Znak stał, ale kierujący volkswagenem Ukrainiec niespecjalnie się nim przejął i tak, na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Piłsudskiego w Tomaszowie Lubelskim doprowadził do stłuczki.
Niezbyt długo cieszyła się swoim prawem jazdy 26-letnia mieszkanka gminy Tarnogród. Straciła je po tym, jak doprowadziła do groźnej kolizji.
Można by się było zastanawiać, jak ta kobieta zdała egzamin, skoro w dniu, gdy odebrała swoje prawo jazdy... pomyliła pedały hamulca i gazu.
Miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie, kiedy jadąc oplem uderzył w volkswagena. 27-latkowi, który doprowadził do kolizji pod cmentarzem w Werbkowicach grozi za to do 2 lat więzienia.
Wyglądało to naprawdę bardzo groźnie. Na szczęście młodemu 18-letniemu kierowcy nic poważnego się nie stało, kiedy w Rudzie Wołoskiej (gm. Tomaszów Lubelski) dachował peugeotem. Wcześniej uderzył autem w ogrodzenie posesji.
Za spowodowanie kolizji odpowie 84-letni mieszkaniec Hrubieszowa, który na parkingu przy jednym z marketów swoim daewoo uderzył w suzuki. Po stłuczce starszy pan odjechał, a później tłumaczył, że w ogóle niczego nie zauważył.
37-letni mieszkaniec gminy Adamów trafił do szpitala po tym, jak w kierowane przez niego BMW wjechał oplem 78-latek. Do wypadku w Lipsku (gm. Zamość) doszło w środę, 30 stycznia.
Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj (poniedziałek, 28 stycznia) w miejscowości Podborcze w gminie Radecznica. 20-latek przesadził z prędkością i na zakręcie wypadł z drogi, rozbijając audi o drzewo. Aby wydobyć go ze zmiażdżonego auta trzeba było pomocy strażaków.
Zima to trudny czas dla kierowców. Dlatego należy podczas jazdy szczególnie uważać, zwłaszcza, gdy drogi są śliskie. Tylko wczorajszego (piątek, 25 stycznia) poranka w powiecie zamojskim doszło do kilku stłuczek. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Jeden kierowca do stłuczki doprowadził i odpowie za to. Drugi w niej uczestniczył, ale też poniesie konsekwencje, bo jechał po alkoholu. Do zderzenia volkswagena z citroenem doszło w poniedziałek (21 stycznia) po południu na skrzyżowaniu ulic Dzieci Zamojszczyzny i Sadowej w Zamościu.
Mandatem została ukarana 18-latka, która w poniedziałek (21 stycznia) rano doprowadziła do kolizji na drodze krajowej nr 17 w podzamojskim Sitańcu. Młoda kobieta uderzyła volvo w tył renaulta, który zatrzymał się, by przepuścić pieszych na przejściu.
Tylko centymetrów zabrakło, aby nissan staranował kię, w której była kobieta z dziećmi. Sprawca kolizji na ulicy Kamiennej w Zamościu był pijany.
Dobrze, że nikomu nic poważnego się nie stało. Ale 21-letni sprawca kolizji musi się liczyć z konsekwencjami, bo doprowadził do niej pod wpływem alkoholu.
To mogło się skończyć naprawdę tragicznie. Na szczęście kobieta jadąca roverem, który w niedzielę (13 stycznia) dachował w Wywłoczce (gm. Zwierzyniec) nie odniosła obrażeń. Do szpitala trafiła jej 37-letnia pasażerka.
Do kolizji z udziałem dwóch pojazdów doszło przed kilkudziesięcioma minutami na skrzyżowaniu ulic Przemysłowej i Kilińskiego w Zamościu.