Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 23:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Komarów-Osada. Trwa zbiórka na rehabilitację pani Haliny

Jeszcze kilka miesięcy temu prowadzili spokojne życie, które przez ponad cztery dekady budowali wspólnie. Razem prowadzili gospodarstwo, wychowali dzieci i dzielili codzienne obowiązki. Wszystko zmieniło się po pęknięciu tętniaka, które sprawiło, że pani Halina rozpoczęła najtrudniejszą walkę w swoim życiu.
Komarów-Osada. Trwa zbiórka na rehabilitację pani Haliny
Dla wielu osób rehabilitacja oznacza kolejne ćwiczenia. Dla pani Haliny i jej męża jest przede wszystkim nadzieją, że po ponad 40 latach wspólnego życia nadal będą mogli iść przez nie razem.

Źródło: Archiwum rodzinne

O tym, co spotkało panią Halinę Ulanowską z Komarowa-Osady pisaliśmy w maju. Przypomnijmy, że w listopadzie ub. roku doszło do pęknięcia tętniaka w głowie. Lekarze walczyli o życie 65-latki. Gdy po kilku tygodniach pobytu na oddziale intensywnej terapii zaczęła odzyskiwać siły, pojawiło się wodogłowie. Po wielu miesiącach walki o życie kobieta zmaga się dziś z kolejnym wyzwaniem – odzyskaniem choć części utraconej sprawności. Każdy dzień wypełniają wielogodzinne ćwiczenia, wymagająca rehabilitacja i ciężka praca nad najprostszymi czynnościami, które dla zdrowych osób są czymś naturalnym.

Jednym z kluczowych elementów terapii jest rehabilitacja na pionizatorze ERIGO. Specjalistyczne urządzenie pomaga pacjentom ponownie uczyć się wzorca chodu i stopniowo odzyskiwać kontrolę nad własnym ciałem. To jednak proces długotrwały, wymagający ogromnej cierpliwości i determinacji.

W tej codziennej walce pani Halina nie jest sama. Od pierwszych dni rehabilitacji towarzyszy jej mąż, z którym jest związana od ponad 40 lat. Każdego dnia odwiedza żonę w ośrodku, uczestniczy w zajęciach rehabilitacyjnych, obserwuje postępy i wspiera ją w najtrudniejszych chwilach. – W jego oczach widać nadzieję, że pewnego dnia znów usłyszy jej głos, zobaczy uśmiech i będą mogli wrócić do wspólnego domu – podkreślają osoby zaangażowane w pomoc rodzinie.

Historia małżeństwa porusza wiele osób. Pokazuje, że miłość i wzajemne wsparcie nie kończą się w obliczu choroby, lecz często właśnie wtedy nabierają największego znaczenia. Długie godziny spędzone na rehabilitacji, codzienna obecność przy chorej osobie i wiara w każdy, nawet najmniejszy postęp, stały się dla nich nową codziennością.

Szansę na dalsze leczenie dają darczyńcy, dzięki którym pani Halina może korzystać z intensywnej rehabilitacji. Koszty terapii i specjalistycznej opieki są jednak bardzo wysokie, dlatego rodzina nadal prosi o wsparcie. Każda wpłata, udostępnienie informacji o zbiórce czy słowo otuchy pomagają kontynuować walkę o powrót do zdrowia. Zbiórka będzie prowadzona do 5 sierpnia na stronie www.siepomaga.pl/halina-ulanowska.

Dla wielu osób rehabilitacja oznacza kolejne ćwiczenia. Dla pani Haliny i jej męża jest przede wszystkim nadzieją, że po ponad 40 latach wspólnego życia nadal będą mogli iść przez nie razem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec Gminy Komarów Osada 23.08.2026 12:07
Współczuję bardzo tej Pani i życzę dużo zdrowia. Ale to co robi jej rodzina to trochę przykre. Mając tak duże gospodarstwo w którym mama ciężko pracowała Was nie stać na to aby zapłacić za jej leczenie i rehabilitację tylko prosicie ludzi. Czy ta mama nie zasłużyła na to aby sprzedać dwa hektary pola lub kilka krów. Bardzo jest to przykre jak się zachowujecie. Znam Was i wiem jak się zachowywał Was tata, jak jest nie uczciwym człowiekiem. Córki uważały się za nie wiadomo kogo, a teraz jak tragedia to przypomnieliscie sobie o ludziach którymi gardziliscie bo uważaliscie się za nie wiadomo kogo. Teraz wyszło jacy jesteście ze nawet dla Własnej mamy nie macie.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LTM Treść komentarza: Na pewno nie jest dzieckiem jakiejś rodziny komuszej tak jak ty bardzo piśmienny lemingu ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:28 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: Jeheh Treść komentarza: Oby wójt zrealizował to a nie tylko slowa Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Gm. Sułów: Fotopułapka potrzebna od zaraz. Dzikie wysypisko w Deszkowicach Drugich Autor komentarza: czyt Treść komentarza: Obelisk upamiętniający członków upa pomnik powstał bez jakichkolwiek uzgodnień i zezwoleń znieważono grupy narodowości ukraińskiej? itp Co ja czytam?W jakiej to Polsce żyjemy?Ukarać GBrauna i innych za co?Za to że bronił polskiego prawa? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To jeszcze Polska czy już ukropolin? Treść komentarza: Trybunał stanu dla obrońców bohaterów upa w Polsce! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:29 Źródło komentarza: Grzegorz Braun dewastuje pomnik UPA pod Dołhobyczowem, MSWiA odpowiada: „Nie będzie bezkarności!”, a policja i prokuratura prowadzą czynności Autor komentarza: To o tobie Treść komentarza: Zobaczcie że część komentarzy pisze jedna i ta sama osoba, po samej treści to troll z uśmiechniętego tęczowego komanda. Jego wysrywy czuć na odległość, a smród jest taki sam w każdym komentarzu. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:17 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO] Autor komentarza: Tybet64 Treść komentarza: A ty co? Banderowski kochanek? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 12:58 Źródło komentarza: Europoseł Braun wali siekieromłotem w pomnik UPA pod Dołhobyczowem [VIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama