Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 03:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wtedy ostatni raz widziałem ojca – wspomina Stanisław Starczuk

Na Ukraińskiej Liście Katyńskiej znalazł się Aleksander Starczuk urodzony pod Hrubieszowem.
Wtedy ostatni raz widziałem ojca – wspomina Stanisław Starczuk

To była mroźna sobota 10 lutego 1940 roku. Enkawudziści załomotali kolbami w drzwi domu Starczuków, którzy od kilku miesięcy mieszkali w niewielkiej wsi Baryszywka obok Równego. Wśród płaczu i lamentu domowników aresztowali Aleksandra Starczuka, plutonowego rezerwy 21 pułku ułanów. – Wtedy po raz ostatni widziałem ojca – mówi Stanisław Starczuk. Niespełna pół roku później w ręce NKWD wpadła reszta rodziny.

Aleksander Starczuk, syn Jana i Józefy z Antoniewiczów, urodził się w 1899 r. w Annopolu koło Hrubieszowa. Jako ochotnik miał brać udział w wojnie z bolszewikami w 1920 roku. Potem służył w ułanach m.in. w 21 pułku ułanów w Równem. Dorobił się stopnia plutonowego.

 W cywilu był szewcem. W 1926 roku poślubił Józefę z domu Wójcik rodem z Lublina. On miał 27 lat, ona 16. Młodzi osiedli w Pławanicach koło Chełma. Za zasługi w wojnie 1918-1921 Aleksander otrzymał koncesję na prowadzenie własnego sklepu spożywczo-monopolowego.

Aleksander Starczuk był patriotą. W domu czciło się wszystkie święta państwowe. W czerwcu podczas obchodów Święta Morza cała rodzina wyjeżdżała do Dorohuska nad Bug. Aleksander był też współinicjatorem zbiórki pieniędzy na budowę nowego budynku szkoły w Kamieniu koło Chełma oraz zbiórki pieniędzy na zakup ciężkiego karabinu maszynowego, którego tuż przed wybuchem wojny uroczyście przekazywano żołnierzom z jednostki w Chełmie.

 – Jako dziecku utkwił mi w pamięci obraz małego konika, który ciągnął za wojskową orkiestrą duży bęben, w który uderzał werblami wojskowy dobosz – wspomina pan Stanisław.

 

Ten dzień

Pławanice były dużą wsią. Mieszkało w niej około 120 rodzin. Tych narodowości polskiej było jedynie dziesięć, może kilkanaście. Były też 2-3 rodziny narodowości żydowskiej, resztę stanowili Ukraińcy. I to oni w połowie września 1939 roku, kiedy ważyły się losy Polski, utworzyli tzw. rewkomy, komunistyczne władze. Pan Stanisław pamięta jak do ich domu przyszli Ukraińcy z czerwonymi opaskami na rękach i aresztowali ojca. Żądali wydania służbowego pistoletu tzw. siódemki.

Kiedy, po kilku dniach "czerwonoopaskowcy" wypuścili Aleksandra, rodzina nie chciała kusić losu. W pośpiechu wyjechali za Bug. Osiedli w miejscowości Baryszywka, koło Równego. Aleksander Starczuk znał te tereny z czasów służby w wojsku.

 – Tato wynajął dom i zaczął pracować w kuźni, jako pomocnik kowala. Długo nie nacieszył się wolnością – wspomina pan Stanisław.

10 lutego 1940 r. NKWD załomotało do drzwi ich domu. Szukali broni. Aresztowali Aleksandra. Wkrótce wywieziono go w nieznanym kierunku.

 – Mama po bezskutecznych próbach skontaktowania się z nim zaczęła myśleć o powrocie w rodzinne strony. W lipcu 1940 r. nadała nasze rzeczy na bagaż do Włodzimierza Wołyńskiego. Sami udaliśmy się za bagażem – wspomina pan Stanisław.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Moze tutejsza ciemnota cos zrozumie i zmądrzeje i nie beda sluchac oszustow jaka sie im tutaj panoszy przy wypasionych korytach na wysokich stanowiskach począwszy od wójta po burmistrza i prezydentów miast . Niech dalej sluchaja tv. Republika i głównego oszusta siejąc propagande codzienna za milionowe sponsorowanie przez szefa głównego korona-krypto i sponsorowanie najważniejszych aligarchow w państwie . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:00 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Pracislaw Treść komentarza: Coś mocno ten kukiryn poskładany jak na ogranicznik do 20km/h Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:45 Źródło komentarza: Zamość: Kierująca Toyotą zderzyła się z 15-latkiem na hulajnodze. Chłopiec na szczęście miał kask Autor komentarza: Odbiło. Treść komentarza: Orlen TROL! Juz widac jak patologia zrujnowała mu czachę i stał sie błaznem . Całuje raczki z Żoliborza . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:53 Źródło komentarza: Nocny atak rakietowy przy granicy z Ukrainą i ewakuacja przejść granicznych Autor komentarza: Blazen. Treść komentarza: Chory i ten sam trol na wykolejonym kursie bezczelności pisze błazeńskie bezdyskusyjne świrowanie po snusie i cpaniu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:38 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: Z Treść komentarza: Ten rząd nie kradnie, żeby za ukradzione pieniądze robić sobie kampanię wyborczą. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:36 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają Autor komentarza: Karol 46L. Treść komentarza: Trolu blaznie niePISmienny przestan pisac swoje brednie z oranego mozgu . Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:30 Źródło komentarza: Bełżec: Ktoś ukradł elektroodpady zbierane przez OSP. Strażacy ostrzegają
Reklama
Reklama
Reklama