Opatrzność nad nim czuwała (TYLKO W GAZECIE)

  • 04.03.2021, 06:06
  • Leszek Wójtowicz
Opatrzność nad nim czuwała (TYLKO W GAZECIE) Marian Rusiecki podczas przepustki we Włodzimierzu Wołyńskim. Lata 30. ub. wieku.
Urodzonego w Swojczowie na Wołyniu ojca wspomina Henryk Rusiecki.

Rodziców zamordowali Ukraińcy, a on sam co rusz ocierał się o śmierć, ale za każdym razem udało mu się wychodzić cało z opresji. Raz pomogła mu Żydówka. Innym razem uciekł banderowcom z wozu, a jeszcze innym wstawił się za nim żołnierz niemiecki, który zapamiętał, że jego teściowa poczęstowała go kubkiem mleka. Jakie miał jeszcze przygody?

Marian Rusiecki urodził się 13 sierpnia 1910 r. w Swojczowie na Wołyniu. To była duża wioska w gminie Werba w powiecie włodzimierskim ze szkołą, posterunkiem policji i kościołem z cudownym obrazem Matki Bożej Swojczowskiej. Zamieszkiwali ją po połowie Polacy i Ukraińcy. Marian był synem Karola i Karoliny (z d. Bydychaj) Rusieckich. Miał pięciu starszych braci: Andrzeja, Leonarda, Stanisława, Józefa i Bogdana. Rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Karol Rusiecki wraz z synami handlował świniami, końmi i krowami. Jego najmłodszy syn w 1927 r. ukończył sześć klas Szkoły Powszechnej w Swojczowie.

W 1931 r. został wcielony do 24 Pułku Ułanów w Równem, a następnie przydzielony do 1 szwadronu liniowego jako ułan. Był kancelistą. Po dwóch latach – po odbyciu zasadniczej służby wojskowej – został zwolniony do cywila. Wrócił do Swojczowa.

Cały artykuł dostępny wyłącznie w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

Leszek Wójtowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe