Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 17:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Archeolodzy zaczynają badania na Rynku Wielkim w Zamościu. Szukają śladów historycznej studni

Na Rynku Wielkim w Zamościu rozpoczęły się badania archeologiczne, które mogą rzucić nowe światło na historię centralnego placu miasta. Od wtorku, 24 marca, fragment rynku został ogrodzony i wyłączony z użytkowania. Prace potrwają najprawdopodobniej do końca kwietnia.
Pierwszy wykop na Rynku Wielkim w Zamościu.
Prace poprzedziły działania przygotowawcze prowadzone przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Zamościu.

Autor: Fot. Konrad Sinica

Na zlecenie miasta Zamość badania prowadzi archeolog Artur Witkowski. Ich głównym celem jest sprawdzenie, czy w południowo-wschodniej części rynku rzeczywiście znajdowała się niegdyś studnia oraz ustalenie jej wyglądu.

Czytaj też: Tony piasku zalegają na chodnikach w Zamościu. W mieście trwa wielkie sprzątanie [ZDJĘCIA]

Pierwsze znalezisko

– Szukamy studni, która została odsłonięta jeszcze przed wykonaniem obecnej nawierzchni, czyli przed 1980 rokiem. Chcemy odnaleźć elementy, których dziś nie mamy, m.in. ośmiobok widoczny na akwareli Lelewela i na dawnych planach – wyjaśnia archeolog.

Pierwsze efekty prac już są widoczne. W narożniku wykopu odsłonięto prawdopodobnie fragment konstrukcji studni. Jak podkreśla Witkowski, znalezisko zostanie dokładnie oczyszczone i zinwentaryzowane zarówno pod względem archeologicznym, jak i geodezyjnym. Badacze będą też kontynuować poszukiwania kolejnych reliktów.

– Poszukamy dalej tego ośmioboku albo innych elementów architektury. A jeśli ich nie znajdziemy, być może natrafimy na tzw. negatyw w warstwach, który pokaże, gdzie dokładnie studnia się znajdowała – dodaje.

Prace finansowane przez samorząd są efektem współpracy między miastem a Komitetem Społecznym im. Bogumiły Sawy, którego członkiem honorowym jest Rafał Zwolak, prezydent Zamościa.

– Badania te mają duże znaczenie dla historii i tożsamości kulturowej naszego miasta. Dlatego zdecydowaliśmy się je sfinansować – podkreśla Anna Gruszka, dyrektor Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Ochrony Zabytków Urzędu Miasta Zamość.

– Na podstawie znanych nam obrazów wiemy, że studnia była. Ale przedstawiano ją w różnych proporcjach. Mamy więc pewne wyobrażenie, ale badania zbliżą nas do poznania szczegółów – wyjaśnia dyrektor Gruszka.

Władze miasta liczą, że prace przyniosą konkretne odkrycia. Z przekazów historycznych wynika bowiem, że studnia znajdowała się przed kamienicą nr 8 (tzw. kazimierzowską) i znana jest m.in. z akwareli Jana Pawła Lelewela z 1824 roku. Jednak jej dokładny wygląd oraz konstrukcja wciąż pozostają przedmiotem badań.

Przeczytaj: Zamość: Dudni wokół studni (TYLKO W GAZECIE)

Pięć metrów wysokości

Sam archeolog podkreśla jednak, że obecny etap ma wyłącznie charakter badawczy.

– To są tylko badania rozpoznawcze. Decyzje o ewentualnej rekonstrukcji będą należały do innych – zaznacza.

Jak dodaje, pełne odtworzenie obiektu mogłoby być trudne.

– Z wyliczeń na podstawie akwareli wynika, że cała konstrukcja mogła mieć ponad pięć metrów wysokości, sięgając do poziomu pierwszego piętra kamienic. To byłaby duża ingerencja w przestrzeń rynku – tłumaczy Witkowski.

