Wydarzenie upamiętnia wymarsz oddziału Józefa Piłsudskiego z 1914 r., który dał początek Legionom Polskim. Marsz wyruszył 4 sierpnia z krakowskich Oleandrów. W miejscu, skąd ponad sto lat temu wyruszyła „Kadrówka”, odbył się uroczysty apel z udziałem wojska, przedstawicieli władz i około 350 uczestników marszu z całej Polski. Do tych ostatnich skierowany został list prezydenta RP. Karol Nawrocki podkreślił w nim, że wymarsz I Kompanii Kadrowej był początkiem drogi prowadzącej do odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak zaznaczył prezydent, znaczenie wydarzeń z sierpnia 1914 roku wynikało nie z liczebności oddziału, lecz z odwagi i determinacji jego uczestników.
W tegorocznym marszu wzięli udział cywile, członkowie organizacji strzeleckich oraz żołnierze jednostek nawiązujących do tradycji legionowych. W tym gronie znaleźli się członkowie Związku Piłsudczyków Odział Terenowy w Zamościu – Krzysztof Goch, Jan Perliński, Jerzy Zacharow i Andrzej Wawrzyszko ze swoimi wnukami – Amelią i Tymonem Chadaj. Podczas marszu występowali pod nazwą „Drużyna Niezłomnych”, bo jednym punktów wydarzenia były tradycyjne zawody sportowo-obronne.
Na szlak wyruszyli również przedstawiciele Wojsk Obrony Terytorialnej, żołnierze 1. Dywizji Piechoty Legionów im. Józefa Piłsudskiego oraz reprezentacja Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.
Pierwszym etapem marszu były Michałowice, gdzie w sierpniu 1914 r. obalono słupy graniczne oddzielające zabory austriacki i rosyjski, a następnie uczestnicy przeszli przez Słomniki, Miechów, Książ Wielki, Wodzisław, Jędrzejów i Chęciny – do Kielc, które 12 sierpnia stały się metą marszu.
Pierwszy marsz upamiętniający wymarsz „Kadrówki” zorganizowano już w 1924 r. Po przerwie wojennej i okresie PRL tradycja została wznowiona w 1981 r. Dziś wydarzenie pozostaje jednym z najważniejszych patriotycznych przedsięwzięć organizowanych w Polsce.
CZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz
Komentarze