Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 20:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamiast chować bliskiego na cmentarzu, rozsypiesz jego prochy

Niewykluczone, że w Polsce zmieni się prawo dotyczące pochówków. I że będziemy mogli rozsypywanie prochy albo chować bliskich na naszej posesji.
Niewykluczone, że w Polsce zmieni się prawo dotyczące pochówków.
Niewykluczone, że w Polsce zmieni się prawo dotyczące pochówków.

Autor: Canva

Zgodnie z obowiązującymi przepisami obecnie prochy muszą być złożone na cmentarzu. Nie wolno ich rozsypywać, ani trzymać w domu. Zakazany jest też pochówek na prywatnej posesji. 

Te zakazy są obwarowane przepisami, które przewidują kary grzywny, a nawet areszt. 

Nie brakuje osób, które chciałyby zasadniczej zmiany ustawy o pochówkach, która liczy już sobie kilkadziesiąt lat. Powstała w 1959 roku. 

Polska powinna dostosować się do zachodnich standardów

Do Senatu – jak podała Interia – wpłynęła petycja dotycząca zmian w pochówkach. Jej autor przekonuje, że sposób chowania, jaki narzuca nam prawo w Polsce, „nie uwzględnia potrzeb i przekonań wielu obywateli”. Jego zdaniem sami wolelibyśmy zdecydować „o formie swojego pochówku w sposób bardziej zgodny z naturą oraz własnymi wartościami” – cytuje petycję Interia.

PRZECZYTAJ TEŻ: Gmina Susiec: Zmarł druh Dariusz Byra, strażak OSP Grabowica, podopieczny Fundacji Parasol Roztocza

Jako przykład jej autor przywołuje m.in. Niemcy, Szwajcarię, Holandię, gdzie w wyznaczonych miejscach można rozsypywać prochy lub pochować je w lasach. Jego zdaniem „Polska powinna dostosować się do tych standardów”.

W związku z tym proponuje, żeby – po pierwsze – dopuścić rozsypywanie prochów w wyznaczonych miejscach. W lasach, parkach lub na wodzie.

Po drugie – umożliwić pochówek prochów poza cmentarzami: na prywatnych lub na wskazanych terenach. Pod warunkiem – zastrzega autor – zachowania zasad bezpieczeństwa sanitarnego.

Po trzecie wreszcie zgodzić się na tworzenie cmentarzy leśnych, np. poprzez wsypywanie prochów do ziemi i sadzenie w miejscu spoczynku drzew.

Branża pogrzebowa jest gotowa na zmiany

Agnes Tołoczmańska, prezeska Fundacji Funerarium, w rozmowie z Interią podkreśla, że obecne prawo powstawało, gdy forma pochówku, jaką jest kremacja, w Polsce nie istniała.

PRZECZYTAJ: Tomaszów Lubelski. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [30-11-2025]

– Pierwsze współczesne krematorium powstało u nas dopiero w 1993 r., trudno więc było brać ją pod uwagę. Dziś jest to forma niezwykle powszechna, jej popularność z roku na rok rośnie, a sama branża pogrzebowa jest przygotowana na zmiany – Interia cytuje szefową Fundacji.

Krzysztof Wolicki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego, w rozmowie z serwisem również podkreśla, że w Polsce pochówki odbywają się według przepisów sprzed wielu dekad. I zmiany są potrzebne. 

Krytycznie jednak ocenia pochówki na terenach prywatnych. Jak mówi – „odpadają”. I pyta:

– Co zrobimy, kiedy będziemy chcieli sprzedać działkę? Sprzedamy ją razem z nieboszczykiem? To rozwiązanie budzi więcej problemów, niż daje korzyści – ocenia.

I dodaje: – Jestem jak najbardziej za umożliwieniem rozsypywania prochów w wybranym miejscu, oczywiście za zgodą rodziny. Pamięć o zmarłych można czcić także poza granitowym grobem.

PRZECZYTAJ: Zmarł ks. Adam Firosz, proboszcz Parafii Katedralnej w Zamościu

Zdarza się, że urny lądują na śmietnikach 

Przeciwny rozsypywaniu prochów jest z kolei Dariusz Dutkiewicz, dyrektor Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej.

– Jedynym miejscem spoczynku człowieka – niezależnie od formy pochówku – powinien pozostać cmentarz. Świat się zmienia, pojawiają się cmentarze naturalne i ekologiczne, ale to wciąż są cmentarze, a nie przestrzeń publiczna czy tereny prywatne. To miejsce gwarantujące szacunek dla zmarłych – mówi.

Przywołuje też przykład przechowywania urny w domu. Jeśli umrze jego właściciel, to – pyta – kto ma zająć się pochówkiem przechowywanych przez niego prochów i ponieść koszty? 

– Przykład Czech pokazuje, że zbyt daleka liberalizacja prowadzi do porzucanych urn, za które nikt nie czuje się odpowiedzialny. Zdarza się, że lądują na śmietnikach lub w innych niegodnych miejscach ­– podkreśla w rozmowie z Interią.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KiwiTreść komentarza: Jesteś głupiData dodania komentarza: 6.03.2026, 22:11Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama