Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 30 sierpnia 2026 13:16
Reklama
Reklama
Rodzicu, sprawdź

Rewolucja w szkolnych stołówkach i sklepikach. Mniej mięsa, więcej warzyw, gorzka czekolada od 1 września

Od 1 września w szkołach i przedszkolach zmienią się obiady. Ma być mniej mięsa, za to więcej warzyw i strączków. To nie wszystko, bo nowe wejdzie też do sklepików szkolnych.
Od 1 września w szkołach i przedszkolach zmienią się obiady.
Od 1 września w szkołach i przedszkolach zmienią się obiady.

Autor: Canva

Wszystko to a sprawą tzw. rozporządzenia sklepikowego, które wprowadza istotne zmiany w jadłospisach dzieci. Nowe przepisy mają ograniczyć ilość mięsa w posiłkach i zwiększyć udział warzyw i potraw na bazie nasion roślin strączkowych. 

Zmiany te budzą różne emocje wśród rodziców, nauczycieli i samych uczniów. A jak te zmiany oceniają eksperci?

Obiady mięsne tylko dwa razy w tygodniu

Zgodnie z nowymi regulacjami – podkreśla Medonet – obiady mięsne będą mogły być serwowane maksymalnie dwa razy w tygodniu. Przynajmniej dwa razy w tygodniu zupy mają być przygotowywane na wywarach warzywnych, a raz w tygodniu w menu musi pojawić się danie na bazie nasion roślin strączkowych, bez dodatku produktów odzwierzęcych.

Przepisy zachęcają także do korzystania z produktów lokalnych lub ekologicznych, jeśli tylko jest to możliwe.

W rozporządzeniu wyraźnie wskazano również, że pełnoziarniste produkty zbożowe powinny stanowić ważny element posiłków serwowanych w szkołach i przedszkolach.

Dzieci często niechętnie sięgają po warzywa

Nowe wytyczne opierają się na zasadach tzw. diety planetarnej, która łączy troskę o zdrowie dzieci z dbałością o środowisko. W praktyce oznacza to większy udział produktów roślinnych: warzyw, owoców, nasion roślin strączkowych, pełnoziarnistych zbóż oraz roślinnych alternatyw dla mleka, wzbogaconych w wapń i witaminę B12, a także spełniających określone normy dotyczące zawartości cukru, tłuszczu i soli.

CZYTAJ TEŻ: Od ucznia do dyrektora. Dr Adam Balicki dalej poprowadzi „Kolegial” w Biłgoraju

Dyrektor jednej z małopolskich szkół podstawowych, który chce pozostać anonimowy, zwraca uwagę, że dzieci bywają wybredne i często niechętnie sięgają po warzywa czy zupy inne niż rosół lub pieczarkowa. Jego zdaniem, mimo starań personelu, wiele dzieci i tak wyrzuca surówki czy dania warzywne, a najchętniej jedzą drób, pierogi czy naleśniki. 

Szef jednej ze szkół w Małopolsce podkreśla w rozmowie z Medonetem, że szkoła już teraz dostosowuje posiłki do potrzeb dzieci, uwzględniając alergie i specjalne diety, a wszystkie parametry żywieniowe są regularnie kontrolowane przez sanepid. W jego opinii, dodatkowe regulacje mogą nie przynieść oczekiwanych efektów, ponieważ dzieci po lekcjach często kupują słodycze i słodzone napoje w sklepach.

Od września to kupisz w sklepikach szkolnych

Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać od 1 września 2026 r., obejmą nie tylko stołówki, ale także sklepiki szkolne.

Wśród produktów, które będą mogły być w nich sprzedawane, są m.in.: pieczywo, pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, kanapki, sałatki i surówki, mleko i produkty mleczne, napoje roślinne i alternatywy produktów mlecznych, produkty zbożowe (w tym śniadaniowe), warzywa, owoce, suszone warzywa i owoce, orzechy i nasiona bez dodatku cukrów, substancji słodzących i soli, soki, przeciery i musy bez dodatku cukrów, substancji słodzących i soli, koktajle na bazie mleka lub napojów roślinnych bez dodatku cukrów i substancji słodzących, naturalna woda mineralna, woda źródlana i stołowa, napoje przygotowywane na miejscu z ograniczoną ilością cukrów dodanych, inne napoje bez dodatku cukrów i substancji słodzących, bezcukrowe gumy do żucia, gorzka czekolada o wysokiej zawartości kakao

Wśród zaleceń znajduje się także nieodpłatne udostępnienie wody do picia.

Rodzice i uczniowie wobec zmian

Opinie rodziców na temat nowych zasad, jak czytamy w Medonecie, są podzielone. Magda Wróbel z Katowic, mama 10-letniej dziewczynki z nadwagą, jest zadowolona z wprowadzanych zmian. Dlaczego?

Bo dzięki nowym przepisom będzie mogła lepiej kontrolować, co jej córka je poza domem, a ograniczenie sprzedaży słodkich przekąsek i napojów w sklepikach szkolnych uznaje za krok w dobrą stronę. 

CZYTAJ: 

Wskazuje również na znaczenie edukacji zdrowotnej, która ma towarzyszyć zmianom w żywieniu.

