie mężczyźni, którzy chcą walczyć. Z kolei do Wojsk Obrony Terytorialnej zgłosiło się ponad 20 tys. cudzoziemców. Wcześniej mówiono o obywatelach 52 państw, którzy chcą wziąć udział w wojnie.

Cały czas trwają wali o Kijów, Mariupol, Charków i Sum. Jak na razie każde z tych miast się nie poddaje, ale cały czas są atakowane rakietami.

Atom

Instytut fizyki w Charkowie został ostrzelany pociskami Grad. To o tyle groźne, że znajduje się w nim reaktor jądrowy. Przypomnijmy, że Rosjanie przejęli już kontrolę nad nieczynną elektrownią w Czarnobylu i działającą – największą w Europie – Zaporoską.

Służba wewnętrzna Ukrainy właśnie podała, że do swojej internetowej aplikacji dołączyła dodatkową funkcję. To aktualne informacje o skażeniu terenu i instrukcja udzielania pierwszej pomocy w wypadku wzrostu promieniowania.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nie kłam. Treść komentarza: A wogole to masz telefon ? Przeciez juz dawno przepiłem i sie sam pocieszasz ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Robert 52 L Treść komentarza: No i słuszna racja ,dlaczego uciekli jak szczury za granice przed odpowiedzialnością Ziobro, Romanowski i inni proste bo były przekrety i machlojki korupcyjne ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Pałkowozy możecie sobie parkować w krzakach, za nowym komisariatem. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: Zamość: Wykonawca wybrany. Nowy pawilon dla psów będzie kosztował ponad 3 mln złotych Autor komentarza: Z Treść komentarza: Masz Emerycie absolutną rację. Ta poprzednia władza przekazywała sobie pieniądze ukradzione z Funduszu Sprawiedliwości, żeby mieć na finansowanie kampanii wyborczej. Przecież nawet sam Prezio ostrzegał na piśmie niektórych, obecnie uciekinierów, że za to, co robią, będą musieli ponieść odpowiedzialność, i to nie tylko polityczną. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:54 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Z .Z. Treść komentarza: Nie obrazaj goscia za to ze napisał Ci prawde ? Bys sie wstydził !🐏 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Nie wyPISuj . Treść komentarza: Ty. byles w wojsku chyba w kurzej piechocie Jozko z Dorobuska z propaganda PiSuaru. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce”
Reklama
Reklama
Reklama