W piątek, 30 stycznia, około godziny 19:00, rutynowa służba inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie przybrała nieoczekiwany obrót. Podczas kontroli w rejonie chełmskiej cementowni do funkcjonariuszy podjechała kobieta, informując o niebezpiecznej przeszkodzie na trasie.
Blokada tuż przed pasami
Z relacji zgłaszającej wynikało, że z jadącej ciężarówki najprawdopodobniej wypadła paleta z towarem. Inspektorzy natychmiast ruszyli pod wskazany adres. Na 638. kilometrze drogi krajowej nr 12 znaleźli niebezpieczną zgubę. Na pasie prowadzącym w stronę centrum miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych, leżały rozerwane worki i wysypany cement.
PRZECZYTAJ TEŻ: Szok! Taksówkarz miał prawie 3 promile i wiózł pasażerów
Sytuacja była szczególnie groźna ze względu na porę dnia. Po zmroku biały pył i worki były słabo widoczne dla nadjeżdżających kierowców, co w połączeniu z lokalizacją przy pasach mogło doprowadzić do tragedii.
Służby w akcji
Patrol ITD natychmiast zabezpieczył teren, włączając sygnały ostrzegawcze i kierując ruchem, aby nie dopuścić do najechania na przeszkodę. Na miejsce wezwano również patrol policji. Inspektorzy zabezpieczali miejsce do czasu przyjazdu specjalistycznego sprzętu.
PRZECZYTAJ: Hrubieszowianin planował pomoc rosyjskim służbom w zamachu na Wołodymyra Zełenskiego
Dzięki skoordynowanym działaniom służb oraz przyjazdowi ekipy technicznej jezdnia została szybko uprzątnięta. Po usunięciu pyłu i resztek opakowań, ruch na kluczowej dla miasta arterii wrócił do normy.
Obecnie trwają czynności mające na celu ustalenie, z jakiego pojazdu wypadł ładunek. Kierowcy, który nie zabezpieczył należycie towaru, grożą surowe konsekwencje.


Napisz komentarz
Komentarze