Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 09:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wydajemy pół miliarda na odchudzanie. 6 na 10 z nas ma nadwagę

Niemal 59 proc. dorosłych Polaków ma nadmierną masę ciała. Jednocześnie rynek środków wspierających odchudzanie urósł już do ponad pół miliarda złotych.
Najnowsze dane Eurostatu pokazują skalę wyzwania: nadmierną masę ciała ma już niemal sześciu na dziesięciu dorosłych Polaków.
Najnowsze dane Eurostatu pokazują skalę wyzwania: nadmierną masę ciała ma już niemal sześciu na dziesięciu dorosłych Polaków.

Autor: Canva

Problem z nadmierną masą ciała dotyczy większości dorosłych Polaków. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że 19,4 proc. ma otyłość, a kolejne 39,4 proc. – przedotyłość. Łącznie daje to 58,8 proc.

Polska znajduje się więc wyraźnie powyżej średniej unijnej. W całej UE w 2025 r. nadmierną masę ciała miało 51,7 proc. dorosłych: 16,3 proc. otyłość, a 35,4 proc. przedotyłość.

Ten problem częściej dotyczy mężczyzn. W całej Unii otyłość stwierdzono u 17,4 proc. mężczyzn i 15,3 proc. kobiet. Jeszcze większą różnicę widać w przypadku przedotyłości – odpowiednio 41,9 i 29,3 proc.

Pół miliarda złotych na odchudzanie

Wraz z problemem rośnie rynek produktów, które mają pomagać w kontrolowaniu masy ciała. Jak podaje „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Euromonitor International, jego wartość w Polsce ma w 2026 r. osiągnąć 504 mln zł. To niemal 8 proc. więcej niż rok wcześniej.

Największą część stanowią suplementy wspierające odchudzanie – rynek ten ma być wart około 211 mln zł. Kolejne 141 mln zł przypada na substytuty posiłków, 97 mln zł na herbatki odchudzające, a 54 mln zł na odżywcze napoje uzupełniające.

CZYTAJ: Wjedziesz na czerwonym, stracisz prawo jazdy. Nowe kary na przejazdach kolejowych

Mówimy więc o ponad pół miliarda złotych wydawanych na produkty dostępne bez recepty. Nie należy jednak mylić tego rynku z lekami stosowanymi w leczeniu otyłości.

Otyłość to choroba, nie problem kosmetyczny

Przez lata odpowiedź na nadmierną masę ciała sprowadzano często do prostego zalecenia: mniej jeść, więcej się ruszać. Współczesna medycyna podchodzi do problemu inaczej.

Otyłość jest chorobą przewlekłą, która wymaga diagnostyki i odpowiednio dobranego leczenia. Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości wskazuje, że może prowadzić do ponad 200 powikłań i chorób.

CZYTAJ TEŻ: Grzegorz Drewnik ponownie prezesem ZOSP w powiecie hrubieszowskim

Na liście są m.in. nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, zawał serca, zakrzepica i niewydolność serca. Otyłość zwiększa również ryzyko rozwoju niektórych nowotworów.

W 2026 r. PTLO przedstawiło nowe zalecenia dotyczące rozpoznawania i leczenia choroby otyłościowej. Podejście może obejmować zmianę sposobu żywienia i aktywności fizycznej, ale – zależnie od stanu pacjenta – także farmakoterapię czy leczenie chirurgiczne.

Rachunek za otyłość idzie w miliardy

Skala problemu jest widoczna nie tylko w gabinetach lekarskich. Widać ją również w finansach państwa.

Ministerstwo Zdrowia szacowało, że bezpośrednie koszty związane z otyłością mogły w 2025 r. wynosić od 4,4 do 15,4 mld zł. Chodzi m.in. o leczenie chorób i powikłań związanych z nadmierną masą ciała.

CZYTAJ: Zamość. Konfederacja pyta o milionowe zarobki lekarzy w szpitalu

Jeszcze większy rachunek powstaje po uwzględnieniu kosztów pośrednich – absencji chorobowych, mniejszej produktywności, rent czy przedwczesnych zgonów. Według rządowych szacunków łączne koszty mogą sięgać nawet 44,1 mld zł.

Pół miliarda złotych na środki wspierające odchudzanie wygląda przy tej kwocie zupełnie inaczej.

Problem jest na tyle duży, że Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło w tym roku międzyresortowe prace nad Narodową Strategią Redukcji Otyłości. Resort wskazuje, że skuteczna walka z chorobą wymaga działań obejmujących nie tylko ochronę zdrowia, ale również edukację, żywienie i profilaktykę.

Najnowsze dane Eurostatu pokazują skalę wyzwania: nadmierną masę ciała ma już niemal sześciu na dziesięciu dorosłych Polaków. A niemal co piąty choruje na otyłość.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Młoda POLKA Treść komentarza: Miejscowa czy uczyłaś się historii POLSKI czy ukraińskiej Data dodania komentarza: 12.09.2026, 23:10 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: LTM Treść komentarza: Na pewno nie jest dzieckiem jakiejś rodziny komuszej tak jak ty bardzo piśmienny lemingu ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:28 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: Jeheh Treść komentarza: Oby wójt zrealizował to a nie tylko slowa Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Gm. Sułów: Fotopułapka potrzebna od zaraz. Dzikie wysypisko w Deszkowicach Drugich Autor komentarza: czyt Treść komentarza: Obelisk upamiętniający członków upa pomnik powstał bez jakichkolwiek uzgodnień i zezwoleń znieważono grupy narodowości ukraińskiej? itp Co ja czytam?W jakiej to Polsce żyjemy?Ukarać GBrauna i innych za co?Za to że bronił polskiego prawa? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To jeszcze Polska czy już ukropolin? Treść komentarza: Trybunał stanu dla obrońców bohaterów upa w Polsce! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To o tobie Treść komentarza: Zobaczcie że część komentarzy pisze jedna i ta sama osoba, po samej treści to troll z uśmiechniętego tęczowego komanda. Jego wysrywy czuć na odległość, a smród jest taki sam w każdym komentarzu. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama