Pojedynek wieczoru Michała Soczyńskiego i Mariano Gudino był zakontraktowany na dziesięć rund, ale naszemu pięściarzowi wystarczyły niecałe trzy. Po potężnych uderzenia i lewych prostych "Soczka", reprezentant Argentyny kilkukrotnie tracił równowagę i musiał klękać albo podpierać się na linach. Soczyński szedł za ciosem i po kilkunastu sekundach trzeciej rundy zmusił rywala do poddania się, tym samym sięgając po główne trofeum gali.
- Nastawiałem się na pojedynek, w którym będę punktował i szukał sobie miejsca do wyprowadzania ciosów. Trener jednak zmienił taktykę i przekazał mi, żebym cały czas atakował i wywierał presję - mówił nam po walce pięściarz z Dorohuska. - Starałem się to wykonywać, ale nie było to proste, ponieważ przeciwnik cały czas się pochylał. Udało się jednak zrealizować plan i nie zawieść ani siebie, ani wszystkich, którzy mnie wspierają i kibicują.
Michał Soczyński myśli już o kolejnym starciu w ringu, do którego nadal będzie przygotowywał się pod okiem trenera Gabriela Sarmiento.

![Zobacz postępy prac przy rozbudowie i modernizacji Sanatorium w Krasnobrodzie [ZDJĘCIA] Zobacz postępy prac przy rozbudowie i modernizacji Sanatorium w Krasnobrodzie [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/22/sm-4x3-zobacz-postepy-prac-przy-rozbudowie-i-modernizacji-sanatorium-w-krasnobrodzie-zdjecia-1779456768-4.jpg)

![Tech-Max z Tomaszowa Lub. wygrywa WRO w kraju i awansuje do zawodów w Portoryko! [ZDJĘCIA] Tech-Max z Tomaszowa Lub. wygrywa WRO w kraju i awansuje do zawodów w Portoryko! [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/05/21/sm-4x3-tech-max-z-tomaszowa-lub-wygrywa-wro-w-kraju-i-awansuje-do-zawodow-w-portoryko-zdjecia-1779353949-1.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze