Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 marca 2026 10:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zabawa z ogniem i papierosem może zakończyć się megagrzywną

M.in. za wypalanie traw i rozniecanie ognia w lasach teraz trzeba będzie sporo zapłacić. Grzywny poszybowały z kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Grzywny poszybowały z kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Grzywny poszybowały z kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Autor: Canva

– Państwo musi reagować zdecydowanie tam, gdzie lekkomyślność lub celowe działanie narażają innych na tragedię. Dlatego wprowadzamy kary, które będą realnie odstraszać i wzmacniać bezpieczeństwo publiczne – mówi cytowany w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości wiceminister Arkadiusz Myrcha.

Przestrzeganie przepisów bezpieczniejsze dla naszej kieszeni

Zbliża się wiosna. Coraz więcej osób będzie chciało spędzać czas wolny na świeżym powietrzy. Fajnie będzie przy tym rozpalić ognisko, żeby się przy nim ogrzać, albo zapalić sobie papierosa tam, gdzie tego robić nie wolno. 

Uwaga, teraz lepiej z tym uważać i trzymać się przepisów, bo od 2 stycznia 2026 roku kary za zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe są bardzo wysokie. Znowelizowany Kodeks wykroczeń i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia już obowiązuje. 

Nowe przepisy oznaczają:

„surowsze kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia i inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe w miejscach publicznych, na terenach leśnych i zurbanizowanych. Zmiany obejmują znaczący wzrost maksymalnych grzywien, wyższe mandaty oraz możliwość orzekania kary ograniczenia wolności wobec sprawców takich wykroczeń” – czytamy na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.

PRZECZYTAJ: „Motór” po tuningu. Kultowy film z Biłgoraja wjeżdża w 4K!

Co stoi za zmianą przepisów?

Wszystko to dlatego, że – jak wyjaśnia resort – większość pożarów traw i lasów to „efekt celowych podpaleń lub skrajnej nieostrożności. W warunkach nasilających się zjawisk ekstremalnych, takich jak susze i wysokie temperatury, nawet pozornie niegroźne działania mogą prowadzić do pożarów o dużej skali, zagrażających ludziom, infrastrukturze oraz przyrodzie”.

Co zatem nam grozi, jeśli spowodujemy jakiekolwiek zagrożenie pożarowe?

Kary finansowe do 30 tysięcy złotych

Nowelizacja przepisów przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu, w szczególności za wypalanie traw oraz rozniecanie ognia w lasach, na łąkach i torfowiskach. Najważniejsze zmiany to:

• podniesienie górnej granicy grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,

• podwyższenie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1 tys. zł do 6 tys. zł.

Koniec z naganą, bo jest nieskuteczna

Ustawa znosi także karę nagany. Powód jest oczywisty: to narzędzie jest nieskuteczne wychowawczo i prewencyjnie. 

W zamian wprowadza karę ograniczenia wolności. To jedna z możliwości. Bo na liście są jeszcze kara aresztu i grzywna.

Zmiany – jak wyjaśnia Ministerstwo Sprawiedliwości – obejmują m.in. czyny, które mogą doprowadzić do pożaru, jego rozprzestrzeniania się, a także utrudniania prowadzenie akcji ratowniczych lub ewakuacji.

CZYTAJ: Broń jądrowa w polskiej armii? Ten pomysł dzieli Polaków

Lista rzeczy zakazanych

Surowsze kary obejmą również osoby, które:

• wypalają trawy lub pozostałości roślinne w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań, lasów lub terenów podobnych albo gdy takie wypalanie utrudnia ruch drogowy,

• palą papierosy poza miejscami do tego wyznaczonymi,

• nie dopełniają obowiązków w zakresie ochrony przeciwpożarowej obiektów i terenów,

• nieostrożnie obchodzą się z ogniem lub nie nadzorują miejsca jego użycia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HahaTreść komentarza: POnad 10000 POlaków utkneło w Dubaju i innych lotniskach a rząd udaje że to nie ich POlacy i róbta se co chceta ale pamiętamy kilka lat wcześniej był konflikt i po 20 godz samolot wojskowy wywiózł wszystkich i jak wtedy obecni krzykacze co bredziliData dodania komentarza: 4.03.2026, 08:50Źródło komentarza: Broń jądrowa w polskiej armii? Ten pomysł dzieli PolakówAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Historia uczy francja już raz nam POmogła niemiecki TfuSSk zwyzywał amerykanów teraz jest w czarnej dupieData dodania komentarza: 4.03.2026, 08:43Źródło komentarza: Broń jądrowa w polskiej armii? Ten pomysł dzieli PolakówAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Tak samo było wcześniej, nazywano to ładnie "zaproszeniem do współpracy". Od wielu, wielu lat trwa masowy, nieustanny, bestialski mord WSZYSTKICH dzikich zwierząt, których prawie już nie widać. Pewnie niedługo nie będą mieli co wybijać, zwierzęta dzikie będą unikatem.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 07:09Źródło komentarza: Mobilizacja przeciwko ASF. Wojewoda lubelski nakazuje odstrzał 234 dzików [MAPA]Autor komentarza: KiwiTreść komentarza: Cóż to za erudyta ? Polacy piszemy z dużej litery.Data dodania komentarza: 3.03.2026, 20:31Źródło komentarza: W Polsce nie zabraknie gazu. Dostawy są zabezpieczone, a co z cenami ropy?Autor komentarza: MichałTreść komentarza: Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Świetny żołnierz/oficer a jeszcze lepszy dowódca. Świetny wybór! Brawo!!!Data dodania komentarza: 3.03.2026, 20:23Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: MichałTreść komentarza: Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Świetny żołnierz/oficer i jeszcze lepszy dowódca. Świetny wybór. BrawoData dodania komentarza: 3.03.2026, 20:17Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w Zamościu
Reklama
Reklama
Reklama