Gm. Krasnobród: Smutny finał poszukiwań 30-latka z Hutkowa

  • 26.09.2018, 17:00 (aktualizacja 27.09.2018, 04:52)
  • lew
Gm. Krasnobród: Smutny finał poszukiwań 30-latka z Hutkowa Fot. policja.pl
Nie było szczęśliwego końca poszukiwań zaginionego w marcu 30-latka z Hutkowa pod Krasnobrodem. Ciało mężczyzny znaleziono na terenie jego rodzinnej posesji. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna popełnił samobójstwo, a jego zwłoki przez prawie pół roku wisiały w stodole. Sprawę bada prokuratura.

Wiszące na poddaszu stodoły zwłoki mężczyzny w stanie zaawansowanego rozkładu ujawnili 12 września najbliżsi zaginionego 30-latka z Hutkowa (gm. Krasnobród). Obok leżał plecak, w którym znaleziono m.in. telefon komórkowy i dokumenty na nazwisko poszukiwanego mężczyzny. Przybyły na miejsce zdarzenia prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Śledztwo w kierunku targnięcia się na własne życie wszczęła zamojska Prokuratura Rejonowa, a po kilku dniach przejęła je do prowadzenia Prokuratura Okręgowa. – Bardzo dokładnie będziemy wyjaśniać tę sprawę – zapewnia Ewa Kuźnicka, wiceszefowa Prokuratury Okręgowej w Zamościu. – Sprawdzamy wszystkie okoliczności związane z zaginięciem 30-latka, czekamy na wyniki sekcji zwłok.

Wiadomo, że mężczyzna od 5 lat pracował w Niemczech. Po raz ostatni nawiązał kontakt telefoniczny z rodziną pod koniec marca. Powiedział, że jedzie autem do domu na święta wielkanocne, a po drodze planuje odwiedzić mieszkającą w województwie wielkopolskim dziewczynę. Gdy nie pojawił się ani u sympatii, ani w rodzinnym domu, a jego telefon nie odpowiadał, najbliżsi powiadomili o zaginięciu policję. Korzystano z pomocy jasnowidzów. O pomoc apelowano też za pośrednictwem programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". Zaginionego 30-latka poszukiwano w całej Polsce i w Niemczech, tymczasem jego ciało znajdowało się na rodzinnej posesji.

lew

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Gosc
Gosc 27.09.2018, 06:13
Podobna sytuacja byla kiedys w Hrubieszowie tam prace stracil komendant. Żenujące jest to jak prowadzono poszukiwania i traktowano rodzinę. Nawet po jego odnalezieniu zabrakło profesjonalizmu. Całkowity brak nadzoru ze strony szefa zamojskiej policj Wstyd!!!
Zygmunt_
Zygmunt_ 26.09.2018, 18:27
Ten Pan prokurator, który wypowiadał się na temat tej sprawy w Interwencji Polsatu powiedział, że oględziny wykonano profesjonalnie. Trzeba mieć tupet i zero wrażliwości aby cos takiego mówić do kamery. Przecież to będzie oglądać rodzina zmarłego. To na sekcji zwłok prokurator nie zauważył, że nie ma całego ciała ?. Dopiero rodzina musiała je odnaleźć. No ale dla niego było zrobione profesjonalnie. Kpina i brak kompetencji. Ośmiesza zawód który wykonuje
Gość
Gość 27.09.2018, 11:07
Oglądałam ten program i było to żenujące. Prokurator siedział przestraszony i nawet jednego sensownego zdania nie potrafił powiedzieć. Współczuje rodzinie

Pozostałe