Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 21:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Co region Polski, to trochę inne Boże Narodzenie

Nie w każdej części Polski podczas świąt obowiązują takie same tradycje. Z inną tradycją można spotkać się na Podlasiu, a z inną można zetknąć się w górach. Nie są to kluczowe różnice, ale barwne i ciekawe.
Co region Polski, to trochę inne Boże Narodzenie
Brodacze ze Sławatycz

Autor: Gminny Ośrodek Kultury w Sławatyczach

Można zacząć wymieniać od południowego Podlasia, a właściwie od Sławatycz (województwo lubelskie). Jest ku temu dobra okazja, bo Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu właśnie podało, że brodacze zostali wpisani na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Unesco.

Kilka słów wyjaśnienia. „Brodacze to lokalna nazwa przebierańców, którzy w ostatnich 3 dniach grudnia w okresie kiedy żegna się stary rok, nakładają specjalne stroje i paradują w nich po ulicach Sławatycz” – informuje gmina Sławatycze i wyjaśnia, że słowo „brodacz” nawiązuje do bardzo długich bród z  lnianego włókna, jakie przyczepiają sobie miejscowi przebierańcy. Symbolizowały one długie życie, duże doświadczenie oraz bogactwo przeżyć. „Zwyczaj ten jest bardzo stary. Najstarsi mieszkańcy Sławatycz (90 lat) mówią, że o brodaczach odpowiadali im dziadkowie” – dodaje samorząd i wyjaśnia, że przygotowania do marszu brodaczy zaczynają się wraz z adwentem, a zabawa zaczyna się zaraz po Bożym Narodzeniu. Jej finałem jest 31 grudnia, kiedy przebierańcy chodzą po domach i składają życzenia.

Też z województwa lubelskiego podchodzi dunajowanie, czyli kolędowanie po domach, kiedy to młodym pannom życzono szybkiego zamążpójścia. Nazwa pochodzi od słów jednej z pieśni, gdzie pada „na dunaj”.

Na Kaszubach też można odnaleźć wyjątkowe zwyczaje i warto wspomnieć o różnicach kulinarnych, bo w tej części Polski podaje się np. ryż z jagodami, co w innych regionach raczej nie jest spotykane. Na Kujawach, w rodzinach gdzie najstarsze tradycje są nadal kultywowane, dzieci nie siedzą z dorosłymi przy wigilijnym stole. Dla najmłodszych nakrywana jest tzw. „ryczka”.  Zwyczajem tam jest także, że pani domu nie wstaje od stołu, a gościom usługuje jej mąż.

Na Warmii i Mazurach – tak jak w reszcie Polski – pod obrusem znajduje się sianko, ale tylko w tym regionie każdy z biesiadników wyciąga po źdźble. Prostą słomkę oznacza spokojne życie, krzywa zwiastuje zaskakujące wydarzenia. W tej części Polski także posypuje jeszcze czasami podłogę, aby zobaczyć ślady zostawione przez duchy zmarłych bliskich.

Mazowieckie zwyczaje są, zdaje się, najbardziej rozpowszechnione. Stąd właśnie pochodzi zwyczaj dawania zwierzętom resztki z wigilijnego stołu. Potem przerodziło się to w dzielenie się ze zwierzętami opłatkiem. Na Podlasiu obowiązkiem jest przygotowanie potraw ze wszystkich płodów ziemi, a gdyby jakiś pominięto, to te zbiory w następny rok będą ubogie. Tu także pod obrusem umieszcza się karteczki z dowcipnymi zwyczajami.

Na Śląsku duże różnice widać w kuchni, bo w wigilię podaje się np. grzyby smażone w oleju, zupę z konopi i – rzadko widziane wówczas w innych regionach – ziemniaki. Małopolska ma swój bożonarodzeniowy znak rozpoznawczy i jest to tradycyjna szopka krakowska. Pięknie ozdobiona, często ruchoma, którą nie może poszczycić się nikt inny na świecie. Specyficzne są także święta góralskie. Dopiero w wigilię przynosi się do domu mojkę, czyli choinkę, a po wieczerzy śpiewa się kolędy. Często do samego rana.

W Wielkopolsce święta Bożego Narodzenia nazywano Godami, albo Gwiazdką. To drugie określenie przetrwało do dziś i się rozpowszechniło. Prezentów nie przynosi Mikołaj, ale właśnie Gwiazdor. Na stole powinna być siemieniucha, czyli polewka z nasion konopi, kluski z makiem, śledzie z ziemniakami czy polewka z maku (makówka). Podaje się także makiełki (mają różne wersje), a są to pokrojone bułki pszenne namoczone w mleko. Potem dodaje się mak, miód i rodzynki. Czasami zastępuje się je bardziej popularne kluski z makiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Radzę Ci. Treść komentarza: Bigosu jak zrobisz ze strachu w majty jak kacap bedzie bliżej naszej granicy . Tkvze uwazaj Ania . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Moje zdanie Treść komentarza: Smieszne co pisze w komentarzu czlowiek Błaszczaka a wcześniej Macierewicza to jest jakies nieporozumienie jak trwonione były pieniadze z pożyczka na bez uzbrojenia czołgów z Korei . Wojsko i uzbrojenie bylo z kawałka dykty a pieniadze trwonione były wokół siebie a pożyczkę trzeba spłacać tylko propaganda dzisiejsza wciska kit miedzy okno a futryne której niema i w tej chwilii o czym mówimy . To była studnia bez dna z prywatnym folwarkiem jak w tej chwili sie okazuje . Niech ten czlowiek propagandy nie wciska wam kit bez pokrycia bo tylko sie. blazni . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Komendiant Treść komentarza: No nieźle ,nieźle . Lokal zacny , tylko gdzie będziemy parkować swoje radiowozy po służbie ?!!! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 19:15 Źródło komentarza: Zamość: Wykonawca wybrany. Nowy pawilon dla psów będzie kosztował ponad 3 mln złotych Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Do tego POd pachą garnek bigosu ! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 18:58 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: POnad 65 lat głupoty :) Treść komentarza: Przeczytaj to co napisałeś ! Ty taki głupi jesteś całe życie od narodzin do emerytury ? Szmat czasu chłopie się męczysz , najwyższy czas dać sobie z tym spokój. Czas , Czas ! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 18:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: rezerwa 94 Treść komentarza: Romek , kto im ręce POwiązał ??? Może sami , dla alibi ! Wy wszystko co lata fruwa i łazi wpuszczacie do Polski ! To jest Wojsko ??? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 18:42 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce”
Reklama
Reklama
Reklama