O tym wyjątkowo dramatycznym zdarzeniu dowiedzieliśmy się od jednego z mieszkańców Werbkowic. Nie pisalibyśmy o tym tragicznym samobójstwie, gdyby nie fakt, że doszło do niego w przestrzeni publicznej – w centrum całkiem sporej miejscowości. Próbowaliśmy zweryfikować te informacje w Komendzie Powiatowej Policji w Hrubieszowie, lecz rzeczniczka tamtejszych policjantów odmówiła potwierdzenia informacji i podania bliższych szczegółów, kierując nas do hrubieszowskiej prokuratury.
CZYTAJ TEŻ: Trzymiesięczny areszt dla funkcjonariusza SOP po tragedii w Ustce
Szef Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie, prok. Jakub Litwińczuk, zgodził się jedynie potwierdzić, że „faktycznie był zgon samobójczy, na miejsce jeździła prokurator dyżurna”. Po chwili prokurator Litwińczuk potwierdził część naszych nieoficjalnych ustaleń.
– Faktycznie zwłoki kobiety znaleziono wiszące na poręczy schodów budynku Niepublicznego Ośrodka Zdrowia w Werbkowicach. Mogę jeszcze tylko potwierdzić, że prowadzimy śledztwo w kierunku art. 151 Kodeksu karnego. Wyjaśni ono okoliczności i przyczyny, które doprowadziły do śmierci tej kobiety. To wszystko, co mogę powiedzieć w tej chwili – powiedział szef hrubieszowskiej prokuratury, odmawiając podania szczegółów i zasłaniając się dobrem śledztwa.
Chcieliśmy zapytać prokuratora rejonowego, czy 68-latka, która odebrała sobie życie, faktycznie pracowała dorywczo we wspomnianej przychodni w Werbkowicach. Takie nieoficjalne informacje dotarły do nas od mieszkańców Werbkowic. Na razie nie udało nam się ustalić, czy samobójczyni zostawiła jakiś list, w którym wyjaśnia motywy swojego desperackiego kroku.
| Osoby zmagające się z kryzysem psychicznym mogą skorzystać z telefonów zaufania: 116 123 – telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym;116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,800 70 2222 – linia wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym. |

