Spotkanie z Leszkiem Wójtowiczem, naszym redakcyjnym kolegą, w Bibliotece Akademii Zamojskiej otworzył rektor Akademii Zamojskiej dr hab. Paweł Skrzydlewski, prof. AZ, zaznaczając jak duże znaczenie ma twórczość Wójtowicza dla zachowania pamięci o trudnej historii Polski i regionu.
Rozmowę z dziennikarzem poprowadził Tomasz Kasza z Biblioteki AZ. Gość spotkania opowiedział o początkach swojej drogi literackiej i o tym, jak doświadczenie dziennikarskie wpłynęło na jego późniejszą twórczość.
Wspominał m.in. pierwszą podróż na Ukrainę, którą odbył jeszcze jako reporter „Dziennika Wschodniego”. Przygotowywał wówczas artykuł dotyczący zbrodni wołyńskiej. Nawiązane kontakty i zebrane relacje stały się podstawą dalszej pracy nad dokumentowaniem tragicznych wydarzeń.
CZYTAJ TEŻ: 600 studentów na pierwszym roku. Akademia Zamojska rozpoczęła rok akademicki
Jednym z efektów reporterskich podróży jest zbiór pt. "Później szatan wstąpił w ludzi. Zapiski nie tylko z Wołynia". Książka zawiera relacje świadków zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach.
W 2015 roku ukazała się kolejna publikacja autora "Wózkiem do nieba. Rzecz o siostrze zakonnej i sierotach zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich pod Sahryniem". Wójtowicz opisał w niej losy siostry Wandy Longiny Trudzińskiej oraz sierot zamordowanych przez bandy UPA. Książkę przedstawiciele zamojskiego Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu przekazali później papieżowi Franciszkowi.
Podczas spotkania Leszek Wójtowicz mówił również o tym, jak doświadczenia reporterskie zmieniły jego spojrzenie na historię i odpowiedzialność za utrwalanie świadectw. Nie zabrakło pytań ze strony publiczności i rozmowy o znaczeniu pamięci o tragicznych wydarzeniach dla współczesnych pokoleń.


Napisz komentarz
Komentarze