Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w poniedziałek, 7 września wczesnym rankiem. Dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał alarmujące zgłoszenie o samochodzie jadącym wężykiem w kierunku Józefówki (gm. Rachanie). Styl jazdy kierującej budził przerażenie – auto nie trzymało pasa ruchu i jechało bez wymaganych świateł.
Gdy policjanci dotarli na miejsce, zastali 48-letnią mieszkankę powiatu tomaszowskiego, która przyznała, że to ona siedziała za kierownicą. Badanie alkomatem zwaliło z nóg mundurowych: kobieta miała w sobie niemal 3 promile alkoholu.
Czytaj też: Rowerzysta trafił prosto za kratki – miał w sobie 2 promile i gonił go list gończy!
– Policjanci zatrzymali 48-latce prawo jazdy, a auto, którym jechała, zabezpieczyli na parkingu strzeżonym – relacjonuje aspirant Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.
Reakcja służb była natychmiastowa i bezwzględna. Kobieta straciła uprawnienia do kierowania, a jej pojazd został zasekwestrowany. Zgodnie z bezwzględnymi przepisami grozi jej nie tylko do 2 lat więzienia i ogromne kary finansowe, ale także pełna konfiskata samochodu.
Mundurowi nie pozostawiają złudzeń i kierują gorący apel do wszystkich świadków takich sytuacji.
Czytaj również Dwoje kierowców straciło prawo jazdy, pędzili 114 i 105 km/h w obszarze zabudowanym
– Nietrzeźwi kierujący stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników dróg. Dlatego reagujmy na takie przypadki. Nawet anonimowa informacja przekazana policjantom przyczynia się do wyeliminowania z dróg pijanych kierowców – podkreśla asp. Małgorzata Pawłowska.


Napisz komentarz
Komentarze