Przez lata to młodsze pokolenia były głównym punktem odniesienia dla handlu. Tymczasem najnowsze analizy YouGov pokazują, że coraz większą siłę zakupową mają osoby 60+. Gospodarstwa z tej grupy stanowią już 31 proc. wszystkich gospodarstw domowych w Polsce i odpowiadają za około 25 proc. wartości rynku produktów codziennego użytku, takich jak żywność, napoje, kosmetyki czy chemia domowa.
Dla porównania gospodarstwa generacji Z odpowiadają według YouGov za zaledwie około 5 proc. wydatków na tę kategorię produktów.
Nie tylko cena
Z danych wynika, że konsumenci 60+ nie wpisują się w prosty stereotyp osoby szukającej wyłącznie najniższej ceny. Są bardziej lojalni wobec swoich ulubionych marek, zwracają uwagę na jakość i częściej wybierają produkty odpowiadające konkretnym potrzebom.
Różni się też zawartość ich koszyka. W materiałach przedstawiających wyniki raportu wskazano, że podczas gdy młodszy konsument może częściej sięgać po napoje gazowane czy chipsy, w koszyku osoby z pokolenia Silver częściej pojawiają się warzywa, owoce, woda niegazowana, biały ser, orzechy czy dobrej jakości wędliny.
CZYTAJ TEŻ: Derby pow. hrubieszowskiego pełne emocji. Kryształ i Huragan remisują 4:4
Starsi klienci nie wybierają też automatycznie większego opakowania tylko dlatego, że jest objęte promocją.
Dyskont nie zawsze jest pierwszym wyborem
Są również różnice w wyborze miejsc zakupów. Nie oznacza to, że seniorzy nie robią zakupów w dyskontach. Dane pokazują raczej, że ich zakupy są mniej skoncentrowane na tym kanale niż w przypadku części młodszych grup. Większe znaczenie mogą mieć dla nich tradycyjne sklepy, supermarkety oraz miejsca zapewniające wygodną obsługę i łatwy dostęp do produktów.
CZYTAJ: Komarów-Osada: 87-latka odnaleziona! Była wyczerpana, ale jej stan nie zagraża życiu
To wpisuje się w szersze obserwacje dotyczące pokolenia Silver. Starsi klienci częściej oczekują czytelnych oznaczeń, prostoty zakupów, dobrej jakości produktów i kontaktu z obsługą. Nie oznacza to jednak cyfrowego wykluczenia – błędem byłoby traktowanie całej grupy 60+ jako osób niekorzystających z nowych technologii.
Handel będzie musiał się dostosować
Znaczenie tej grupy będzie rosło wraz ze zmianami demograficznymi. Jeśli jedna czwarta wartości rynku produktów codziennego użytku przypada już na gospodarstwa 60+, coraz trudniej traktować ich jako niszową grupę klientów. Dla sieci handlowych oznacza to coś więcej niż większe etykiety czy specjalne promocje. Coraz większe znaczenie będzie miało dopasowanie oferty, sposobu obsługi i samego sklepu do potrzeb starszych klientów.


Napisz komentarz
Komentarze