Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 09:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wiejskie przychodnie coraz dalej od pacjenta

Pacjenci z gmin Trzeszczany, Mircze i Dołhobyczów mają problemy z dostępnością do podstawowych usług medycznych.
Wiejskie przychodnie coraz dalej od pacjenta

 W wiejskich przychodniach brakuje lekarzy, przed gabinetami tych, którzy doraźnie tam przyjmują tworzą się kolejki. Pacjenci próbują znaleźć rozwiązanie. Przepisują się do innych lekarzy, przyjmujących w przychodniach czasami oddalonych nawet o kilkadziesiąt kilometrów. Lekarzom w mniejszych ośrodkach zaczyna brakować pacjentów, pod znakiem zapytania staje opłacalność świadczonych prze nich usług medycznych. No i w ten sposób koło się zamyka.

Na początku kwietnia na stronie internetowej gminy Trzeszczany kierownik miejscowej Przychodni NZOZ opublikował oświadczenie, w którym zapewnił, że wszelkie pogłoski o zamiarach zamknięciu tego ośrodka zdrowia w najbliższych dniach są przedwczesne. Ale jednocześnie dodał że mało prawdopodobne jest, że uda się mu dopracować w nim do emerytury.

- Jest to spowodowane niekorzystną sytuacją demograficzną, Rodzi się tutaj coraz mniej dzieci, młodzi wyjeżdżają stąd. A starsi ludzie, niestety, umierają. Nowych mieszkańców nie przybywa. A to powoduje, że w ciągu najbliższych lat będę zmuszony do zmiany miejsca pracy. Po prostu nie będzie pracy dla trzech lekarzy w gminie Trzeszczany. Dlatego możliwe, że za 6 miesięcy, rok, dwa lata może dojść do zamknięcia Ośrodka Zdrowia w Trzeszczanach.  Ta niepokojąca tendencja demograficzna bardzo uzależnia decyzje, czy nadal prowadzić praktykę lekarską czy może jednak ją zakończyć – tłumaczy Marek Skubis, kierownik Przychodni Zdrowia w Trzeszczanach.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

podatnik 16.05.2019 18:42
W taryfach za kurs wart 10 pln wystawiają paragon fiskalny. W prywatnych gabinetach jak za wizytę płaci sie 150 pln, nikt tego nie rozlicza. Za porady prawne pewnie 500 pln, też nie opodatkowane To jak ma być normalnie w tym kraju rządzonym przez lekarzy i prawników? Przecież to paranoja jakaś jest.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do mechanika chyba okrętowego? Treść komentarza: trollu i ignorancie niepotrafiący przeczytać artkułu ze zrozumieniem!! gdybyś doczytał to byś wiedział że problem był z napędem. a co to w manie jest silnik odrzutowy czy turbośmigłowy że nie można go porównać do silnika stara?? zasada działania silnika spalinowego jest taka sama czy to Man czy Star czy inna osobówka. Nowe samochody muszą spełniać normy spalin i dlatego posiadają Adblue które przy większych mrozach zamarza, szczególne przy dłuższych postojach bo grzałki grzeją a później są wyłączane z powodu niskiego naładowania akumulatorów takie zabezpieczenie przed wyczerpaniem które uniemożliwi rozruch auta. a jak zamarznie to pompka sie spali, grzałki tez, i pojawi się magiczne odliczanie kilometrów do braku możliwości odpalenia samochodu odjedziesz do zera i klops już nie odpalisz tylko laweta i serwis. po gwarancji zaczyna się płacz bo naprawa idzie w naście tysięcy. tak dla ciekawostki to Man przejął kiedyś fabrykę Stara w Starachowicach i robili "StarMana". nie porównuję tu komfortu jazdy bo wiadomo nowymi wozami jeździ się znacznie bardziej przyjemnie, ale co chodzi o mechanikę Stara to jest na zasadzie "gniotsa nie łamiotsa". a nowe części są dostępne w AMW. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 07:59 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Zamojski prawnik Treść komentarza: Właśnie dobrze, że szkoły działały normalnie. Brawo. Po co straszyć dzieciaki? Niektóre mogą mieć po tym traumę. A wszystko po to bo politykom zachciało się straszyć mieszkańców wschodniej polski. Nie pierwszy dron i nie ostatni rozbił się na wołyniu czy Lwowie. Ale to do dobra okazja do straszenia. Tylko dzieci szkoda kiedy je jakiś imbecyl ze szkoły zagania jak bydło do piwnicy... Data dodania komentarza: 18.09.2026, 01:44 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Wolne media Treść komentarza: Oczywiście policji brak.Jezdzą tymi pierdziawkami jak chcą. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:10 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Tadek Treść komentarza: W Hrubieszowie ludzie w budynkach nawet nie słyszeli alarmu a szkoły normalnie prowadziły lekcje,wstyd. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 22:02 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Trol co widze sie odezwał któremu zamiast mozgu ma siano pomieszane z olejem . Ciezko sie pogodzić ze jego ludzie nie sa przy wypasionym korycie ! Bys sie wstydził jezeli bys miał chociaz troche honoru i ambicji . Tak zachowuja sie tylko błazny taki jak ty . Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:07 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy Autor komentarza: Mechanik . Treść komentarza: O czym ty piszesz takie nie stworzone rzeczy czlowieku , jezeli sie nie znasz na silnikach i mechanice . Co ty porównujesz silnik Mana do Stara chyba co widze to jestes nie poważny . To były inne czasy ! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:55 Źródło komentarza: Wyzionął ducha po akcji w Puszczy Solskiej. Star idzie do muzeum, OSP Korytków ma nowy wóz bojowy
Reklama
Reklama
Reklama