Z kolei pani Ala z Wojnarowic, mama 12-letniego Kuby, obawia się, że jej syn, który nie przepada za warzywami i preferuje mięso oraz jajka, może mieć trudności z zaakceptowaniem nowych posiłków w stołówce. Podkreśla, że nie ma możliwości przygotowywania obiadów w domu i liczy na to, że syn nie będzie chodził głodny.

Nie wszyscy rodzice są przekonani do nowych zasad. Na przykład Dorota z Krakowa, mama 7-letniego Antosia, przyznaje, że choć popiera ideę zwiększenia ilości warzyw i potraw roślinnych w szkolnych kuchniach, to jej zdaniem problemem jest sposób przygotowania i podania tych dań. Uważa, że nawet popularne potrawy, takie jak pierogi czy naleśniki, bywają w szkolnej stołówce niezjadliwe. Dlatego nie spodziewa się, żeby dania roślinne zyskały większą aprobatę dzieci.

Świadomość zmian i opinie społeczne

Mimo że rozporządzenie było konsultowane od miesięcy i weszło w życie w lutym, wielu rodziców wciąż nie zdaje sobie sprawy, że nowe zasady zaczną obowiązywać już od 1 września tego roku. Potwierdza to m.in. badanie przeprowadzone przez Food Research Institute w ramach Barometru Rolniczego. Co z niego wynika? 

Że tylko 39 proc. Polaków wie o planowanych zmianach w żywieniu dzieci w szkołach i przedszkolach. Wśród rodziców dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym świadomość ta jest wyższa i wynosi 55 proc., ale to wciąż niewiele.

PRZECZYTAJ: Wizja zysku zamieniła się w koszmar. 74-latka z powiatu biłgorajskiego straciła 180 tysięcy

Rodzice są także mniej entuzjastycznie nastawieni do wprowadzenia posiłków roślinnych niż ogół badanych. Tylko 30 proc. rodziców ocenia pozytywnie wprowadzenie co najmniej jednego w pełni roślinnego posiłku tygodniowo, podczas gdy wśród wszystkich respondentów odsetek ten wynosi 38 proc.

Badania pokazują, że niemal połowa rodziców uważa, że posiłki roślinne powinny pojawiać się w szkolnych jadłospisach nie częściej niż raz lub dwa razy w tygodniu. Ponadto tylko 52 proc. rodziców wskazuje sposób żywienia jako kluczowy czynnik wpływający na zdrowie dziecka, podczas gdy w całej populacji odsetek ten wynosi 56 proc. 

Eksperci podkreślają, że zmiana jadłospisów w szkołach może nie wystarczyć do trwałej poprawy nawyków żywieniowych dzieci, jeśli nie będzie ona spójna z tym, co dzieci jedzą w domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: jaro Treść komentarza: Szkoda młodego życia Data dodania komentarza: 30.08.2026, 08:57 Źródło komentarza: Nocna tragedia w Wólce Biskiej, nie żyje 17-letni pasażer jednego z aut Autor komentarza: Z Treść komentarza: Zaczyna odbijać się importowane, lewackie ekoszaleństwo: wyrzucać "kopciuchy", instalować pompy ciepła, ewentualnie kotły na pellet, no i oczywiście, jakby coś miało pójść nie teges, zapewnić sobie alternatywne źródło ciepła. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 17:00 Źródło komentarza: Ceny pelletu wystrzeliły, z węglem jest inaczej. To może być dobry moment na zakup Autor komentarza: Wuj Truj Treść komentarza: Szukanie frajerów. Mieszkania w TBS nigdy nie będzie twoje, nawet po spłacie kredytu na budynek czynsze pozostają na wysokim poziomie. Opcja dla masochistów, to tak jakby spłacać kredyt, który się nigdy nie kończy. Często taniej i bez wiązania się w dziwne umowy można wynająć mieszkanie na wolnym rynku. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 08:12 Źródło komentarza: Zamojski TBS z kredytem BGK. Powstanie 48 nowych mieszkań przy Sikorskiego Autor komentarza: Nic ująć. Treść komentarza: Miej pretensje do ludzi z fałszywym uśmiechem ktorzy wierza człowiekowi jak Tramp i chce rozpętać 3- wojnę światowa i doprowadził do kryzysu światowego . Stałeś sie niePISmienny i tego nie mozesz zrozumiec.🖕🏾 Data dodania komentarza: 28.08.2026, 18:35 Źródło komentarza: Tomaszów Lubelski. Fałszywa prokurator i jej 18-letni kurier w rękach policji Autor komentarza: Ocena. Treść komentarza: Co robili poprzednicy zapomniałeś? Krótka masz pamiec gdyż zrobiono Ci pranie mozgu i stałeś sie błaznem poprzednich oszustow ! Data dodania komentarza: 28.08.2026, 18:25 Źródło komentarza: Można budować MOP-y na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Wojewoda wydał decyzję Autor komentarza: Slow brak . Treść komentarza: Niech sie ten czlowiek jak Moskal nie wypowiada w bezszczelny sposób ! Niech sie zajmie swoimi problemami gdzie spotyka sie z oszustami krypto- walut aby cos jeszcze skubnąć dla siebie ! Ci ludzie z tego pokroju nie maja honoru i wstydu za grosz ! Nic dla kraju uczciwie nie zrobili. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 18:21 Źródło komentarza: Kontrola UTK potwierdziła: „Czerwony Szrot” zagraża pasażerom na trasie Hrubieszów-Kraków!
Reklama
Reklama
Reklama