Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 22:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Harmonijne życie ze służącą

Zamojskie gospodynie gorączkowo przygotowują się do świąt. Pracy i zamieszania przy tym jest ponad siły. Być może niejedna z przemęczonych pań zamarzyła o wsparciu służby domowej, znanej z popularnych seriali rozgrywających się w "wyższych sferach" lub o jakiejś Kasi, Marysi czy Pelasi: służącej, która – w opowieściach jednej z babek – słynęła niegdyś ze znakomitych wypieków czy niesamowitego talentu do "trzepania mebli". Takich kobiet było dawniej wiele. Warto o ich losie przypomnieć.
Harmonijne życie ze służącą
W XIX-wiecznym domu bez służącej... nic nie dało się zrobić. Fot. ze zbiorów Adama Gąsianowskiego.

Mam zwykle zwyczaj, gdy potrzebuję panny (służącej) wziąć kurjer w rękę i tam znalazłszy co dzień najmniej po 6 do 10 ogłoszeń żądających pracy, napisać mniej więcej do każdej, robiąc jej ofertę, czyli raczej żądając, aby o tej lub owej godzinie przyszła dla porozumienia się – pisała Lucyna Ćwierczakiewiczowa w części literackiej "Kalendarza na 1899 rok. Kolęda dla gospodyń". "Kosztuje mnie to zwykle po 3 kop. (kopiejki), a doprawdy, że warto tyle różnych cudaków zobaczyć".

Co tak bawiło panią Lucynę? 

Flejtuch to za mało!

"Jedna ogłosiła się, że jest z wysokiego domu; gdy przyszła rzeczywiście wysoka, zapytałam: – To pani, co w takim wysokim domu mieszka? A była bardzo pospolitej powierzchowności. Druga znowu przyszedłszy, odpowiedziała mi na zapytanie, czem się trudniła i co umie, że umie śpiewać, deklamować, nawet ją do teatru chcą przyjąć, a żądając rozmowy sam na sam rzekła: – Bo ja jestem u młodego Sapiehy, tego co ma sklep z obiciami, ale że on mi nic nie daje, więc go rzucę i wolę iść do towarzystwa. Ale zapewne wolała do towarzystwa męskiego rodzaju" – pisała z wyraźnym przekąsem pani Lucyna. I dodała: "No, wszak takie oferty warte po 3 kop. za obejrzenie".

Lucyna Ćwierczakiewiczowa (żyła w latach 1829-1901) była barwną osobą, autorką książek kucharskich (m.in. wyjątkowo poczytnej pt. "365 obiadów za pięć złotych") oraz poradników. W latach 1865-1894 prowadziła także dział mody i gospodarstwa domowego w tygodniku "Bluszcz". Współpracowała m.in. z "Kurierem Warszawskim". 

Pani Lucyna była osobą uważaną za postępową oraz zwolenniczkę emancypacji kobiet. Raczej nie grzeszyła skromnością. Znane było jedno z jej powiedzonek: "Jeden jest tylko Szekspir i jedna Ćwierczakiewiczowa". Jej tekst opublikowany w kalendarzu na 1899 r. nosił tytuł "Sylwetki moich panien do towarzystwa". Była to charakterystyka 30 kobiet-służących, które często zostały wyszydzone. Autorka wytknęła im przeróżne ułomności, głupotę, brak urody, flejtuchostwo. Niektóre zostały oskarżone nawet o kradzież. 

"No, i mam znowu pannę z kurjera – okaz oryginalny w swoim rodzaju, jakiego ja nie widziałam nigdy, a zapewne i wiele z czytających moje sylwetki nie widziało" – czytamy w tekście Lucyny Ćwierczakiewiczowej. "Oto miała jedno oko piwne, a drugie wyraźnie niebieskie, tak, niebieskie; nie była ani brzydka, ani ładna, a umiała? Umiała składać firanki, bo pokazało się, że miała jakąś książeczkę służbową i była w fabryce firanek. Była z miesiąc, bo ja stara i osłabiona, potrzebuję koniecznie mieć kogoś przy sobie do usłużenia. Zabrała mi z sobą, widocznie przypadkiem, parę nowych bucików, a zostawiła jakąś starą suknię". 

Tak Lucyna Ćwierczakiewiczowa opisywała natomiast inną służącą. "Marja S. warunki zewnętrzne miała dobre, wykształcenie jakie takie – większego nie żądam – ale nie można powiedzieć: nieporządna – to za mało – flejtuch w całem znaczeniu. Gdy raz szła przede mną ulicą, w błotny dzień, przelękłam się, gdy suknię podniosła: napiętki u trzewików, czy tam u pantofli, przydeptane, a cała pięta bez pończochy. Najbiedniejsza mogła przecież te czarne pończochy, czarną łatą załatać (...)" – czytamy we wspomnieniach. "Miała jeszcze jedno niedobre i niemiłe przyzwyczajenie – gdym ją za co strofowała, najspokojniej zwracając uwagę, ona pół godziny się tłomaczyła, nie mając żadnej racyi (...). No co było dalej: zginął mi mały, śliczny, drogi, rznięty kubek".

Czytelnicy kalendarza byli oburzeni. Wtórowała im prasa, w której ukazały się artykuły piętnujące Ćwierczakiewiczową. Dlaczego? Uznano nakreślone w ten sposób sylwetki służących za paszkwil (autorka broniła się, że wszystko co opisała było "najświętszą prawdą"). Co było jednak prawdziwym kłopotem? Czy naprawdę aż tak dbano o godność i służących? Postępowanie ze służbą w domach było raczej tematem tabu (nadal panował w nich "pańszczyźniany duch"). Ludzi w ten sposób zarabiających na życie traktowano przedmiotowo, bez emocji. Można o tym przeczytać w licznych publikacjach, które nie odbiły się aż tak wielkim echem jak "Sylwetki moich pań do towarzystwa".   

Więcej w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Kochani co moge was czytając komentarze poinformować ze prorosyjski typ w jednej osobie wypisuje błazeńskie komentarze ! Oto patologiczny czlowiek pod nazwa - Perfidia,Pokomuna ,Troll piątej kolumny, Brawo oraz Hipokryzja czlowiek bezczelności i nienawisci ktorzy dążą do rozłamu w kraju . To ludzie ktorych trzeba zapamiętać! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Spokojnie . Treść komentarza: Trolu i Świnio Putina i bezwstydny blaznie ludzi i prorosyjska analfabeto . Dlaczego tak sie uniosles ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Tyszowiak Treść komentarza: Fatalnie. Tak się nie odnawia grobów starych grobów. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Dziedzic Przewala miał rozpadający się grób. Dzięki kweście to się zmieniło
Reklama
Reklama
Reklama