Do zatrzymania 42-latka z Zamościa doszło w poniedziałek, 7 września. Patrol zamojskiego ruchu drogowego zwrócił uwagę na rowerzystę cyklistę, który poruszał się ulicami miasta wysoce niepewnym, podejrzanym stylem. Intuicja mundurowych nie zawiodła – po zatrzymaniu do kontroli natychmiast wyszło na jaw, z kim mają do czynienia.
Czytaj też: Dwoje kierowców straciło prawo jazdy, pędzili 114 i 105 km/h w obszarze zabudowanym
– Cyklista, 42-letni mieszkaniec Zamościa, był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu – informuje podkom. Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
To jednak dopiero początek kłopotów kompletnie pijanego rowerzysty. Kiedy policjanci wprowadzili jego dane do systemu, wyszło na jaw, że mieszkaniec Zamościa jest poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Hrubieszowie!
– Mężczyzna ma do odbycia karę 5 miesięcy pozbawienia wolności za popełnione w przeszłości przestępstwo kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby – wyjaśnia rzeczniczka zamojskiej policji.
Czytaj również: Opróżnione konto zamiast sprzedanej kanapy
Mundurowi nie patyczkowali się z uciekinierem. 42-latek został natychmiast zakuty w kajdanki i doprowadzony prosto do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
Na tym jednak ni kończ się jego kłopoty! Za bezmyślną i skrajnie niebezpieczną jazdę na rowerze w stanie upojenia alkoholowego 42-latek kolejny raz stanie przed sądem.


Napisz komentarz
Komentarze