Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 13:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wygrana z refleksją w tle

To nie będzie mecz, o którym dziadkowie będą opowiadać swoim wnukom. Ba, nie przetrwa pewnie nawet jednego pokolenia pamięci fanów szczypiorniaka. Najważniejsze jednak, że zgadza się wynik. Padwa pokonała ostatni w tabeli Uniwersytet Radom 28:26 (11:10) i do czwartego w tabeli MTS Chrzanów traci już ledwie punkt!
Wygrana z refleksją w tle

Autor: fot. tomt

Takie mecze bywają trudne, często bowiem faworyci podświadomie lekceważą rywali. Choć obóz Padwy zarzeka się, że do niczego podobnego nie doszło, to szczególnie pierwsza odsłona pojedynku z outsiderem wyglądała po prostu kiepsko. Żółto-czerwoni rozpoczęli w najmocniejszym zestawieniu, z Jakubem Kłodą i Tomaszem Fugielem, którzy pauzowali ostatnio z powodu urazów. Wydawało się więc, że nasz zespół ma wszystko w swoich rękach. Tymczasem już pierwsze minuty pokazały, że absolutnie nie będzie to spacerek. Przyjezdni byli bardzo zdeterminowani, a defensywa zamościan miała sporo problemów z powstrzymaniem Patryka Rojka (9 bramek) i Marka Kubajki (8). Pod bramką radomian długo zawodzili zaś niemal wszyscy gracze Padwy. Dość powiedzieć, że w 12 min wynik brzmiał 2:4 (!). Dopiero w ostatniej minucie tej części gry zamościanie po trafieniach aktywnego Łukasza Szymańskiego i Tomasza Fugiela prowadzili 11:9. O tym, że ekipa Marcina Czerwonki grać potrafi, pokazał pierwszy kwadrans po przerwie. W tym czasie bowiem zamościanie rozgrywali piłkę szybko i raz za razem dziurawili bramkę akademików. W 38 min było już 17:12, a w 45 min 23:17. Sześciobramkowa (26:20) przewaga utrzymała się do 49 min.

 – Wówczas jednak zagraliśmy źle taktycznie. Na siłę próbowaliśmy powiększyć przewagę, co skutkowało błędami, a rywale skutecznymi kontrami zmniejszali dystans. Powinno być dokładnie odwrotnie. To Radom miał się śpieszyć, a my powinniśmy poczekać i dobić ich z kontry – wyjaśnił trener Marcin Czerwonka.

W efekcie zrobiło się nerwowo i w 55 min było już tylko 26:25. Po chwili na 27:25 trafił Grzegorz Mroczek i choć rywale zdołali zdobyć jeszcze jedną bramkę, to w ostatnich sekundach najskuteczniejszy (10) w szeregach zamościan Łukasz Szymański pozbawił ich marzeń choćby o jednym punkcie.

 – Po takim meczu trudno być zadowolonym z czegoś więcej niż punkty. Na odpowiednim poziomie nie była przede wszystkim nasza strona mentalna. Powinniśmy rywala dobić, natomiast niewiele zabrakło, abyśmy mieli powtórkę z Radzymina, gdzie w kuriozalnych okolicznościach straciliśmy punkt. Pocieszające jest to, że po meczu w naszej szatni wielkiej radości nie było. Zawodnicy mieli refleksję, że coś nie zagrało i z tego występu dumni być nie powinni – przyznał uczciwie Marcin Czerwonka.

 

CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM I E-WYDANIU.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama