To nie były wakacje, ale twarda szkoła życia w międzynarodowym biznesie. Przez dwa intensywne tygodnie młodzież z powiatu biłgorajskiego, uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących ZSZiO pracowali ramię w ramię z europejskimi profesjonalistami w słonecznym Setúbalu (Portugalia) oraz tętniącej życiem Sewilli (Hiszpania).
W czwartek w murach ZSZiO uroczyści podsumowano projekt. Uczniowie odebrali oficjalne certyfikaty Europass Mobilność oraz zaświadczenia o ukończeniu praktyk – dokumenty, które w realiach nowoczesnego rynku pracy ważą więcej niż tradycyjne świadectwa.
CZYTAJ TEŻ: Biłgoraj: Protest w ZUS nie sparaliżował obsługi interesantów
– Nie organizujemy tych wyjazdów po to, żeby uczniowie stąd wyjeżdżali – tłumaczył dyrektor szkoły, Adam Balicki. – Chcemy, żeby zobaczyli, jak można wykonywać zawód na najwyższym poziomie i później wykorzystywali tę wiedzę tutaj, pracując lub prowadząc własną działalność gospodarczą.
Przedsięwzięcie „Aktywność moją szansą” zrealizowano z ogromnym rozmachem. Oto jak prezentują się istotne statystyki tego sukcesu: 306 tys. zł – tyle wyniosło pełne dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej, 28 czwartoklasistów technikum ruszyło po zagraniczne doświadczenie. Praktyki zrealizowano w 7 różnych kierunkach – od gastronomii, przez modę i fryzjerstwo, reklamę i organizację turystyki, aż po spawalnictwo. 40 godzin trwał wyczerpujący trening przedwyjazdowy (szlifowanie branżowego angielskiego i przygotowanie kulturowe). Nad logistyką i bezpieczeństwem młodzieży czuwało czworo.
CZYTAJ: W sobotę pierwsze urodziny Autodromu Biłgoraj. Będzie się działo!
Młodzi technicy z Biłgoraja udowodnili, że nie mają żadnych kompleksów wobec swoich rówieśników z Europy Zachodniej. Oprócz twardych umiejętności zawodowych, z misji zagranicznej przywieźli coś równie cennego: znajomość innych kultur, otwartość na świat i wiarę we własne możliwości.


Napisz komentarz
Komentarze