16 marca tomaszowscy policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego podczas służby zwrócili uwagę na kierującego audi, który jechał ul. Łaszczowiecką w Tomaszowie Lub. Kierujący nie miał włączonych obowiązkowych świateł i co jakiś czas zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać kierującego za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak ten kontynuował jazdę. Zatrzymał samochód dopiero, gdy mundurowi zajechali mu drogę.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Zniknął z busem, kasą i paczkami. Kurierowi grozi 5 lat pozbawienia wolności
Jak się okazało brak świateł nie był jego jedynym przewinieniem 34-letniego mieszkańca gm. Tomaszów Lubelski.
- Mężczyzna kierował samochodem, mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu oraz posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów - informuje młodszy aspirant Aneta Brzykcy, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Dodaje, że teraz 34-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz złamanie zakazu prowadzenia pojazdów.
Samochód, którym kierował został odholowany na parking strzeżony.
PRZECZYTAJ: Zamość: Wysoki mandat za potrącenie kierującej hulajnogą elektryczną na przejeździe

Napisz komentarz
Komentarze