Prace poprzedziły działania przygotowawcze prowadzone przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Zamościu. Zdemontowano fragment nawierzchni, a następnie usunięto warstwy pod nią. Archeolog zapowiada, że chciałby zakończyć badania nawet przed terminem określonym w umowie.

– Po pierwsze to jest Rynek Wielki, po drugie jeden lub dwa deszcze i będziemy mieć tutaj jezioro. Poza tym niedługo zimowe ogródki się zlikwidują i zaczną powstawać letnie. Muszą mieć miejsce – mówi archeolog. Dodaje, że jest bardzo ciekaw tego, co odkryje.

Zgoda na przeprowadzenie badań została wydana przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Pierwotnie planowano ich wcześniejsze rozpoczęcie, jednak uniemożliwiła to długa i śnieżna zima.

Czytaj: Zamość: Odsłonięto tablicę pamiątkową ku pamięci Bogumiły Sawy. Poświęciła miastu całe swoje życie i majątek

Testament Bogumiły Sawy

Badania mają również wymiar symboliczny. Z ideą odtworzenia studni od lat związana była Bogumiła Sawa, zasłużona dla miasta historyczka i regionalistka. To właśnie ona finansowała prace badawcze, wspierała ochronę zabytków i gromadziła archiwalia dotyczące Zamościa. Przed śmiercią w 2020 roku cały swój majątek przeznaczyła na cele związane z ochroną i promocją dziedzictwa kulturowego miasta, wskazując m.in. na potrzebę rekonstrukcji studni na Rynku Wielkim.

Jej pamięć została uhonorowana w maju 2025 roku, gdy na kamienicy przy Rynku Wielkim odsłonięto tablicę pamiątkową. Rozpoczęte badania mogą przybliżyć realizację jednego z najważniejszych postulatów, jakie pozostawiła po sobie dla przyszłych pokoleń mieszkańców Zamościa.

Akwarela Jana Pawła Lelewela z 1824 roku. Studnia widoczna jest z prawej strony.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

to jest Kura 24.03.2026 12:59
To nie była studnia tylko Miejski Szalet jak w C.K. Dezerterzy !!!

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: To ilu biednym dzieciom już pomogłaś? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:50 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: A jak tam sprawy sądowe? Konkretnie chodzi mi o aferę z zakupem paliwa dla karetek. Nie po myśli dyrektora, że temat ucichł? Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:49 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek” Autor komentarza: były prawownik Treść komentarza: Pan dyrektor na dzień dobry obciął premie pracownikom, to się na pensję uzbierało. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 06:47 Źródło komentarza: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę Autor komentarza: teraz mądry ? Treść komentarza: Co zrobili dobrego ministrowie PIS w ciągu 8- miu lat.Radziwił, Szumowski, Cieszyński, Niedzielski, Sojka ??? Maseczki, agregatory, zastraszanie lekarzy, zwalnianie itd....... Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: znowu nagonka PISu Treść komentarza: Praca na 8 godzin, nagle przywożą na blok pacjenta z wypadku, operacja, ale juz 16.00, więc lekarze zbierają się do domu a pacjent ???? nie ma wyjścia ,musi czekać do jutra. TEGO CHCECIE ? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: "Nie jestem radnym PiS, a to nagonka na lekarzy". Dyrektor szpitala w Tomaszowie o swoich zarobkach i szumie wokół nich Autor komentarza: Najważniejszy pacjent Treść komentarza: Czy Przychodnię Rodzinną w Hrubieszowie też "przejmiecie"? przecież można być lekarzem rodzinnym jednocześnie na dyżurze w pogotowiu, Izbie przyjęć czy też na oddziele + dyżur telefonicznie nie mówiąc już o wizytach prywatnych. Ilu jest takich lekarzy? Najwyższy czas dać miejsca młodym lekarzom. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 13:54 Źródło komentarza: Lekarze z Tomaszowa Lubelskiego mają dość hejtu. „Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek”
Reklama
Reklama
Reklama